Zanęty Robinson – wybierz odpowiednią dla siebie

tlo_non

„Chcesz łowić, musisz nęcić, grubo nęcić” – piszą o tym wszystkie poradniki, każdy wędkarz o tym mówi. Ale na jaką zanętę się zdecydować, jak wybrać wśród szerokich gam smakowych i zapachowych. Kupić gotową czy zrobić własną? Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi na te pytania, a winę zrzucamy na wiecznie wybredne ryby. Nasze testy, które robimy dla Was, pomogą przeprowadzić Was przez gąszcz niezliczonej ilości produktów do nęcenia i wskazać najlepszą pod Wasze warunki. Dziś przyglądamy się nowym zanętom do feedera i method feeder od firmy Robinson. Testujemy zanęty Robinson.

zanęty Robinson

Charakterystyka ogólna

Na naszą ocenę tym razem skazane są dwie zanęty Robinson: Feeder Chesse and Garlic oraz Marine Shellfish. Obie wyprodukowane przez firmę Robinson, wypełniają serię Marcel Van Den Eynde. Mieszanka Feeder, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczona jest do łowienia na klasyczne koszyki i uzupełnia już 4 istniejące zanęty Feeder Turbo, Turbo Black, Basic i Bream. Natomiast Shellfish to już bardziej uniwersalna mieszanka, sprawdzi się zarówno w feederze i jak methodzie. Zanęty Robinson pakowane w 1kg torby.

Jakość i wykonanie

Zanęty serii Marcel Van Den Eynde od Robinsona przyzwyczaiły nas do wysokiej jakości. Zastanawialiśmy się czy tegoroczne nowości również będą utrzymywane na tym poziomie. Dwie zanęty, które trafiły na nasz świecznik, z ciekawości otworzyliśmy już pierwszego dnia, aby jak najszybciej przekonać się o ich właściwościach. Zapachy, które nas przywitały, były dość intensywne. O ile Shellfish był o zapachu rybnym i nie odstraszał nas zbyt mocno, to aromat sera i czosnku zanęty Feeder już lekko wykręcał nam nozdrza. Ale to dobrze.

Zanęta Feeder Chesse and Garlic to drobno frakcyjna mieszanka z kawałkami pieczywa fluooraz z grubiej zmielonym dodatkiem ziaren. Widać te składniki gołym okiem, więc jest to dobry znak. Jej zapach jest na tyle aromatyczny, że tak naprawdę nie potrzebuje żadnych dodatkowych atraktorów. Testowana przez nas mieszanka zanęt Robinson tworzy barwę ciemnego biszkopta.

Marine Shellfish to zanęta Robinson, której skład oparty jest głównie na mączce z krabów i małży. Oprócz tego znajdziemy w niej także inne skorupiaki i organizmy morskie, pellety oraz dodatki wysoko proteinowe. To właśnie rybi, bardzo intensywny z resztą, zapach przywita nas po otworzeniu opakowania. Posiada drobno zmieloną frakcję, dzięki której nęci ryby, a nie karmi. Barwa zanęty to ciemny biszkopt, który jeszcze bardziej ciemnieje po dodaniu wody.

Przeznaczenie

Feeder Chesse and Garlic to zanęta przeznaczona typowo do feedera. Najlepiej sprawdzi się podawana za pomocą koszyka zanętowego. Testowany przez nas zapach nęcił brzany oraz średniej wielkości karpie.
Marine Shellfish jest bardziej uniwersalna. Można lokować ją w wodzie wykorzystując zarówno podajniki method feeder, jak i koszyki do feedera. Świetnie wabi większe osobniki, bardzo dobrze sprawdzi się na zasiadkach karpiowych.

Cena

Koszt zakupu mieszanek serii Marcel Van Den Eynde nie jest niski. 1kg Feeder Chesse and Garlic uszczupli nasz portfel o ok.15zł. Jedno opakowanie Marine Shellfish to już wydatek ponad 20zł. Jednak wysoka jakość, którą dostajemy za tę cenę jest jak najbardziej do przyjęcia.

W akcji

Obie zanęty Robinson serii Marcel Van Den Eynde przygotowuje się bardzo prosto i szybko. Przyrządzenie mieszanki Feeder Chesse and Garlic sprowadza się podstawowych czynności. Jeśli chodzi Marine Shellfish, potrzebuje ona nieco więcej wody niż zanęta feederowa, wszystko ze względu na obecność w składzie mączek rybnych. Po odpowiednim namoczeniu oba produkty posiadają idealne wręcz właściwości klejące, które pozwalają im dobrze trzymać się podajników podczas rzutu, oraz szybkiego opróżnienia podczas lokowania w wodzie. Zanęta Feeder świetnie pracuje, tworząc chmurę, wabiąc przy tym brzany i średniej wielkości karpie. Marine Shellfish równie dobrze zachowuje się w wodzie, oddziaływając w szczególności na duże osobniki. Bardzo dobrze sobie radzi z ich selekcją, co dodatkowo wpływa na jakość łowienia. Idealna na karpie.
Oba produkty marki Robinson wywarły na nas ogromne wrażenie podczas akcji. Byliśmy mocno zadowoleni z ich działania. Obie mieszanki sprowadzały ryby w zanęcone miejsca, dając nam okazję do świetnej wędkarskiej zabawy.

Zanęty Robinson idealnie się kleją

Gruba frakcja

Tak przygotowana mieszanka wabi a nie karmi ryby co przekłada się na łowienie dużych ryb.

Podsumowanie

Jesteśmy pod wielkim wrażeniem wysokiej jakości obu mieszanek. Seria Marcel Van Den Eynde od Robinsona po raz kolejny daje powody do zadowolenia, pokazując wysoki standard swoich produktów. Testowane mieszanki to specjalnie wyselekcjonowane składniki bardzo dobrej jakości, które oddziaływają na ryby. Bardzo proste w przygotowaniu, posiadają idealną strukturę, która świetnie odnajduje się w docelowej technice. Również praca w wodzie bardzo nas zadowalała, sprowadzając ryby pod nasze zestawy. Robinson w ostatnich latach pokazuje, że zależy mu na wysokiej jakości swoich produktów, co zdecydowanie przekłada się na wyniki i zadowolenie wędkarzy. My także trafiamy do tej grupy.

Zalety

  • wysoka jakość
  • dobry skład
  • dobre działanie
  • łatwe przygotowanie
  • dobrze dobrane aromaty

Wady

BRAK

0
Jakość i wykonanie
0
Przeznaczenie
0
Cena
0
W akcji
0
Wrażenia
0
Ocena ogólna

UDOSTĘPNIJ TEST!

Share on facebook
Facebook
Share on email
Email
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on skype
Skype

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

na szczupaka
Plecionki JMC
blank
blank
blank
blank
przynęty na szczupaka

Ostatnie komentarze