Robinson Atlantic z serii Sea Fox

Seria Sea Fox od Robinsona to produkty stworzone celowo pod łowienie w morzu. W naszym kolejnym artykule testujemy kołowrotek właśnie z tej serii. By było jeszcze ciekawiej, sprawdzimy jego zastosowanie na wodach słodkich.

 

Charakterystyka ogólna

Jak już wspomnieliśmy, kołowrotek Atlantic Sea Fox firmy Robinson przeznaczony jest do łowienia głównie na wodach morskich. W zestawie wraz z młynkiem odnajdziemy dwie szpule: główną - metalową i dodatkową - plastikową. Kołowrotek wykonany został solidnie, a do tego posiada przyjemny dla oka design. Jak zapewnia producent, został też sprawdzony na morzu, co daje nam potwierdzenie doskonałej wytrzymałości.

new00

Jakość i wykonanie

Ze względu na swoje przeznaczenie, Atlantic Sea Fox powinien charakteryzować się świetną konstrukcją i doskonałą wytrzymałością. W tym przypadku wygląda na to, że producent zadbał o to, byśmy byli zadowoleni ze sprzętu. Korpus kołowrotka wykonany został ze sztywnego grafitu i zabezpieczony przed niepożądanym oddziaływaniem wody i soli morskiej. Do tego posiada on mocną przekładnię, podpartą łożyskiem „heavy duty”. Wydłużona aluminiowa korbka ułatwia szybkie zwijanie, a na jej końcu znajduje się bardzo wygodna rączka typu CNC, pokryta antypoślizgowym materiałem typu „soft rubber”. Wydłużona szpula typu long zapewnia dalekie rzuty, a ślimakowa przekładnia równy nawój żyłki. Kołowrotek posiada 7 łożysk (w tym łożysko oporowe), komputerowo wywarzony rotor oraz wzmocniony rurkowy kabłąk. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze multitarczowy hamulec. Szpula główna jest w stanie pomieścić 230 m żyłki o średnicy fi30, natomiast szpula zapasowa aż 300 m. Obydwie posiadają po dwa klipsy. Całość wykonana z zadawalającą precyzją, co przekłada się na dobrą jakość produktu.

new1

new2

new3

new4

new5

new6

new7

new8

new9

new10

new11

new22

Przeznaczenie

Jak wspominaliśmy na początku, kołowrotek Atlantic to typowy sprzęt morski, co potwierdzają jego wymiary. My postanowiliśmy wypróbować go również na wodach słodkich. Polecamy go głównie do połowu sumów, ale równie dobrze może sprawdzić się na karpiowych zasiadkach. Jego dużym atutem jest posiadanie dwóch klipsów na każdej ze szpul. Dzięki temu odnajdujemy jeszcze jedno zastosowanie Atlantic, mianowicie możliwość wykorzystania go do nęcenia, w szczególności przez karpiarzy, którzy nęcą w dwóch miejscach jednocześnie. Dzięki dwóm klipsom istnieje możliwość zaznaczenia różnych odległości nęcenia, co jest dużym ułatwieniem w zapamiętaniu obu miejsc. Okazuje się, iż mamy kolejny produkt Robinsona z wielofunkcyjnym przeznaczeniem.

new12

Cena

Cena kołowrotka z serii Sea Fox to koszt ok. 260 zł. Cena nie jest zbyt wysoka jak na kołowrotek morski, a pamiętajmy, że kupując go dostajemy sprzęt wielozadaniowy.

new13

W akcji

Po zamontowaniu kołowrotka od razu daje się zauważyć, że jest on dość ciężki, jednakże przekłada się to na jego solidność. Wymiary Atlantic Sea Fox też są dość spore, jednak należało się tego spodziewać, zważywszy na fakt, iż jest to kołowrotek morski. My podczas testu zastosowaliśmy go na wodach słodkich, gdzie również sprawdzał się bez zarzutu jako młynek do nęcenia oraz na zasiadkach sumowych. Jednakże nie polecamy kupowania go specjalnie na łowiska słodkowodne. Zastosowanie go do połowu karpi czy sumów uznajmy raczej za dodatkowy atut.

new15

new14

new17

new18

new19

new20

new21

new24

new25

new26

Ogólne wrażenie

Kołowrotek Atlantic nie zawiódł nas jakościowo. Solidne wykonanie przekłada się na jego cenę. Odnaleźliśmy w nim dodatkowe zastosowania w wodach słodkich. Podobnie jak inne produkty z tej serii, kołowrotek polecamy głównie wędkarzom morskim z zaznaczeniem, iż można wykorzystać jego możliwości podczas połowu dużych ryb w wodach słodkich. Firma Robinson za uniwersalność zdecydowanie zyskała w naszych oczach.

new23



Zalety:
- wykonanie
- uniwersalność

Wady:
- dwie różnej wielkości szpule

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Adrian

    Witam.
    Używałem tego kołowrotka do połowu drapieżników w oceanie t.j Barracuda , Jack Creavale , Red snapper , Makrele . Ryby o wadze około 10 kg dla tego kołowrotka to żaden problem. Dwa problemy przez które przestałem używać ten młynek to:
    1. Szpula long cast sprawia problemy przy rzucie morskim spinningiem, plecionka (power pro) mocno obija o pierwszą przelotkę powodując dyskomfort i utratę odległości rzutu.
    2. Po 2 miesiącach korbka połamała się na "kolanku" przy spinningu z wobblerem 40 gramowym. Przekrój metalu w miejscu pęknięcia ukazał niskiej jakości chińską stal.

    Kołowrotek sprawdza się w surfcastingu oraz na ciężki grunt oczywiście po wymianie korbki na mocniejszą.
    Pozdrawiam
    Adrian

    0
  • Krystian Bytów

    Czego rżysz wieśniaku. Nie chodziło im pewnie o to, jak się sprawuje technicznie, tylko jak się łowi tak dużym kołowrotkiem na codzień, czyli w słodkich wodach. Idiota i tyle. Dziecko by to zrozumiało

    0
  • Spinnigista

    Hahah jebłem śmiechem !
    "By było jeszcze ciekawiej, sprawdzimy jego zastosowanie na wodach słodkich."
    Kołowrotek na morze testowany nad słodką wodą :)

    0