Przeglądając wędkarskie fora internetowe, nieustannie czytamy o „fastach”, „extra fastach” i piekielnej szybkości. Pewnie wielu wędkarzy zastanawia fakt, że za oceanem produkuje się całą masę wędzisk o akcji „moderate”, czyli o ugięciu typowo środkowym. Do czego służą tego rodzaju wędki i kto takimi patykami łowi? Aby odpowiedzieć na te kilka pytań, specjalnie dla Was, zajęliśmy się wyginaniem klasyka ze stajni STC. Przed Wami Avid Inshore AIS70MM.
Charakterystyka ogólna
Doświadczenie konstruktorów wędzisk produkowanych w USA podpowiada, że kije o ugięciu środkowym w klasie szybkości „moderate”, to wędki przeznaczone do łowienia mocnych i dynamicznie walczących ryb. Bardzo często wędki w tej grupie, stosowane są do łowienia na woblery. Tego typu wędziskami łowi się też sandacze, basy i szczupaki. W ofercie rdzennych, amerykańskich firm, które do dziś swoje wędziska produkują w Stanach Zjednoczonych, od wielu lat stanowią one niezmiennie mocną pozycję.
Wybrany z oferty St.Croix model AIS70MM, to wędka morska. Zazwyczaj kije z grupy Inshore, mają nieco mocniejsze dolniki oraz charakteryzują się wzmocnionym zbrojeniem.

Avid Inshore AIS70MM
Jakość i wykonanie
Miodowy blank w połączeniu z niklowanymi przelotkami, wygląda bardzo estetycznie, dodatkowego smaku dodaje wysokiej jakości korkowa rękojeść, wykonana w klasycznym i konserwatywnym stylu. Kij prezentuje się niezwykle atrakcyjnie.
No, ale po kolei. Blank wędziska został wykonany z grafitu w klasie SCIII, czyli dokładnie tak, jak modele przeznaczone na słodką wodę. Dodatkowo przy budowie wędzisk wykorzystano technologię Integrated Poly Curve IPC, która w znaczny sposób wzmacnia blank oraz poprawia czułość kija. IPC, czyli koncepcja autorska inżynierów St.Croix, charakteryzuje się wyeliminowaniem krytycznych punktów na stożku blanku. Dzięki płynnemu przejściu krzywizny od dołu do góry blanku, kij jest mocniejszy, bardziej wytrzymały, a siły działające rozkładają się równomiernie. Do budowy wędziska wykorzystano specyficzne przelotki Zirconium firmy ALPS. Ramka przelotki wykonana jest ze stali 316 zabezpieczonej antykorozyjnie, co daje możliwość stosowania wędziska w zasolonej wodzie. Dzięki podwójnej powłoce Flex Coat, przelotki zostały zamocowane bardzo solidnie. W testowanym modelu wykorzystano uchwyt kołowrotka Fuji® DPS.
Przyznać musimy, że wędka mimo swoich 110 gram wagi wygląda naprawdę trwale.

Blank wędziska został wykonany z grafitu w klasie SCIII

przelotki Zirconium firmy ALPS
Poprzez zastosowanie powłoki Flex Coat, mocowanie przelotek jest bardzo trwałe
Przelotki zostały zabezpieczone przed działaniem korozji

Konserwatywna rękojeść – element charakterystyczny dla serii AVID
Uchyt kołowrotka od Fuji 
Zakończenie rękojeści wykonane z pianki EVA

Cena
Przyzwyczailiśmy się, że kije St. Croix, nie należą do najtańszych i trudno je porównywać do wędzisk szeroko dostępnych w lokalnych sklepach wędkarskich. Model AIS70MM kosztuje około 900 zł. Drogo, jednak, jak to mówią Amerykanie, to przecież dumny Avid!

Przeznaczenie
W tym miejscu mieliśmy trudny orzech do zgryzienia. Dla jednych wędkarzy kije w klasie „moderate” to tzw. „luje”, czyli wędki nie nadające się do niczego. Tak zwykli mawiać spinningiści zakochani w „extrafastach”. Z drugiej zaś strony, mamy wędkarzy kochających akcję wolną, nieco leniwą, ale z drzemiącym zapasem mocy. Taki właśnie jest testowany MM.

Podczas testów stosowaliśmy przeróżne przynęty, od tych ważących po 5 gram, do nawet 30g. Górna granica pełnego komfortu, to jakieś 25 gram, czyli gumy 4”, zbrojone na główkach max 15g. Śmiało będziemy mogli nasz model ochrzcić jako wędkę uniwersalną. Bez obawy można stwierdzić, że wybierając się na szczupaka, połowimy wszystkim, co będziemy mieli w pudełku (oczywiście zachowując realia optymalnego zakresu wyrzutu, którym łowić można niemal wszystkie gatunki ryb na pełnym przekroju przynęt). AVS70MM to idealny kij do woblera, gumy i wahadła. Pod szczupaka i dużego okonia niemal wzorowy. Znajdą się też fani mętnookiego drapieżnika, którzy wolą nieco pełnego ugięcia niż w klasycznym faście.

Akcja
Po pierwsze moc. Mimo swojej znacznie większej ustępliwości niż w klasycznym modelu MF, testowany MM jest mocny i dynamiczny. Charakter widać nawet przy przegięciach na sucho. Kij pięknie oddaje moc na całej swojej długości, jednak już od środkowej części pokazuje ile mocy drzemie w dolniku. Niby lekki i ciepły kijaszek, ale metrowego szczupaka bał się nie będzie. W tym miejscu dodać należy, że nieco brakowało nam w testowanym modelu dolnej części rękojeści. Wydaje się nam, że właśnie podczas spotkania z okazałym drapieżnikiem, te 4 centymetry pomogłyby w holowaniu.
Kij jest wyraźnie wolniejszy od klasycznych fastów, ale co najmniej tak samo dynamiczny. W modelach Inshore, dolnik jest nieco mocniejszy, a przez to seria AIS uzyskuje odrobinę iskry. Podczas holu nawet niewielkiej ryby, morski Avid pracuje płynnie. Większe drapieżniki w trakcie nagłych odjazdów, są amortyzowane przez pełne ugięcie kija. Dzięki takim właściwościom, nawet przy zastosowaniu plecionki, zapięta ryba ma minimalne szanse na odhaczenie. Warte jest też dodania, że kij mimo większej ustępliwości, tnie rybę niezwykle pewnie.


Ogólne wrażenie
Bardzo dobre wykonanie. Przepiękna akcja i moc drzemiąca w morskim dolniku. Mówiąc krótko: uniwersalny kij dla wędkarza, który chce mieć jeden kij na łódce.

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
{flashchart title=”Ocena końcowa/punktowanie” data=”Jakość i wykonanie,cena,przeznaczenie,w akcji,wrażenia,średnia ocena/9,7,10,10,9,9″ multibar_color=”1″}costs{/flashchart}
| Zalety | Wady |
| – wykonanie, – akcja / moc / dynamika. |
– cena, – nieco zbyt krótki dolnik. |
|
Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający, |

Lekki offtop:
Zastanawia mnie czemu tylko wędki z STC mają oceny od 9 wzwyż, a żadna inna już nie jest tego godna. No, ale to tylko takie moje małe spostrzeżenie, mogę się mylić i zawracać sobie głowę rzeczami o których nie mam pojęcia.
Cóż, trudno, widocznie się nie znam:'(
Mylisz się, są też kije STC z niższą notą a inne marki uzyskały równie wysokie noty np Fenwick, Dragon, Savage Gear. Kilka innych ma noty minimalnie poniżej 9.
http://www.fishing-test.pl/ranking-sprzetu
Oj coś chyba teoria spisku zadziałała;)
Ja czekam na swój model. Widziałem tę wędkę u mojego kupla i nie mogłem nie mieć takiego samego. Na dużego pstrąga rewelacja.
Nie wiem na co testerzy się patrzą ale widać że nie na wszystko. Otóż na 4 oraz 5 zdjęciu widać dość duże nadlewki lakieru na przelotkach. Poza tym nierówno jest wyszlifowana górna część foregripu-zdjęcie nr 7. A w kijach tak chwalonych i za tak wysoką cenę tego typu wada, bo jest to już wada a nie niedociągnięcie, nie powinna w ogóle mieć miejsca. A że to STC? Co z tego? Jak testy mają być miarodajne to trzeba patrzeć na wszystko a nie tylko sugerować się marką i wychwalać ją pod niebiosa nie chcą widzieć jakichkolwiek wad. Trochę więcej obiektywizmu Droga Redakcjo.
Ja też mam tak na swoim Avidzie. Nie jest to żadna nadlewka tylko taka cieniutka warstewka od wewnętrznej strony przelotki
Kojarzycie co to za kołowrotek jest przy tym kiju?
Zauber czy coś innego…
Na moje to Zauber
AS
Zauber 4000
Mam prośbę – moglibyście umieścić kilka fotek tego kija pod obciażeniem?
Testerzy patrzą na sponsorów wiec wszystkie wędki z St.Croix mają najwyższe oceny ;D
Cena też kiepsko wypada we wszystkich seriach
W przedziale 800-1600zł taka jest rozbieżność cenowa patyków St.Croix mam wędkę z pracowni zrobioną na miarę z lepszą rękojeścią i dowolnym blankiem
a pracownia st croix to wg ciebie jakaś przyzakładowka i lipa?