Dragon V-Lures Reno Killer

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Dragon V-Lures Reno KillerReno Killer to obok Phantom’a najbardziej zbliżony kształtem do klasycznego kopyta ripper z nowej serii przynęt V-Lures. Dragon nie ukrywa, że przy produkcji Reno Killer’a częściowo wzorowano się na dawnych gumach amerykańskiej firmy Renosky Lures.





Charakterystyka ogólna

Amerykańska firma już nie istnieje, a Dragon prezentuje Nam przynętę, która jest wzorowana na niegdyś bardzo popularnym ripperze. Reno Killer produkowany jest w kilku rodzajach wielkości oraz wielu opcjach kolorystycznych. Jak wskazuje producent, Reno Killer został wymyślony z myślą o połowie okoni i sandaczy.
V-Lures
Dragon V-Lures Reno Killer 10 cm

Dragon Reno Killer
Jakość i wykonanie
Wykonanie rippera jest bardzo dobre. Guma posiada fakturę rybiej łuski, zarys płetw. Na każdej przynęcie jest zamieszczona nazwa modelu oraz oznaczenie serii (V-Lures). Reno Killer podobnie jak inne gumki V-Lures posiada wypustki na grzbiecie ułatwiające zbrojenie oraz dobór wielkości haka. Posiada nadto specjalistyczne gniazdo, które ma podtrzymywać na miejscu główkę jigową. W Naszej opinii jest ono jednak za małe aby mogło należycie spełnić swoje zadanie.
Reno Killer wykonany jest ze stosunkowo miękkiego tworzywa, aczkolwiek wytrzymałego na uszkodzenia. Najbardziej charakterystyczną cechą Reno Killera jest płaska i szeroka część ogonowa wpływająca na ciekawą pracę rippera. Dostępne opcje kolorystyczne zadowolą każdego wędkarza.
V-Lures Reno Killer
Faktura rybiej łuski, widoczne zarysy skrzeli i płetwy piersiowej.

Reno Killer
Płaska i szeroka część ogonowa

Dragon Reno
Charakterystyczne wypustki umiejscowione na grzbiecie. Wiotka część ogonowa

Dragon Reno Killer 10 cm
Specjalne gniazdo służące do przytrzymywania główki jigowej

Cena
Za model rippera o testowanej przez Nas wielkości (10 cm) trzeba zapłacić około 2,20 – 2,60 zł.  Cena zależna jest również od wielkości przynęty. Kupno 15 sztuk (opakowanie) to jeszcze niższa cena za sztukę. Ceny nie różnią się od cen innych podobnych produktów dostępnych na rynku.
V-Lures Reno Killer ripper
Przeznaczenie
Reno Killer przeznaczony jest głównie do połowu okoni i sandaczy oraz szczupaków. Najlepiej sprawdza się przy łowieniu techniką opadu, dlatego też adresowany jest do połowu drapieżników, preferujących tą metodę prowadzenia przynęty. Dragon wskazuje jednak, ze mniejsze modele doskonale nadają się również do połowu boleni techniką szybkiego prowadzenia.
Reno Killer ripper
Praca
Charakterystyczna część ogonowa to domena przynęty. Dzięki wąskiemu i szerokiemu połączeniu korpusu z ogonem, Reno Killer pracuje intensywnie. Amplituda drgań części ogonowej jest tak silna, że już średnie tempo prowadzenia powoduje niemalże wykręcanie części ogonowej. Korpus bardzo słabo lusterkuje. Zbyt słabo. Gumka pracuje bez zarzutu nawet podczas bardzo wolnego prowadzenia. Nienaganna praca rippera podczas łowienia techniką opadu to cecha pożądana podczas połowu większości ryb drapieżnych.
Wróćmy do połowu boleni na mniejsze modele Reno Killera. Zarówno podczas szybkiego jak i wolnego prowadzenia, ripper nie dostaje odchyłów, wężowej pracy ani lusterkowania. Idzie w linii prostej, a silna praca ogona wytwarza sporą amplitudę drgań. Nie jest to pożądana praca przy połowie boleni. Reno Killer ma również inne wady, które w Naszej opinii eliminują przynętę jako wabik dobry do połowu tego drapieżnika. 
Istotna informacja. Zdarza się, że długotrwałe przechowywanie przynęty w pudełku lub opakowaniu powoduje, że mogą wystąpić odkształcenia w materiale. Wówczas trzeba sobie radzić domowymi sposobami aby to wyeliminować.
V-Lures ripper
Ogólne wrażenie
Udany produkt serii V-Lures. Reno Killer to odwzorowana amerykańska klasyka. Wygląda podobnie do klasycznego kopyta, jednakże różni się pracą. Zapewnienia Dragona o skuteczności przynęty przy połowie sandaczy nie są przesadzone. Jest to ripper, który najlepiej sprawdza się przy połowach techniką opadu.
Dragon Reno Killer ripper
OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
- jakość / wykonanie - 8
- cena - 7
- przeznaczenie - 6
- praca – 5,5
- ogólne wrażenie – 7

