Robinson Diaflex 2,85m /10-40g

Już niebawem wielu spinningistów ruszy nad wielkie rzeki w poszukiwaniu szczupaków, boleni, czy innych silnych ryb rzecznych. Specjalnie dla tej grupy wędkarzy prezentujemy  ciekawy kij z oferty Robinson, przeznaczony do średnio ciężkiego spinningu.

Charakterystyka ogólna
Ekskluzywna seria firmy Robinson o nazwie Diaflex, liczy wiele modeli wędzisk, przeznaczonych do różnych metod połowu. Jakiś czas temu testowaliśmy lekką wklejankę okoniową, natomiast tym razem starannie zajęliśmy się wędką o zdecydowanie innym zastosowaniu. Teraz przedstawiamy bardzo uniwersalny kij. Model Diaflex 285cm długości i ciężarze wyrzutu 10-40gram.


Robinson Diaflex 2,85m / 10-40g

Jakość i wykonanie
Robinson wyraźnie dba o swoją najdroższą serię wędek spinningowych. Diaflex jest wyjątkowo starannie wykonany. Wędka została uzbrojona w markowe komponenty. Przelotki Fuji Alconite są osadzone bardzo równo, bez nadlewek lakieru. Korek jest jednolity i twardy. Rękojeść jest z jednej strony lekko ścięta, przez co idealnie przylega do przedramienia wędkarza podczas łowienia. Na środku korkowej rękojeści został wkomponowany uchwyt Fuji. Kij jest prosty, blank został gustownie pokryty lakierem na całej długości. Całość wygląda naprawdę bardzo solidnie i prestiżowo. Na tym etapie oględzin już pojawiały nam się koncepcje, że może to być kijek mocno konkurencyjny dla bardziej reklamowanych i opisywanych w prasie wędkarskiej oraz forach internetowych wędek. Sprawdźmy jak to się ma nad wodą, gdyż jak wiadomo najważniejsza jest praktyka.


Dobrej jakości korek


Wstawka w uchwycie kołowrotka z korka mielonego


Estetyczne zakończenie rękojeści


„Ścięta” górna część rękojeści


Blank pokryty lakierem na całej długości


Producent nie zapomniał o uchwycie do podczepiania przynęty


Lakier na omotkach położony równo, bez nadlewek


Ciemny kolor omotek, wkomponywujący się w kolor blanku



Cena
Wędka kosztuje około 500-600zł. Nie jest to wartość najniższa, jednak walory użytkowe oraz charakter pracy wędki w połączeniu z zastosowanymi materiałami, uzasadniają cenę. W naszej opinii testowany model Robinsona Diaflexa, wypada znacznie lepiej niż wiele wędek proponowanych przez rodzimych producentów za większe pieniądze.


Przelotki Fuji Alconite

Przeznaczenie
Testowany przez nas model to typowy uniwersał o średniej wadze. Będzie doskonałym rozwiązaniem do połowu boleni, dużych kleni czy brzan. Fani ryb łososiowatych wybiorą go na duże pstrągi potokowe, łowione w bystrych rzekach oraz na letnie trocie. Diaflex bez kłopotu sprawdzi się podczas uniwersalnego łowienia szczupaków czy sandaczy.
O tak szerokim zastosowaniu możemy mówić ze względu na kilka parametrów. Podstawowa to długość oraz zakres obsługiwanych przynęt. Bez jakichkolwiek komplikacji możemy obsłużyć testowanym modelem przynęty od niewielkich woblerów do całkiem sporych gum, ważących razem z obciążeniem nawet 35 gram.

Akcja
Zazwyczaj uniwersalność wędki nie idzie w parze z wysoką jakością. Jeśli chodzi o charakter pracy, dynamikę oraz szybkość, to  parametry te dotyczą bezpośrednio czegoś co zwykliśmy nazywać akcją wędki. Przyznać musimy, że testowany przez nas model przeszedł ciężkie boje i jego charakter bardzo przypadł nam do gustu. Bezsprzecznie jest to wędka o bardzo udanej konstrukcji.
Kij jest szybki. Producent co prawda nawet w nazwie nadał dodatkowej szybkości, określając swój kij jako X-Fast, ale według naszej opinii powinniśmy zostać przy klasycznej szybkości.  Wędka pod obciążeniem pracuje na niemal całej długości, zostawiając jedynie jakieś 50, może 60 cm sztywnego dolnika. To wielki plus, bowiem większość rodzimych producentów proponuje kije sztywne w dole, ale takie, które poza sztywnością mocy tam nie mają.
W praktyce testowany Diaflex Robinsona bardzo pewnie holuje rybę, dając wędkarzowi dużą pewność i satysfakcję. Dobrze i celnie rzuca przynętami w zakresie od 7 do 35 gram. Podane w opisie 40 gram wydaje się być nieznaczenie przesadzone, ale nie wskazujemy tego jako wady.

Ogólne wrażenie
Ciekawa wędka w rozsądnych pieniądzach. Największymi zaletami testowanego modelu jest jakość wykonania, uniwersalność oraz charakter pracy. Cieszy nas to, że polski dystrybutor  daje wędkarzom możliwość zakupu ciekawych wędek za relatywnie nieduże pieniądze.

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
{flashchart title=”Ocena końcowa/punktowanie” data=”Jakość i wykonanie,cena,przeznaczenie,w akcji,wrażenia,średnia ocena/9,8,10,8,9,8.8″ multibar_color=”1″}costs{/flashchart}

Zalety  Wady 
– Jakość wykonania
– Przeznaczanie – uniwersalność
– Charakter pracy

                                                        

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

20 Replies to “Robinson Diaflex 2,85m /10-40g”

  1. Brakuje mi w ocenie-opisie (czytając pobieżnie – mogłem przeoczyć) wagi wędki, oraz środka ciężkości przy średnim kołowrotku. To dość istotne cechy, nie wiem dlaczego pominięte(?).

  2. Jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch kijków z serii Diaflex 2,95 m 7-22 oraz w/w kijki zaczynają właśnie 3 sezon i moge je szczerze polecić każdemu kto poszukuje naprawdę dobrej jakości sprzęty za rozsądne pieniądze, obecnie jak dobrze poszukamy to kijki z serii Diaflex można zakupić po ok 400pln.
    Jakością oraz charakterystyką wędki są zblizone do średnich propozycji z pracowni, jednak cena jest o wiele atrakcyjniejsza.
    Polecam

  3. witam !!! posiadam 3-metrowego o c.w. do 35 gram – potrafi daaaaaaaaleko posłać przynęte – ogólnie bardzo dobry kijek za rozsądne pieniądze.polecam

  4. Jakość wykonania na poziomie gorszym jak spiningi za 150zł. Lakier wylany na rękojeść, przelotki krzywo wklejone, lakier na blanku nie równej grubości, rękojeść krzywo umocowana względem przelotek. Samo spłaszczenie rękojeści nie pomaga w niczym a ramię opiera się o to jeśli wędkę trzymamy od góry. Wędka szybka ale pod obciążeniem pracuje bajecznie. Markowy osprzęt i gwarancja 10 lat na blank. Nie idealny ale tańszy o połowę jak konkurencja.

  5. Witam, wasz test jest dla mnie bardzo przydatny bo sam zastanawiam się nad kupnem takiego kija. Wielkie dzięki za test;D

  6. Robinson nie podaje ale ta wędka waży 188g. Daleko posyła jerki 20-25g a jeszcze dalej Algę 30g. I co wążniejsze przynęty lecą tam gdzie chcemy.

  7. Kupilem diaflexa 2.45m z wyrzutem do 36 gr czekam na otwarcie sezonu wedka kosztowala mnie 400 zł opisana jest jako xfast wykonanie bez zarzutu ale teraz sobie mysle że nastepny kij bedzie z pracowni, bo jesli chodzi o ich moc to na sandaczowym blanku można podniesc cieżar 4kg to obrazuje moc tego kija nie znaczy to że mamy rzucac na klate takie ryby, z diaflexem próbowałem z ciezarkiem 0,5 kg i nie moglem oderwac od podłoża, fakt że zakup samego blanku przekroczy zakup gotowego diaflexa ale obecnie budowane wedki na amerykańskich blankach to kosmiczna technologia której niestety diaflex nie przeskoczy

  8. Cóż Pawle mogę Ci powiedzieć. Trzeba było wziąć odważnik 4,5kg i iść do sklepu przetestować przed zakupem. Nikt kto łowił tą wędką na nią nie narzeka, powiem więcej, zdecydowana większość jest po prostu zachwycona. W tym przedziale cenowym jest to jeden z najlepszych wyborów.
    Z tą kosmiczną technologią przesadzasz.

  9. popieram przedmówcę. Seria Diaflex jest jedną z lepszych. Mam okoniówkę z tej serii i jest super.

  10. Lowilem trochę tymi kijami i w mojej ocenie w niczym nie ustępują serii hm80 dragona, a są od niej o polowe tańsze i naprawdę świetnie wykonane.

  11. Witam serdecznie. Ostatnio bawiłem się tym kijem na sucho i przyznam,że kijek wygląda przyzwoicie. Było tak do momentu gdy chciałem przypiąć kołowrotek.Niestety stopka nie zmieściła się w uchwyty.Tak jakby były za płytkie.Kołowrotek to fishmakerII.Nie wiem czy to tylko tak jest w nowych wędkach i czy da się to jakoś obejść.Co nie zmienia faktu że kijek jest spoko.

  12. Odnosząc się do wypowiedzi Kolegi Huberta, ja również od niedawna posiadam Diaflexa 2,95m 7-22g i potwierdzam, że to bardzo udany i starannie wykonany kij, fantastyczny na bolenia, z lżejszymi przynętami do 15 g kapitalny na sandacza czy szczupaka, a i okonek 20 cm też go pochwali:) szczerze polecam niezdecydowanym.

  13. Witam.Posiadam od zeszłego roku model 2.70m,10-40g.Kołowrotek Jaxon vx machin,plecionka sufics 0,15.Łowię na Warcie w okolicach Poznania.Wędki używam głównie do łowienia sandaczy i szczupaków,czasami boleni(nocą).Dwa razy miałem na tym kiju duże sumy które po moich błędach się wypieły.Wędka cały czas miała zapas mocy w czasie holu tych ryb.Kupując te wędki na pewno nie wywalicie pieniędzy w błoto.Świetnie przekazują pracę przynęty nawet na lekich główkach,brania są bardzo dobrze wyczuwalne.Polecam i pozdrawiam.

  14. Ja kupiłem Diaflexa Classic 270 10-40g. Leciutki, dobrze wyważony i czuły. Można zaciąć nim sandacza używając 35g główkę + 4’guma. Super wędka. Bardzo traci na wartości i używki można kupić za naprawdę super cenę.

  15. Posiadam Diaflex’a Set oraz Light. Light testowany przez 2 sezony, set przez 1. Osobiście mam porównanie do wędek z serii guide select Dragona. Według mnie Diaflex’y są lepsze – nie biorę pod uwagę kryterium cenowego. Dynamika tych kijów, wykonanie, wyważenie, i ogólne odczucia podczas łowienia są świetne. Light świetnie spisuje się z przynętami nawet do 25g (cw. do 21). Bardzo dobra praca obu kijów podczas wyrzutu skutkuje możliwością penetracji dalekich zakątków łowiska. Przy okazji są niezwykle celne. Mogę się przyczepić do dwóch rzeczy: korek – z czasem pojawiają się ubytki – uzupełnia się je specjalną pastą; oraz śruba uchwytu kołowrotka – w każdym spotkanym przeze mnie diaflex’ie luzuje się podczas pracy – wyrobiłem sobie nawyk sprawdzania dokręcenia tej śruby małym palcem ręki. Obie wędki oceniam na 9/10. Nie daję najwyższej oceny tylko dlatego, że wiem że gdzieś mogą być wędki lepsze (póki co nie spotkałem takiej). Obecnie mam problem z doborem równie dobrych kołowrotków do opisywanych kijów 😀 .

  16. Czy jest sens zamieniać tego Diaflexa( 2,85m, 10-40g) na Kongera PALADIN CX HARD BLADE 275 cm, 10-35g? Myślę o tym ze względu na przelotki typ K w Kongerze. Przynęty to woblery, jerki i blaszki w gramaturze cw. wędzisk. Wędka raczej na szczupaki i przyłów.

  17. mój komentarz skierowany jest do pseudo „spiningisty” człowieku przestań pisać bzdury że lakier wylany na rękojeść że przelotki krzywo itd. seria diaflex są to naprawdę bardzo dobre wędki jeśli ktoś chce porównać to może niech jego wypowiedzi zostaną podparte na opisie blanku tzn.jaki materiał jest użyty do jego budowy np. jakiego komponentu brakuje w diaflexie a jest on w HM czy w tych wędkach na amerykańskich blankach a jeśli mam ocenić pracownię gdzie też byłem to diaflex bije ich na „łeb” w jakości blanków w uzbrojeniu wędki i w uchwycie tylko w kasie jest duża różnica bo w tym są lepsi o całe 1000 zł. gdyż sam poszedłem do pracowni i za identyczną wędkę jak diaflex usłyszałem 1450 zł ale poszedłem nie zamówić tylko sprawdzić no i proszę a na koniec czym się będzie ona wyróżniać ano podpisem pracowni który pokaże rybom. A ja mam diaflexa używam i kupię jeszcze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *