Kamizelka spinningowo muchowa Ropiks 001-S

Wakacyjny sezon w pełni. Niewielu z wędkarzy ma odwagę udać się nad wodę, gdy słońce niemiłosiernie przygrzewa. Obładowana po brzegi kamizelka wędkarska w takich warunkach daje się mocno we znaki. Polski producent Ropiks przedstawił jednak propozycję, która na takie właśnie warunki wydaje się być idealna. Zapraszamy na najnowszy test.

 

 

Charakterystyka ogólna

Kamizelka spinningowo muchowa którą testowaliśmy to nowość w ofercie Ropiksa na 2014 r. Jest to model krótki, siatkowy, przeznaczony do brodzenia. Idealny na słoneczne dni. Model dostępny jest w kilku wariantach wielkości. Co ciekawe, producent oferuje kamizelkę z zastosowaniem różnych materiałów. Testowana wersja to typowo letni egzemplarz. Producent kładł nacisk aby kamizelka była lekka, przewiewna i praktyczna. Sprawdźmy zatem jak to wszystko wypadło w warunkach polowych.


Kamizelka spinningowo muchowa Ropiks 001-S

Jakość i wykonanie

Kolejny raz należą się uznania dla naszego rodzimego producenta. Kamizelka charakteryzuje się bardzo dobrą jakością wykonania oraz nowoczesnym designem. Jest to prosta konstrukcja bez użycia suwaków. Większe i mniejsze kieszenie z łatwością pomieszczą standardowe pudełka na przynęty. Do budowy testowanego modelu użyto bardzo mocnej siatki taktycznej stosowanej w wyrobach wojskowych, wykonanej ze 100% poliestru (również wyrób Polski). Kieszenie wykonano z niezwykle trwałej tkaniny impregnowanej typu ripstop (100% poliester powleczony dodatkowo materiałem PU, czyli tkaniny bardzo gładkiej, nie chłonącej wody, a więc szybkoschnącej).
Dwie wewnętrzne kieszenie są siatkowe. Na życzenie klienta istnieje wariant z kieszenią na plecach. Dopełnieniem całości są boczne kieszonki marszczone gumką oraz liczne uchwyty i kanaliki na akcesoria. Pod górnymi patkami filc do wpinania muszek. Kamizelka jest bardzo lekka. Przykładowo model o rozmiar większy (wielkość L) waży 350 g i ma długość 45 cm.














































Przeznaczenie

Producent wskazuje jasno, że odbiorcami testowanego modelu kamizelki będą głównie wędkarze preferujący łowienie metodą muchową i spinningiści. Długość kamizelki podpowiada, że będzie bardzo dobra do brodzenia. Model któremu się dogłębnie przyglądaliśmy (wykonany z siatki) to głównie wersja na letnie okresy choć nie tylko.



W akcji

Testowaliśmy kamizelkę podczas licznych wypraw spinningowych i kilku wypraw z muchówką w ręku. Nasze odczucia są następujące… kamizelka jest bardzo lekka. Nawet obłożona pudełkami nie męczy nadto wędkarza. Kieszenie są naprawdę pojemne. Większość dostępnych na runku pudełek pomieścimy bez najmniejszego problemu. Kamizelka posiada łącznie 6 kieszeni zapinanych na rzepy. Każda kieszeń otwiera się bardzo sprawnie za sprawą mocnych uchwytów. Dodatkowo z jednej ze stron umieszczony jest rzepowy uchwyt na inne akcesoria oraz wypinane dwa plastikowe uchwyty (również na akcesoria). Wędka posiada trzy tzw. D-ringi. Spinana jest za pomocą klipsa. Producent nie zapomniał także o jakże istotnym uchwycie na wędkę. Jest również uchwyt do podpięcia podbieraka. Pod jedną z patek umieszczony został filc do wpinania muszek (umieszczony na rzepie a więc możliwy do demontażu w każdej chwili). O ile takie rozwiązanie przy bezzadziorowych hakach sprawdza się, o tyle przy wpinaniu przynęt gdzie na kotwicy jest zadzior, później mamy bardzo spory problem żeby przynętę wypiąć. Filc trwale przytrzymuje nam przynętę. W naszym odczuciu producent powinien zastosować inne rozwiązanie, np. z pianki EVA. Wówczas problem zniknie na dobre.








Jedyny niepożądany efekt przy wbijaniu w filc przynęt z kotwicami z zadziorami






Kamizelka nie ma stójki przy kołnierzyku lecz nie uwiera nawet przy znacznym obciążeniu. Była stosowana nawet na gołe ciało i żadnych negatywnych odczuć nie stwierdziliśmy. Nie pojawiły się żadne otarcia.
Materiał z którego wykonane są kieszenie jest materiałem szybkoschnącym. Obfite letnie deszcze szybko mogą przemoczyć wędkarza lecz wystarczy kilka minut aby wszystko wyschło.
Siatka z której wykonana jest kamizelka jest bardzo trwała. Trudno o jej uszkodzenie. Jedynie tylko naprawdę mocne, niekontrolowane szarpnięcie może ją uszkodzić. Ale to już muszą być sytuacje skrajne.













Cena

Testowany model kamizelki możemy zakupić od 145 zł. Inne zastosowane warianty, tj. użyte do budowy materiały, inne rozwiązania można ustalać bezpośrednio z producentem. Wówczas cena może ulec niewielkiej zmianie. Niemniej jednak cena zakupu kamizelki jest w naszej ocenie bardzo atrakcyjna i dostępna dla większości wędkarzy.


Ogólnie wrażenie

Kolejny bardzo udany produkt w ofercie Ropiksa. Wykonanie kamizelki, design, zestawiona kolorystyka czy użyte do budowy materiały naprawdę umieszczają produkty firmy Ropiks w czołówce producentów kamizelek wędkarskich. W naszej ocenie śmiało może konkurować z najlepszymi, a nawet w niektórych kwestiach ich przewyższa. Liczymy na to, że Polski producent nadal będzie poszerzał swoją ofertę. Produkty Ropiksa wyróżniają się starannością wykonania, są po prostu gustownie skrojone i do tego bardzo funkcjonalne. Przyznając nagrody redakcji polecamy testowaną kamizelkę.




Zalety                                          Wady                             

- design,
- staranne wykonanie,
- trwałość,
- przeznaczenie,
- cena zakupu,
- dobrej jakości materiały,                                                                                                      

- filcowa wkładka na przynęty  nie sprawdza się przy wpinaniu przynęt z kotwicami z zadziorami

 

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Rafał

    interesuje mnie cena takiej kamizelki <br /><br />Kamizelka spinningowo muchowa Ropiks 001-S

    0
  • rado

    dzisiaj zamówiłem ten model bezpośrednio od producenta, jak przyjdzie to dam znać moje odczucia.<br />pozdrawiam

    0
  • majk

    Miałem okazję pomacać tą kamizelkę i z przeraźeniem stwierdziłem że na darmo wydałem prawie 400 zł na jakiegoś badziewnego simmsa (made in china) gdyż myślałem że jakość będzie szła w parze z ceną. Simmsa zostawiam "elytarnym" wędkarzom he he.

    0
  • Janusz

    Miałem również możliwość możliwość obejrzenia testowanej kamizelki. Jakość i solidność wykonania nieporównywalna z marketowym "badziewiem". Funkcjonalność też "wędkarsko" przemyślana bo producent, Janek jest niezłym wędkarzem-spiningistą.

    0
  • Tomek

    Jarku co racja to racja, nad wodę też trzeba wyglądać... <br />Sprzęt, sprzętem, ale jak widzę spinningistę w dresach i czapce z daszkiem z napisem Audi i żółtym podkoszulkiem robi mi się nie dobrze. <br />Wracając do tematu.<br />Kamizelki Ropiks są ekstra. Mam jedną, inny model. Przeszła katorgę w tym sezonie, a wygląda jak nowa, bardzo funkcjonalna, zmieściłem się w 100 zł ;-D

    0
  • Jarosław

    Nie wiem jak wy koledzy wędkarze ale ja przykładam bardzo dużą wagę do estetycznego wyglądu. Wędkarz w gumiakach i w starych podartych ciuchach powinien już iść w niepamięć. Kapitalna kamizelka. Dzięki za test.

    0