Średnio: 6,7

Zalety  Wady 
- wykonanie,
- kilka wariantów wielkości,
- dostępne opcje kolorystyczne, 
- śmierdzące tworzywo z którego wykonana jest przynęta,
- podatność na odkształcenia podczas przechowywania,

 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Paweł

    szczupakowe perpetum mobile

    0
  • Szymon

    Jak sie to sprawdza

    0
  • maciej

    Ta guma jest zrobiona z twardej gumy moim zdaniem lepszą gumą na ryby drapieżne jest Relax Diamond

    0
  • Mateusz

    Wypełniłem reno killerami pudełka po brzegi to mój gumowy numer jeden ,łowił sandacze ,szczupaki ,garbusy,pstrągi ,klenie a w tym roku złapał 4 piękne bolki.

    0
  • marian fronczak

    2 lata temu na ta gume 10 cm zlapalem 1]5kg okonia a na szczupaki na jeziorze to moja guma numer jeden

    0
  • Hubert

    Łowię na RK od 2 lat i muszę przyznać że to naprawdę skuteczne gumy.<br />Szczególnie szczupakom przypadły do gustu.<br />Pozdrawiam

    0
  • Tomek

    A mi nad Odrą spisuje się całkiem przyzwoicie. Szczupaki lubią tą gumę.

    0
  • robr

    Próbowałem tych gum i w Polsce i na szwedzkich szkierach- bez rezultatu. Natomiast identycznego kształtu Relax Diamond to rewelacja. Relax jest wykonany wiele lepiej z bardziej miękkiej gumy i pięknie pracuje nawet przy bardzo wolnym prowadzeniu.Diamond RElaxa -5cali perła z niebieskim- stał się jednym z moich kilerów na szczupaki.Podkreślam, że to moja subietywna ocena.

    0
  • bajt

    Dobrze ocenili prace przynęty wg mnie. Tu sam ogon chodzi i zdecydowanie praca by była ciekawsza gdyby korpus bardziej się kolebał. Ale tak jak napisałeś każda przynęta ma inny charakter pracy. Moja subiektywna ocena jest taka, że mogła by pracować jeszcze lepiej, chociaż i tak jest łowna. Polecam

    0
  • infernovip

    Nie rozumiem oceny za prace to dość subiektywna( i moim zdaniem ostra) ocena...<br />każda przynęta ma swoją charakterystyczną pracę dzięki czemu możemy próbować wstrzelić się w humor/gust ryby w dany dzień.<br />"Korpus bardzo słabo lusterkuje. Zbyt słabo." Uważam ,że lusterkuje dobrze rzeczywiście delikatnie jednak takie widocznie bło założenie i ono mi się sprawdza na rybach. Przynęta pracuje w wodzie stojącej nawet przy wolniutkim ściąganiu. Z powodzeniem używam przynęt mniejszych 5-6cm... i jestem z ich pracy bardzo zadowolony... jak na razie z efektów także.

    0
  • Andrzej

    W drugi dzień świąt wzięła mi na Reno tołpyga, 9,3 kg. Spinningowałem w Wiśle, nieco poniżej kanału połanieckiego. Pierwszy raz złowiłem tołpygę, więc zdumienie moje było ogromne. Ależ ta ryba ciągnie. Zawsze w prasie czytałem o tych rybach i łowcach, a tu proszę, jest na mojej wędce. Próbowałem złowić sandacze w nurcie, wędka do 40 g, plecionka 0,12 mm, główka v-speed, guma Reno Killer, atraktor.

    0
  • Rysiek znad Bugu

    Renosie dają mi rybska w tym roku, w ostatnich 3 tygodniach. Mam na Bugu takie doły i miejsca, że tu zawsze się coś wyłóska. Wcześniej używałem gumek mannsa, ale drogo wychodzą, tutaj dużo rwie się gum, więc kupiłem reno killer , nie odczułem problemu, a może nawet zacząłem więcej łowić bo nie żal było rwać na patykach, a przecież gdzie patyki tam wyniki ;D<br />Moje rybeńki na renosie to szczupak 92 cm, 7 sandaczy od 57 do 79 cm, 2 bolenie ładne nie mierzyłem wtedy, chyba ponad 10 kleni dośc ładnych 40-50 centów, coś dużego urwało mi 2 gumy może to sumy, bo jeszcze nie śpią na Bugu. Tak więc pochwalam reno killera i nie żałuję używania tych gumek. dobre i mogły by być ciut tańsze.

    0
  • Kuba

    Marcin to weź sprawdź odpowiednik Reno czyli Diamond Relaxa i zobacz jak tamta gumka pracuje. Pozdrawiam

    0
  • Marcin

    Nie wiem jak ktoś może tej przynęcie dać 5,5 punktów za prace bo ryby, które łowię na tą przynętę dają jej 10 punktów za pracę. A są to duże szczupaki i sandacze.;D

    0
  • Grzegorz

    Fajnie za nim sie szczupaczki uganiają przy trzcinach. Polecam

    0