Firma Browning posiada duże doświadczenie w produkcji specjalistycznych kołowrotków, jej konstrukcje od lat umożliwiają bardzo dalekie rzuty. Poszczególne elementy zostały tak zaprojektowane, aby zapewnić precyzyjne i dalekie rzuty, tak istotne m.in. podczas korzystania z plecionki.
Black Magic FD Feeder 650 FD – charakterystyka techniczna:
o 6 łożysk kulkowych,
o Ultra płaska aluminiowa szpula,
o Bezstopniowy ati-reverse,
o Ślimakowa przekładnia posuwu szpuli,
o Niezniszczalna obudowa (nylon),
o Wielodyskowy hamulec,
o Toczona metalowa korba,
o Specjalny klip chroniący żyłkę,
o Zapasowa aluminiowa szpula (głęboka).
Model m/mm Przełożenie Nawój Waga Ilość
łożysk

Black Magic FD Feeder 665 FD – charakterystyka techniczna:
o 6 łożysk kulkowych,
o Ultra płaska aluminiowa szpula,
o Bezstopniowy ati-reverse,
o Ślimakowa przekładnia posuwu szpuli,
o Niezniszczalna obudowa (nylon),
o Wielodyskowy przedni hamulec,
o Toczona metalowa korba,
o Specjalny klip chroniący żyłkę,
o Zapasowa aluminiowa szpula (głęboka).
Model m/mm Przełożenie Nawój Waga Ilość
łożysk
Black Magic FD

Black Magic Feeder 650 BF – charakterystyka techniczna:
o 5+1 łożysk kulkowych,
o Ultra płaska aluminiowa szpula,
o Bezstopniowy ati-reverse,
o Ślimakowa przekładnia posuwu szpuli,
o Niezniszczalna obudowa (nylon),
o Wielodyskowy przedni hamulec,
o Precyzyjnie sterowany system wolnego biegu,
o Toczona metalowa korba,
o Specjalny klip chroniący żyłkę,
o Zapasowa aluminiowa szpula (głęboka).


zapowiada sie ciekawie. ciekawe tez jaka jest cena
Kupiłem w marcu w zaprzyjaźnionym sklepie za 450zł.
Miałem kupić z niemieckiego sklepu wysyłkowego (106€)ale wysyłka dość droga i na jedno wychodziło.
Sprzęt kupiłem do wędki karpiowej i jedno co jest w nim fajne to odległości jakie można osiągnąć.
Całość wykonana raczej dokładnie ale jak na te pieniądze to można by wymagać o wiele więcej. Gdyby nie ciągłe wplątywanie się żyłki pod tą sporą szpulę która wyłazi do przodu akurat tak daleko że żyłka uwielbia chować się pod nią. Trzeba odkręcać szpulę i wydłubywać zwoje :)Samo mocowanie szpuli jest nieco prymitywne i za którymś jej zdejmowaniem zapewne pogubię te luźno nałożone na trzpień podkładki. Ogromnym minusem jest brak ciekawego systemu składania korbki bo jej odkręcanie też często kończy się zgubieniem części. Wygląd tych niby złotych chromów trochę odpustowy. Mam tylko nadzieję że konstrukcyjnie i materiałowo jest O.K bo zamierzam zaryzykować i kupić jeszcze jeden choć wydaje mi się że więcej jak 220-260 wart nie jest. Szpula zapasowa jest natomiast taka firma mogła się pokusić i zamówić w chinach jakieś etui z logo bo ta skarpetka w jaką jest zapakowany nie kładzie na kolana.
Po trzech sezonach użytkowania dwóch sztuk będą raczej jako zapasowe i na wędkach na mniejsze wody. Jeden trochę się już jakby rozkręcił i muszę go przeserwisować ale trzymają się jeszcze w całości. Leci z nich dość znośnie ale żyłka mimo zwracania uwagi nieraz jeszcze wkręca się pod szpulę. Za drugi zapłaciłem 300 więc znośnie ale są już niewiele droższe Daiwy i myślę że lepsze bo big pity z QD można już kupić za ok 400. Za cenę z polskich sklepów nie warto ale tragiczne nie są. Na jednym wyszedł karp 17,30kg i nawet nie poczułem ale konstrukcja ma wiele do życzenia.