Wielu wędkarzy podczas sezonu oprócz łowienia z brzegu decyduje się na zakup środka pływającego, w którym będą mogli bezpiecznie i bez problemów pływać po rzekach oraz jeziorach. Nasz rodzimy rynek łodzi wędkarskich jest dosyć spory, lecz firm których łodzie cenowo nie są wygórowane, a mimo to są dobre, bezpieczne i solidne, wcale nie ma zbyt wiele. Wybór odpowiedniej łodzi jest kluczową sprawą dla przyszłych właścicieli tychże jednostek. W nasze ręce trafiła łódź, która jest już znana wędkarzom na rynku sprzętu motoro-wodnego i ciesząca się wśród nich dobrą opinią. Jest nią łódź wędkarska WIGRY 355. Czy faktycznie jest łodzią bezpieczną i dobrą jak określa ją producent? Zapraszamy do testu !
Charakterystyka ogólna
Producentem łodzi WIGRY 355 jest firma P.P.H.U. „AUGUST” – PRODUCENT ŁODZI MOTOROWO-WIOSŁOWYCH Augustynowicz Zbigniew. W swojej ofercie wigry występują w kilku wariantach długości. Każdy z wędkarzy zdecydowanie dobierze coś pod swoje preferencje. Od krótkich jednostek do pływania po jeziorach na wiosłach oraz silnikach elektrycznych, aż po większą jednostkę sterowaną z konsoli niczym motorówka. Wszystkie łodzie występują w bardzo bogatych opcjach konfiguracji, oraz kilku opcjach kolorystycznych. Można wybrać sobie dowolny wariant podczas konfiguracji łodzi o czym napiszemy w dalszej części testu. Naszą uwagę skupiamy na posiadanej łodzi WIGRY 355. Łódź została stworzona na podstawie konfiguracji podanej przez nas na etapie jej tworzenia, po to aby zaspokoić wszystkie wymagania oraz potrzeby. Możliwości konfiguracji są ogromne. Zaznaczamy na początku, że celem naszych testów nie było rozebranie łodzi na części, sprawdzania jak jest zrobiona od środka. Naszym celem było przetestowanie łodzi typowo pod kątem wędkarskim z lekką nutką turystyki. Na pewno każdy wędkarz znajdzie w treści poniżej wszelkie potrzebne informacje odnośnie tej łodzi. Jeżeli chodzi o informacje na temat technologii produkcji i wytwarzania, to należy skontaktować się z producentem.
Łódź wędkarska WIGRY 355 – film nagrany podczas testów

Łódź wędkarska WIGRY 355

Stalowe relingi (opcjonalnie)

Winda z rolką oraz knagą zaciskowa do kotwicy




Miękkie materace zapinane na klips (opcjonalnie)


Jakość i wykonanie
Łódź wędkarska WIGRY 355 dostarczona została do nas na przyczepie podłodziowej. Została ona solidnie zabezpieczona i bez problemu przejechała prawie 800 km ! Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Żadnych odprysków żelkotu, niedoróbek, wszystko wygląda bardzo profesjonalnie. Z trudem próbowaliśmy doszukać się niedoskonałości. Po prostu ich nie było. WIGRY 355 są bardzo solidne i dobrze wykonane. Kilka informacji technicznych zaczerpniętych ze strony producenta:
Długość: 3,55 m
Szerokość: 1,65 m
Wysokość: 0,73 m
Waga: 115 kg
Dopuszczalna moc silnika: 15 Kw (20 KM)
Ilość osób: 4
Maksymalna nośność: 370 kg


Mocne i odporne na korozję zamknięcia bakist (kandahary)
Bakista rufowa pod zbiornik z paliwem – długośc 62cm, szerokośc 25cm, głębokość 26cm

Uchwyt cumowniczy
Wzmocnienie pawęży pod silnik
Otwór na linię paliwową z bakisty rufowej
Plastikowa maskownica dzięki której mamy dostęp do przestrzeni międzypokładowej
Odpływ wody z pokładu
Gniazdo do zamontowania wioseł
Gniazdo do instalacji krzeseł obrotowych
Poręczny dywan, bardzo dobrej jakości, łatwy w utrzymaniu czystości
Waga pustej jednostki wynosi 115 kg. Już ten czynnik wskazuje na to, że producent nie żałował materiału przy tworzeniu łodzi. Na rynku istnieje masa podobnych wielkościowo jednostek które wagowo bardzo różnia się od testowanej łodzi i są dużo lżejsze. