Sufix Tritanium Camo

Sufix Tritanium Camo

SUFIX Tritanium CamoWbrew pozorom kupić dobrą żyłkę to nie jest prosta sprawa. Jeśli do tego dołożymy jeszcze, że ma to być żyłka cienka, mocna i powinna wystarczyć na dłuższy czas, to sprawa komplikuje się podwójnie. Kolejny raz sięgamy po nową żyłkę. Tym razem pod lupę wzięliśmy Sufix.

 

Charakterystyka ogólna
Zachwalana przez dystrybutora linka, która na rynku pojawiała się na początku 2008 roku, szybko zwróciła naszą uwagę. Jak opisuje producent, jest to przełom w produkcji klasycznych żyłek. Bardzo duża wytrzymałość, miękkość, do tego kompletny brak pamięci do kształtów. Czy to wszystko możliwe? Czy może to tylko kolejny chwyt reklamowy?


Jakość wykonania
Sufix Tritanium jest bardzo starannie zapakowany w estetyczne pudełeczko. Wzorowo zostały opisane również parametry żyłki. Podana jest wytrzymałość oraz długość odcinka, jaki został nawinięty na szpulkę. Szkoda tylko, że opis techniczny żyłki został napisany w obcym dla polskich wędkarzy języku. Jednak najistotniejsza sprawa to sama żyłka. Z dużą ciekawością nawijałem linkę na kołowrotek. Żyłka jest gładka, wiotka i śliska. Troszkę, jak to bywa z „naszymi” linkami przegrabiona, ale to drobiazg, do którego przywykliśmy. Maskujące kolory CAMOU dodają nieco egzotyki.


Widoczne ubarwienie żyłki


Cena
150 metrów żyłki Sufix kosztuje prawie 15zł. Jest to kwota mniej więcej dwa razy większa niż cena żyłek z niskiej półki. Sufix Tritanium pozycjonowany jest na średniej półce, jeśli chodzi o cenę i markę.

Przeznaczenie
Producent nigdzie nie podaje do jakich metod wędkowania żyłka została przeznaczona. Jednak jej opisy techniczne podpowiadają nam, że z powodzeniem możemy ją wykorzystać do spinningu. Szczególnie ze względu na miękkość i wiotkość żyłki, co ma znaczenie podczas łowienia w niskich temperaturach. Żyłkę 0,16 nawinęliśmy na drobny kołowrotek do wędkowania podlodowego. Linka wykorzystywana była do łowienia na błystki podlodowe.


Ogólne wrażenie
Testy nie wypadły tak, jak wskazywały na to opisy producenta i dystrybutora na polskim rynku. Największą wadą żyłki jest koszmarna pamięć do kształtów. Najbardziej dziwi to, że ta cecha miała być największą zaletą linki. Okazało się, że jest to jej największą wadą. Żyłka okropnie się skręca i nawet podczas odwijania ze szpuli kołowrotka, samoczynnie wykonują się brody. Jest to zapewne efekt niskiej temperatury i w związku z tym przesztywnienia Sufixa. Tritanium bardzo źle reaguje na niską temperaturę. Z drugiej strony śmiało możemy powiedzieć o testowanej lince, że trzyma moc. Jest to żyłka trwała. Jej powłoka po kilkudniowym, intensywnym łowieniu, jest nadal gładka. Sufix lepiej sprawuje się w wyższych temperaturach, ale pamiętać należy o tym, aby nie narażać go mocno na skręcenia. W naszym odczuciu nie jest to żyłka rewelacyjna. Spodziewaliśmy się po tym produkcie odrobinę więcej.

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
– jakość / wykonanie – 9,
– cena – 8,
– przeznaczenie – 6,
– ogólne wrażenie – 5.

Średnio – 7

Wady Zalety
– wysoka podatność na skręcanie,

 

– miękkość i wiotkość,
– wytrzymałość,

 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,
7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

22 Replies to “Sufix Tritanium Camo”

  1. Panowie testerzy piszecie „Producent nigdzie nie podaje do jakich metod wędkowania żyłka została przeznaczona…” a na opakowaniu jak byk napisane, że producent poleca do matcha, zestawów, spiningu i lekkiego feedera.

  2. Panowie testerzy piszecie „Producent nigdzie nie podaje do jakich metod wędkowania żyłka została przeznaczona…” a na opakowaniu jak byk napisane, że producent poleca do matcha, zestawów, spiningu i lekkiego feedera.

  3. Kolego test był wykonany na początku 2010 czyli rok temu, od tego czasu mogła wejść nowa oprawa graficzna opakowania gdzie zostały zamieszczone tego typu informacje natomiast rok temu mogło ich nie być:)

  4. Kolego test był wykonany na początku 2010 czyli rok temu, od tego czasu mogła wejść nowa oprawa graficzna opakowania gdzie zostały zamieszczone tego typu informacje natomiast rok temu mogło ich nie być:)

  5. ;D Patrz na trzecie zdjęcie od góry – jest pokazane opakowanie, a na nim opis 8)

  6. ;D Patrz na trzecie zdjęcie od góry – jest pokazane opakowanie, a na nim opis 8)

  7. No Michał, znalazłeś takie poważne niedociągnięcie że cały test jest do bani 8)

  8. No Michał, znalazłeś takie poważne niedociągnięcie że cały test jest do bani 8)

  9. „No Michał, znalazłeś takie poważne niedociągnięcie że cały test jest do bani smilies/cool.gif” 🙂

    Ja tego nie napisałem – to jest tylko twoje zdanie.

  10. „No Michał, znalazłeś takie poważne niedociągnięcie że cały test jest do bani smilies/cool.gif” 🙂

    Ja tego nie napisałem – to jest tylko twoje zdanie.

  11. Tiaa, Sufix i skręcanie żyłki – taka firma nie może sobie pozwolić na wpadkę. Używam Sufix od czasów, gdy ściągałem ją ze Stanów, bo w tej części Europy była nie do kupienia.
    Jeśli żyłkę nie zimową testuje się na lodzie i w dodatku na podlodowym kołowrotku litewskiej masowej podróbce (Litwa to drugie Chiny), to nic dziwnego, że żyłka zmrożona i na kiepskiej rolce zachowywała się inaczej, niż skonstruował ją producent. Z powodu extremalnych warunków zimowych produkuje się żyłki opisane jako ICE/WINTER – zimowe do lodu.
    Co to za test…

  12. Tiaa, Sufix i skręcanie żyłki – taka firma nie może sobie pozwolić na wpadkę. Używam Sufix od czasów, gdy ściągałem ją ze Stanów, bo w tej części Europy była nie do kupienia.
    Jeśli żyłkę nie zimową testuje się na lodzie i w dodatku na podlodowym kołowrotku litewskiej masowej podróbce (Litwa to drugie Chiny), to nic dziwnego, że żyłka zmrożona i na kiepskiej rolce zachowywała się inaczej, niż skonstruował ją producent. Z powodu extremalnych warunków zimowych produkuje się żyłki opisane jako ICE/WINTER – zimowe do lodu.
    Co to za test…

  13. Dariusz Sz. przeczytaj dokładnie test a szczególnie „ogólne wrażenie”.
    Ja osobiście nie używam na lodzie żyłek opisanych Ice lub Winter tylko zwykłych żyłek (i to nie tak uznanych producentów) i jakoś rzadko spotykam się z problemem więc myślę że można zgodzić się z testerami.

  14. Dariusz Sz. przeczytaj dokładnie test a szczególnie „ogólne wrażenie”.
    Ja osobiście nie używam na lodzie żyłek opisanych Ice lub Winter tylko zwykłych żyłek (i to nie tak uznanych producentów) i jakoś rzadko spotykam się z problemem więc myślę że można zgodzić się z testerami.

  15. Myślę że test jest mało wiarygodny bo sprzeczny z przeznaczeniem żyłki a tym bardziej że wiele dobrego słyszałem o tej żyłce ale stosowanej zgodnie z przeznaczeniem oczywiście.

  16. Myślę że test jest mało wiarygodny bo sprzeczny z przeznaczeniem żyłki a tym bardziej że wiele dobrego słyszałem o tej żyłce ale stosowanej zgodnie z przeznaczeniem oczywiście.

  17. a jakie jest przeznaczenie żyłki? wg mnie przeznaczenie określają parametry produktu a nie to co mówi producent. z chęcią się dowiem co kolega miał na myśli

  18. a jakie jest przeznaczenie żyłki? wg mnie przeznaczenie określają parametry produktu a nie to co mówi producent. z chęcią się dowiem co kolega miał na myśli

  19. ja używam juzdrugi sezon na spiningi jak narazie to najlepsza zylka jaka mialem,
    z tym skrecaniem to dziwne, mi sie nie skreca
    a co do wytrzymalosci to jestbardzo mocna

    polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *