Ga-Ma. 7cm ripper polskiego pochodzenia

tlo_non

Ga-Ma. 7cm ripper polskiego pochodzeniaMiękkie przynęty spinningowe w latach 90-tych wywołały rewolucję na rynku wędkarskim. Pomimo, że rynek dynamicznie się rozwija i pojawiają się coraz nowsze wabiki, przynęty gumowe cieszą się podobnym uznaniem jak na początku ich pojawienia.Różnorodność występujących na rynku wędkarskim tego rodzaju przynęt może doprowadzić wędkarza do nie lada kłopotu jaki wabik zakupić. Zarówno do wyboru mamy szeroką ofertę twisterów, ripperów jak i innych przynęt gumowych. My postanowiliśmy poddać testowi ripper polskiego producenta, firmy Ga-Ma.

Charakterystyka
Omawiany ripper, czyli w tym wypadku popularne „kopyto”, ma długość 7 cm. Przeznaczony jest do połowów wszystkich ryb drapieżnych występujących w naszych wodach. Jego „uniwersalna” wielkość pozwala wędkarzowi zastosować go zarówno do połowu okoni, jak i większych szczupaków lub sandaczy. Przynęta sama w sobie nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród innych tego rodzaju przynęt, jakie występują na półkach sklepowych. Producent oferuje ją w bogatych wariantach kolorystycznych, oraz w kilku wielkościach (od 3 cm do 10 cm).

Jakość wykonania
Ripper wyprodukowany jest z silikonu jak większość podobnych, dostępnych przynęt, z tym że ten zastosowany przez Ga-Mę wydaje się być bardziej sztywny. Modele z barwionymi grzbietami lub ogonami pokryte są farbą, która nie schodzi po częstym kontakcie z wodą. Nawet długotrwałe pocieranie koloru palcem nie prowadzi do jego usunięcia. Na przedzie przynęty znajdują się wytłoczenia imitujące rybie skrzela, są też lekko wytłoczone oczodoły. Nie pomyli się produktu Ga-Ma z produktem innej firmy, gdyż na korpusie znajduje się również wytłoczone logo producenta.


Jedna z dostępnych opcji kolorystycznych

Zastosowanie sztywniejszego materiału do produkcji ripperów ma jednak widoczną wadę. Zbyt długie przechowywanie przynęty wpływa na jej wytrzymałość. Materiał staje się bardziej “łamliwy”, dosłownie rodziera się podczas uzbrajania w główkę jigową. Ogonek zaś (szczególnie zwężenie przy ostatnim segmencie) jest osłabiony i wystarczy niewielki zaczep aby powstał efekt w postaci jego oderwania. Kilka przynęt pozbawiliśmy ogonków poprzez lekkie ich pociągnięcie. Należy zwrócić na to uwagę przy zakupie większych ilości gum. Warto zapytać sprzedawcę, jak długo przynęty “leżakowały” aby nie było potem rozczarowania.

Bardzo często występujący objaw podczas używania przynęt, które przeleżały w pudełku jakiś czas

Praca
Produkt firmy Ga-Ma bardzo dobrze pracuje w wodzie, dzięki szerokiej łopatce ogona i i większej sztywności zastosowanego materiału. Pracę przynęty czuć doskonale podczas prowadzenia w lekkim nurcie, to samo tyczy się fazy, kiedy przynęta opada na dno. Ogonek wprawia całość w intensywną pracę, przez co kopyto pięknie wykłada się na boki dobrze imitując drobną rybę.

Cena
Testowany model o długości 7 cm mieści się w przedziale cenowym od 1 do 1,50 zł za sztukę. Producent daje możliwość zakupu większej ilości przynęt w jednej barwie, oferuje również gotowe zestawy różnokolorowe.

Ogólne wrażenie
Ripper polskiego producenta, o dobrej akcji, za niewielkie pieniądze. Producent nie omieszkał podzielić się informacją marketingową, że ich produktów używa polska kadra wędkarska.

Farba dobrze przylega do materiału, z którego wykonana jest przynęta

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
– jakość / wykonanie – 6
– cena – 8
– przeznaczenie – 8
– praca – 8
– ogólne wrażenie -7,5

Średnia ocena – 7,6

Zalety:
– różnorodność barw i wielkości,
– dobra, agresywna praca,
– cena,

Wady:
– Dłuższy okres przechowywania przynęty wpływa na jej wytrzymałość,

Zobacz także...

na szczupaka
Wobler Harvester
przynęty na szczupaka

Ostatnie komentarze

Recent Comments