Daiwa Morethan Branzino 3000

tlo_non

Daiwa Morethan Branzino 3000Tym razem przedstawiamy test kołowrotka z wyższej półki cenowej. Wybór padł na młynek, który stoi pomiędzy modelami Certate a Saltiga Z i pozostaje w stałym zainteresowaniu wędkarzy. Zapraszamy do recenzji.

Charakterystyka ogólna
Spinningowy Morethan Branzino 3000 pojawił się na rynku kilka lat temu. Konstruktor przedstawił młynek, który łączy w sobie elementy kilku innych produkowanych przez siebie modeli. Znajdziemy tu elementy dostępne w modelach Certate, a nawet osławionej Saltiga Z. Do produkcji Morethana Branzino producent zastosował najwyższej jakości materiały i komponenty. Omawiany model oferowany jest tylko w jednej opcji wielkości – 3000.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Daiwa Morethan Branzino 3000

Jakość i wykonanie
Mówiąc wprost, wykonanie stoi na najwyższym poziomie. Korpus ma barwę czarną, doskonale spasowaną z metalicznymi elementami wykończenia. Morethan Branzino wizualnie może wydawać się spory, jednakże jest to głównie zasługa większej szpuli. Do budowy szpuli użyto wysokogatunkowego aluminium oraz grafitu. Taka kompilacja daje bardzo ciekawy efekt wizualny. Wskazać należy, że masa szpuli jest niewielka, zaś pojemność zadowalająca. Pomieści 150 m żyłki o średnicy 0,33 mm. W zestawie producent nie oferuje szpuli zapasowej. Jedyne na co możemy liczyć to neoprenowy pokrowiec.
Mechanizmy Morethana Branzino 3000 pracują na łącznej liczbie 12 łożysk (w tym łożysko oporowe). Da się to odczuć podczas pracy młynka, choć o tym wypowiemy się w dalszej części testu. Pominiemy w tym miejscu dokładną specyfikację techniczną użytych do budowy mechanizmów i komponentów i odsyłamy zainteresowanych do katalogu producenta. Mimo zastosowania kosmicznych techniologii oraz materiałów najwyższej jakości Daiwa nosi nieco znamiona kołowrotka plasikowego, troszkę miejscami pachnie inną niż japońska konstrukcją.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Obudowa zaczerpnięta z modelu Certate. Korpus pokryty czarnym lakierem

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Do budowy szpuli wykorzystano wysokogatunkowe aluminium….

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
…oraz komponenty z grafitu

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Do jakości najwijania nie można mieć jakichkolwiek zastrzeżeń

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Szeroka rolka prowadząca linkę

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Hamulec po demontażu pokrętła. Widoczna gumowa podkładka na spodzie pokrętła. Zapobiega przedostawaniu się wody do środka

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Wewnętrzna strona szpuli, widok na rotor

Korbka wyposażona jest w mechanizm szybkiego składania. Mocuje się ją poprzez wkręcanie w gwintowany element korpusu kołowrotka. Uchwyt typu „T” zbliżony jest wielkością do uchwytu użytego w Shimano Twin Power 4000 FA. Rolka prowadząca żyłkę jest szeroka i bardzo dobrze trzyma linkę na swoim miejscu.
Morethan Branzino 3000 posiada raczej uniwersalne przełożenie – 4,8 : 1, jednakże nawój linki poprzez jeden pełny obrót korbki kołowrotka jest całkiem spory, i wynosi 81 cm. Zwracamy uwagę na niewielką wagę młynka. W tym zakresie jest to spore zaskoczenie.  Morethan Branzino 3000 waży 280g.
Cała konstrukcja jest odporna na działanie wody. Oznaczenie WASHABLE umożliwia płukanie kołowrotka pod bieżącą wodą, bez ryzyka spadku funkcjonalności mechanizmów nawet w perspektywie długiego czasu. Ale czy na pewno ?
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Duży, poręczny uchwyt korbki

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Krawędź szpuil wykończona elementami dekoracyjnymi. Prezentuje się to bardzo okazale

Przeznaczenie
Można śmiało powiedzieć, że młynek ma uniwersalne przeznaczenie jeżeli chodzi o gatunki poławianych ryb. Oczywiście stworzony został do metody spinningowej i my nie wychylaliśmy się poza macierzyste przeznaczenie wskazane przez producenta. Co więcej – jego elementy są odporne na działanie słonej wody co jeszcze bardziej podnosi jego „uniwersalność”. Oczywistym jest, że Morethan Branzino nie będzie optymalnym rozwiązaniem do połowu potężnych sumów oraz żaglic. Wskazujemy raczej o połowie większości ryb drapieżnych dostępnych w naszych wodach w bardziej “powszechnych” rozmiarach.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Praca
Od kołowrotka za takie pieniądze można oczekiwać naprawdę sporo. A więc po kolei. Pierwsze wrażenie jest imponujące. Młynek pracuje lekko, niezwykle płynnie i cicho. Praca 11 łożysk robi swoje. Komfort łowienia stoi na najwyższym poziomie. Wędkarz może skupić się w 100% na łowieniu. Kultura pracy nie spada podczas intensywnego łowienia. Trudne warunki łowienia i wielogodzinne używanie sporych przynęt stawiających w wodzie znaczny opór nie wpływają na spadek kultury pracy. Morethan radzi sobie z przeciążeniami doskonale. Nie słyszymy niepokojących dźwięków. Wędkarzowi obce jest wrażenie, że kołowrotek jest „katowany”. Spasowanie wszystkich elementów stoi na najwyższym poziomie. Za pracę należy się najwyższa nota. Na uwagę zasługuje perfekcyjne układanie linki na szpuli. Nie mamy tu absolutnie żadnych zastrzeżeń. Kabłąk zbija się lekko, bez wysiłku, ale nie należy przy tym do najcichszych.
Zatrzymajmy się przez chwilę przy hamulcu. Tutaj producentowi należy się duże uznanie. Hamulec jest niezwykle czuły i precyzyjny. Posiada szeroki zakres regulacji mocy. Linkę oddaje równiutko, bez przeskoków. Pokrętło regulacji jest spore.
Korbka jest poręczna i kręci się nią bardzo przyjemnie. Pokryta jest materiałem antypoślizgowym. Wyposażono ją w element szybkiego składania. Wystarczy wykręcić ją z korpusu i złożyć w części przegubowej. Duża szpula umożliwia wykonywanie dalekich rzutów. Lekkość młynka jest również odczuwalna. Czarna powłoka, którą pokryty jest kołowrotek jest odporna na odpryski. Co więcej – jest odporna na powstawanie tych drobniejszych rys. Gorzej z wytrzymałością dekoracyjnych elementów metalicznych.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Konstrukcja Washable – dla jednych bezprecedensowe rozwiązanie, dla innych wręcz przeciwnie. Również w naszej redakcji mamy zarówno zwolenników takiego rozwiązania jak i przeciwników. Bezspornym jest, że ułatwia to czyszczenie kołowrotka z drobin piasku i innych zabrudzeń bez ryzyka uszkodzenia młynka. Z drugiej strony częste płukanie może doprowadzić do tego, że woda przedostanie się jednak do wnętrza. Co więcej, może doprowadzić do wymycia substancji smarujących wewnętrzne elementy. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku zbyt częstego i długotrwałego zanurzenia w słonej wodzie. Może to skończyć żywotność Morethana przedwcześnie. Przestrzegamy przed postawianiem kołowrotka na długotrwały wpływ deszczu, szczególnie gdy młynek będzie leżał na ziemi i w wyniku opadów zabrudzi się piachem czy błotem. W naszym przypadku kilkugodzinne łowienie w deszczu spowodowało zmianę kultury pracy kołowrotka. Mechanizmy były znacznie bardziej wyczuwalne. Efekt ustąpił po osuszeniu młynka.
Przestrzegamy też przed zamaczaniem młynka w zabrudzonej wodzie (np.: mocno zamulonej). To może być wręcz druzgocące dla mocnych, aczkolwiek wrażliwych mechanizmów.  Bardzo się namęczyliśmy, żeby do tego nie doprowadzić. Przed oczami mieliśmy ciągle cenę zakupu młynka. Stosunkowo łatwo uszkodzić coś, co kosztowało kolosalną kwotę, a każdy wie, że warunki panujące nad wodą potrafią czasem zaskoczyć nawet tych najbardziej ostrożnych.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000

Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Cena
Daiwa Morethan Branzino 3000 nie należy do kołowrotków tanich. Jego cena oscyluje w granicach od 2.000 do 2.400 zł. Dla większości wędkarzy będzie to młynek nieosiągalny i to w perspektywie nawet kilku lat. Gdy trafi się okazja i nowy Branzino jest osiągalny już za około 1.700 zł to i tak wydatek jest spory. W naszej opinii cena jest zbyt wysoka.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
Ogólne wrażenie
Daiwa Morethan Branzino 3000 to młynek dla zamożnych wędkarzy. Wyprodukowany został w Japonii i dla wielu będzie to cenna informacja. Korpus i kilka rozwiązań zostało zaczerpniętych z modelu Certate, a część rozwiązań technologicznych pochodzi z modelu Saltiga Z. Młynek pracuje przepięknie, wygląda wspaniale. Czy jest to jednak kołowrotek wart wydania kwoty ponad 2.000 zł? Tym bardziej, że przed nami będzie stała perspektywa zakupu dodatkowej szpuli, a to wydatek porównywalny z kosztem średniej klasy kołowrotka.  Jeżeli ktoś zwraca uwagę na wygląd – budowa korpusu i zewnętrznych elementów jest zbliżona wyglądem do tańszych modeli Daiwy (różni się tylko kolorystyką). Jeżeli ktoś poszukuje młynka o nienagannej pracy  – Morethan Branzino jest złotym środkiem pomiędzy modelem Certate, a Saltiga Z (kołowrotkiem przez wielu uznawanym za niezniszczalny). Jeżeli ktoś chce zaimponować kolegom – Branzino jest dla niego. Decyzja należy zawsze do kupującego.
Kołowrotek Daiwa Morethan Branzino 3000
OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
{flashchart title=”Ocena końcowa/punktowanie” data=”Jakość i wykonanie,cena,przeznaczenie,w akcji,wrażenia,średnia ocena/9,4,8,9,5.5,7.1″ multibar_color=”1″}costs{/flashchart}

Zalety Wady
– płynność pracy,
– doskonały hamulec,
– spasowanie elementów,
– wytrzymałość,
– perfekcyjne nawijanie linki,
– kolosalna cena,
– brak zapasowej szpuli,
– odporność na piach i inne zabrudzenia,

 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,
7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski
na szczupaka
Wobler Harvester
przynęty na szczupaka

Ostatnie komentarze

Recent Comments