Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18gWędkarski rynek oferuje nam bogaty zestaw wędzisk do połowu ryb drapieżnych, wędzisk  wykonanych w najnowszych technologiach produkcji i z użyciem coraz to lepszych komponentów. Po raz kolejny przeglądając ofertę w poszukiwaniu nowości, nasze oczy zostają skierowane na produkt firmy Savage Gear. Tym razem w nasze ręce trafiła wędka z serii XLNT, która według zapewnień producenta wyróżnia się swoją lekkością i wytrzymałością. Zapraszamy do testu.


Charakterystyka ogólna
Omawiane przez nas wędzisko z serii XLNT jest jednym z kilku w ofercie firmy. Savage Gear wskazuje, że blanki wędzisk z serii  XLNT budowane są z wysoko modułowego włókna węglowego wytwarzanego w najnowszej technologii. Użyte do produkcji wysokiej jakości komponenty mają zapewnić wędkarzowi komfort łowienia przy zachowaniu wytrzymałości wędziska. Serię XLNT reprezentuje kilka modeli wędek o różnych długościach i ciężarze wyrzutu. My przyjrzeliśmy się bliżej modelowi o dość skomplikowanej nazwie - Bushwhacker XLNT o długości 228 cm i ciężarze wyrzutu od 3 do 18g. 
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Savage Gear Bushwhacker 228cm 3-18cm

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Jakość i wykonanie
Spinning nabywamy w zamszowym pokrowcu, w którym każda z części wędki znajduje się w osobnej komorze. Dzięki temu poszczególne segmenty wędziska nie mają ze sobą kontaktu podczas transportu. Długość transportowa Bushwhackera po złożeniu to tylko 117 cm.  Pierwszy rzut oka na wędkę po wyjęciu jej z pokrowca napawa optymizmem. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie, podobnie rzecz ma się z użytymi w procesie produkcji materiałami. Całość wygląda bardzo estetycznie i elegancko. Do budowy rękojeści użyto portugalskiego dębu korkowego oraz wysokiej jakości twardej japońskiej pianki EVA. Uchwyt zastosowany w wędce pochodzi z serii Fuji Gold.  Idealnie trzyma kołowrotek i pasuje do ręki wędkarza.
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Wędka posiada modną dziś, dzieloną rękojeść. Pomiędzy sekcjami dolnika (korkowej i tej wykonanej z pianki EVA) znajduje się goły blank. Dzięki takiemu rozwiązaniu Bushwhacker powinien lepiej przenosić informacje z podwieszonej na końcu zestawu przynęty. W konsekwencji ma to prowadzić do natychmiastowej reakcji wędkarza w przypadku kontaktu ryby z wabikiem. O tym wypowiemy się szerzej w dalszej części testu. 
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Rękojeść z portugalskiego korka

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Estetyczne wykończenie blanku kolorową nicią

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Zakończenie rękojeści wieńczy estetyczny klips z logo producenta

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Uchwyt kołowrotka od Fuji (seria Gold)


Uchwyt dzielonej rękojeści to połączenie klasycznego korka z dobrej jakości pianką EVA

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Piankę EVA cechuje odporność na uszkodzenia nie mniejsza niż odporność korka 



Przelotki użyte do zbrojenia wędki to dobrej jakości przelotki SIC. Sam blank nie jest obficie lakierowany i pod palcem wyczuwalne są charakterystyczne zgrubienia i nierówności. Ten element dla wielu będzie ciekawym rozwiązniem jednak w naszej opini choćby dla zachowania czystości wędki warto było pokryć kij lakierem w całości. Aby dodatkowo uatrakcyjnić wygląd wędki, do wykończenia dolnej sekcji producent użył dwubarwnej pozłacanej nici. Prezentuje się to bardzo ciekawie. Łączenie sekcji wędziska jest z przerwą, tzw. spigotem. 
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Przelotki SIC



Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Widoczna chropowatość blanku

Na blanku producent umieścił informacje z nazwą serii oraz oznaczenie długości i gramatury wyrzutu. Zatrzymajmy się na chwilę przy masie wędziska. Już po pierwszym kontakcie po wyjęciu z pokrowca każdy zwróci uwagę na lekkość. Długość 228 cm w połączeniu z gramaturą wyrzutu 3-18 gr i tylko 115 g wagi naprawdę robi wrażenie w tej klasie wędki. Spinning wydaje się być ultra lekki w porównaniu do innych wędzisk o zbliżonych parametrach. O tym pewne też decyduje doskonałe zważenie kija z kołowrotkiem. Bushwhacker pod tym względem wyróżnia się na tle konkurencji, zaś komfort łowienia tak lekkim kijem zostanie doceniony przez wielu wędkarzy.  Należy także wspomnieć o tym, że wędka podobnie jak w przypadku serii Parabellum, posiada uchwyt do podczepiania przynęty wykonany z jednego kawałka drutu. Niby drobna rzecz, aczkolwiek zdecydowanie bardziej funkcjonalna niż wszelkiego rodzaju zamki i zapinki.
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Oznaczenie modelu

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Uchwyt do podczepiania przynęty

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Prezentacja długości dolnika

Przeznaczenie
Producent nie określa jasno przeznaczenia Bushwhackera. Kij wyglądem przypomina typowe wędziska okoniowe, lecz ciężar wyrzutu i jego wytrzymałość sugerują nam trochę szersze zastosowanie. W naszej opinii kij sprawdzi się podczas wypraw na średniej wielkości szczupaki. Mimo swojej długości - 228 cm, która podpowiada łowienie z użyciem środków pływających, wędzisko przyjemnie sprawdza się podczas łowienia z brzegu rzeki. Umożliwia bowiem sprawne operowanie w trudnych technicznie rejonach linii brzegowej.
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Savage Gear Bushwhacker

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Cena
Savage Gear Bushwhacker 228 cm 3-18g można zakupić w internetowych sklepach wędkarskich za kwotę około 220 zł. W zestawieniu z jakością wykonania oraz użytymi do budowy komponentami, cena jest atrakcyjna. Zwracamy uwagę na fakt, że okresowo kij w sklepach jest nieosiągalny.
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g


Akcja
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ciężar wyrzutu został przez producenta zawyżony, ale dziesiątki godzin z wędką na łowisku i sporo wyholowanych ryb potwierdzają, że oznaczenia na kiju nie zostały przesadzone. Śmiało można operować przynętami o c.w. do 22g (oczywiście jeżeli chodzi o pewność wyrzutu). Cięższymi już nie radzimy ryzykować. Do mocnej strony zaliczyć możemy celność z jaką możemy posyłać przynęty. 
Kij jest szybki i cięty. Wydaje się nieco zbyt suchy i w związku z tym można odnieść wrażenie braku mocy. Szczytowa część wędki jest dynamiczna, a jej spolegliwość odpowiada komfortowemu łowieniu z użyciem różnorodnych przynęt spinningowych. Dolnik jest bardzo mocny i pozwoli na niemal siłowe holowanie zdobyczy. Charakter pracy wędki możemy określić jako szczytowy, a zapewne dla wielu bardzo szybki.
Warto wspomnieć, że na testowanego Bushwhackera złowiliśmy sporo ryb o masie około 2 - 3,5 kg i nie było żadnych problemów z zacięciem i holem. Nasze przynęty atakowały zarówno szczupaki jak i wściekłe bolenie. Za każdym razem kij poddawał się rybie amortyzując jej mocne i silne odjazdy. Ani razu nie mieliśmy obaw, że kij nie wytrzyma. Co więcej – ryby nam nie spadały podczas holu. Łowiliśmy zarówno z użyciem żyłki jak i plecionki.
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Ugięcie kija

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g

Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
Ogólne wrażenie
Bushwhacker XLNT 3-18g jest ciekawą propozycją w ofercie Savage Gear.  Niesamowita lekkość w porównaniu z wytrzymałością wędki, a także jej czułość powodują, że jest ona ciekawą propozycją dla tych wędkarzy,  którzy cenią sobie komfort łowienia i poszukują wędki uniwersalnej służącej do połowu ryb drapieżnych zarówno z łodzi jak i brzegu. Po intensywnych testach wskazujemy również, że właściwości Bushwhackera pozwalają na spokojny i bezpieczny dla wędki hol większych drapieżników.
Savage Gear Bushwhacker 228cm / 3-18g
OCENA KOŃCOWA – punktowanie:


Zalety  Wady
- lekkość kija,
- cena,
- czułość,
- jakość wykonania,                     

- okresowe problemy z nabyciem kija na terenie kraju,
- chropowata powierzchnia blanku - trudność  w utrzymaniu czystości,


 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

w Wędki

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Andrzej

    Posiadam 18/osiemnascie wedzisk spiningowych roznych firm takich jak Daywa, shimano itp.Dwa lata temu zakupilem w/w wedzisko savage GEAR I OD TEJ PORY nie rozstaje sie z nim. Gdy jade na grubego szczupaka wtedy ten spining odpoczywa. Jak dla mnie to spining marzenie.cena za jaka kupilem to 89 f. Ale nie zaluje.

    0
  • Curtis

    Interpersonal intelligence is one of the most overlooked, underutilized skill sets. In school, even as form our careers or level-up our professional life we quite often think about technical skills http://marketingace.school/members/conscabna85/

    0
  • Mariusz

    Nada się do Sandacza na lekko?

    0
  • Pawel

    Czy kołowrotek spro passion 740 fd będzie odpowiedni do tej wędki? Mam taki na stanie...

    0
  • marro

    mam wersję xlnt2 (trochę wyższe przelotki). Generalnie same pozytywy, kij czuły i dosyć szybki. Oczywiście nie jest to ultra light. Nb w Szwecji podczas łowienia okoni na boczny trok podczepił się szczupły 104 cm. Kij bardzo ładnie współpracował i wespół w zespół udało się go wylądować. Polecam.

    0
  • Marek

    Witam. Czy ktoś z kolegów testował Savage Gear Bushwhacker 243/10-40g?

    0
  • lukasz_c

    Witam,<br />Jaką minimalną masę przynęty ten kijek obsłuży? Będzie dobrze pracować pod obciążeniem 1-2g?

    0
  • Karol

    Od środka stopki do końca 36,5 cm. <br />Rewelacyjny kijek - największy zębaty 93 cm, nie było większych problemów.<br />Dałem na chwile kumplowi pomachać, po tygodniu kupił identyczny egzemplarz.<br />Zdecydowanie polecam.

    0
  • marix

    Witam!<br />Czy mógłby ktoś podać jaka jest długość dolinka od stopki kołowrotka do końca wędziska?

    0
  • Kryniu

    Zaskakująco niska ocena. Za te pieniądze.. Wbiłem na dośc małą rzeczkę, w poszukiwaniu pstrągów. Machałem tam beznadziejną Cataną, St Croixem Wild River, który niczym nie zachwyca, Balzerem, ktory szybko sie połamał. No I w koncu ten kijek. Idealny!!! <br />Pięknie sie laduje już od 5 gramów. No I wszystko czuć ale nie jest za szybki, także nic nie przeszkadza. Brania czuc bardzo mocno, ale nie wyrywa przynęty, mimo tego lekkie podbicie I kazda ryba siedzi. Po zacieciu pieknie pracuje. Amortyzuje cała padaczkę pstrąga, jednoczesnie daje nam pełną kontrole. Jako przyłów, na pierwszym tescie, gdzie na stawiku testowałem zachowanie z przynętami, szczupak 77cm. No ktoś pisze ze szczupaki do 90cm, I że daje rade. W teście ryby po 3 kg I jęczą na brak mocy. To jest kij do 18 gram!!! Fajnie sie holuje takiego szczupłego 75+ na ten kijek, ladnie pracuje amortyzuje, ryba nie zerwie delikatnej linki, ale to jest max. Maszynka na pstrągi I klenie. Bedzie od przyszlego sezonu tez moja okoniową. Ale nie na szczupaki 80-90cm. Chyba że z łodki, na czystej wodzie I chcemy zameczyc ryby na smierc. Klenika wyjałem 60cm na ten patyk I troche spanikowalem jak widziałem juz co mam na haku ale kijeczek ladnie grał I wybaczył wszystkie błędy. Szkoda że nie można dodac fotki bym wam zapodał.. Jak mi sie połamię kupie drugi taki sam. Pstragowy Silent Assasin ;)

    0
  • marek

    Mam do Was pytanie ,czy ta wędka nadaje się do metody DROP SHOT ?<br />Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.

    0
  • waldek

    Dzięki Radosław jestem już niemal pewny kupna tego kija i jeszcze przekonuje mnie to iż nie ma problemu z serwisem pozdrawiam

    0
  • Radosław

    Obecnie posiadam "trzeci" patyk SG Bushwacker 3-18 gr. Liczebnik umieściłem w cudzysłowie, gdyż górny/ pierwszy skład wędki wymieniony był już dwukrotnie - bez problemu ze strony sprzedawcy (serwisu). O wędki dbam wyjątkowo i złamanie blanku w żadnym z dwóch przypadków nie było poprzedzone jakimkolwiek urazem mechanicznym. Miałem pecha - ot co. Czy defekt miał swe źródło już w etapie produkcji, czy w transporcie kija z fabryki do sprzedawcy lub sprzedawcy do mnie, trudno osądzić. Faktem jest, iż przy wyrzucie predatorem na główce 5 gramów kij do 18 gr nie ma prawa strzelić jak wykałaczka.<br /><br />To tyle, jeśli chodzi o kruchość Bushwackera (Troutizimo wydaje się być przy nim pancerne :) ). Reszta, to same zalety. Kij jest lekki, czuły i kapitalnie trzyma rybę. Operowanie nim z łódki i brzegu to czysta frajda. Dla mnie to średnio-ciężka okoniówka nr 1.<br /><br />Polecam.

    0
  • waldek

    Intelek dzięki ta odpowiedź jest dla mnie ważna,iż w tym sprzęcie to błedy człowieka częściej powdują usterki a nie błedy fabryczne produkcji pozdrawiam.

    0
  • intelek

    Najczęsciej zdarza się w SG złamanie wędki. Ale powiem ci tak... Sam doświadczyłem że SG nie łamie się bez powodu. Moja wytrzymała cały sezon, masę ryb, duże ryby.... ale podczas rzutu uderzyłem kiedyś mocno o drzewo i pękła część szczytowa. Aż mnie ręka zabolała przy zamachu. Nie było szans żeby sprzęt to wytrzymał. To był mój błąd. Serwis oczywiście wymienił górną część na nową bez problemu. Jak dbasz o sprzęt, nie kładziesz go na kamieniach itd, nie rysujesz blanku, to przetrwa ci tyle samo co inne wędki.

    0
  • Waldek

    Mani dzięki ale powiedz czy SG to tak ma iż jest awaryjny czy po prostu pech, albo złe dbanie o sprzęt powoduje defekty, bo niestety znam wiele osób które beznajdziejnie taktują sprzęt i wysyłają po usterce do reklamacjia a to nietety była ich wina, jeżeli możesz napisz co jest najczęstszą usterką tych wędek pozdrawiam.

    0
  • Mani

    STC to bezawaryjność! SG będzie zapewne ładniejszy i tak jak inni mówili lżejszy.

    0
  • Waldek

    Dzięki Intelek za fajne wskazówki, ale muszę powiedzieć, że teraz po odczytaniu twoich cennych uwag mam jeszcze większa rozterkę.SG jak piszesz ta lekkość a z drugiej strony ten zapas mocy w S.C, ale jak SG daje sobie radę z takimi szczupolami to jetem coraz bliżej chyba niego wielkie dzięki jakby ktoś mógł coś dodać jeszcze byłbym wdzięczny dzięki wielkie pozdrawiam.

    0
  • intelek

    St. Croix na pewno będzie miał większy zapas mocy. Mam dokładnie tego kija Savage Gear i mam też kije St. Croix. SG na pewno będzie miał jedną przewagę nad Triumphem a mianowicie będzie wyczuwalnie dużo lżejszy. Miałem już sporo patyków w ręce ale odczucie lekkości jakie jest w bushwhackerze jest póki co nie doścignione. Ma on dosyć długi dolnik tak więc łowienie z łódki może być mniej komfortowe. Co do czułości blanku SG to jest on czuły także na okoniach i wyczujesz branie. No i doskonale trzyma ryby. A co do szczupaków 1-2 kg... ja wyholowałem na niego szczupłego ok 5 kg :> Blank jest cieńszy niż w kijach st croix. Wydaje się że jest bardzo cienki. Tuż przy rękojeści ma rozmiar trochę większy niż papieros :> Co miałbym ci polecić... Jeżeli cenisz sobie lekkość zestawu i wygodę to weź SG. Jeżeli chcesz mieć spory zapas mocy to Croix.

    0
  • Waldek

    Witam.Mam pytanie noszę się z zakupem nowego spiningu,poczytałem dokładnie opinie o w/w wędce i porównuję ją z St. Croix Triumph TRS70MLF2.Wędka ma być przeznaczona do łowienia okoni i to tych trochę większych, jednak chcę dodać iz tam gdzie łowie okonie często chwytają szczupaki kilo-dwa.W przyszłym tygodniu St. Croix Triumph będę miał w ręku ale Savage'a nigdzie u mnie nie ma.Wiem, że czasami jest trudno radzić ale czytając komentarze i powyższy tekst jestem prawie przekonany do którejś z tych wędek.Dodam iż z waszych kometarzy i testów, mniejsze okonki też są dobrze wyczuwalne na zarówno jednej jak i drugiej wędce.Prosiłbym o poradę.Dodam iż łowię z łódki.Pozdrawiam.

    0
  • marekR

    Dziękuje Ci Łukasz .To już coś wiem nt. tej wędki i pewnie ją kupię.<br />Marek

    0
  • Lukasz

    Moim zdaniem komfortowo łowi się obrotówkami do rozmiaru 2 włącznie. Od biedy trójkę też poprowadzisz ale już będzie się poddawać za bardzo część szczytowa. Kij typowo pod gumy. Gumami łowiłem na główkach do +/-16gram i było ok. Łowiskiem było jeziorko/stawy i ogólnie woda stojąca. Plecionka raczej jakaś cieńsza 0,10 - 0,12

    0
  • marekR

    @Łukasz ,mam pytanie do Ciebie odnośnie tego kijka .Jakie w/g Ciebie obsłuży obrotówki ,nr1-2-3 ? i jakie gumki z główkami .Woda stojąca czyli jezioro.I jeszcze zapytam czy łowisz nim na żyłkę czy na plecionkę ,podaj jaką masz średnicę .<br />Szukam kijka w tym C-W pod okonia i ewentualnie szczupaka bo z wiekszym CW mam wedki a brakuje mi coś w tym stylu.<br />pozdrawiam Marek

    0
  • Rafał

    Lukasz,<br />Piszesz, że w mocnym nurcie za łatwo się poddaje woblerom i obrotówkom. Interesuje mnie ten kij właśnie z przeznaczeniem na rzeki, w tym pstrągowe. Do woblerów max 6cm, obrotówek max roz. 2, sporadycznie może 3. Jaka max dł. woblera daje komfort łowienia, a jaki rozmiar obrotówki?

    0
  • Lukasz

    Połowiłem nim roczek i wszystko cacy. To bardzo fajny kijaszek ale moim zdaniem idealnie nadaje się do gumek. Z innymi przynętami już nie jest tak różowo a to ze względu na szybką akcję i czułą szczytową część która za łatwo poddaje się woblerom w mocnym nurcie bądź obrotówkom.

    0
  • TOMO

    Bardzo fajna wędka, bardzo lekka. Kupiłem taka sobie w zeszłym sezonie, przełowiła bardzo długo i.... pojechała do serwisu. Złamanie górnej części przy szczytówce. Powodem tego było prawdopodobnie obicie o kamienie które zaliczyła przypadkiem. Przestroga dla wszystkich wędkarzy którzy posiadają tą serię. Trzeba się bardzo ostrożnie z nimi obchodzić i wtedy nie ma żadnych obaw o złamanie. Serwis działa szybko i sprawnie. Wymienili całą nową część szczytową i spędziłem z nią już kilka miesięcy nad wodą i nic się nie dzieje. Ta seria jest delikatniejsza na uszkodzenia mechaniczne niż np. seria parabellum. Ale jest świetna, bardzo czuła, niesamowicie lekka i bardzo przyjemnie się nią obławia. Pozdrawiam !

    0
  • Olek

    Mam dwa Savage 3-18,10-30 z tym że ten do 30 g.wydaje się faktycznie szybki,ten do 18 jest bardziej medium.W moim odczuciu w kiju do 18 g. jest za długi dolnik więc go skróciłem o jakieś 6 cm.Poza tym jak na cenę wagę jakość wykonania myślę że są to kije całkiem przyzwoite.

    0
  • tomi

    Bushwhacker nie jest wklejanką.

    0
  • krzysiek

    witam kolegow po kiju! mam male pytanie??? jestem spiningista mam za soba wiele okoni,szczupakow itp.itd.wiec moge cos doradzic w tej kwestii.(ponad 20 lat nad woda),ale niestety jestem zielony w tematyce sandacza,a dokladniej polowu go na koguta,i dobraniem do tego odpowiedniej wedki...zalezy mi marce savagear,bo ostatnio bardzo przekonalem sie do ich przynet i gadzetow.zaznaczam,ze chce lowic kogutami od 5g do powiedzmy 20g dlugosc do 240 cm.niby mam juz swoj typ,ale wole zasiegnac opinii kogos kto lowi sandacze na koguta wedkami savagear,jeszcze jedno-czy wedka bush..to wklejanka? nie moge znalesc informacji.chcialbym poznac opinie osoby ktora sie zna na sandaczach i kogutacha, nie osoby ktora mysli ze sie zna :) pozdrawiam serdecznie i czekam na info...

    0
Pokaż więcej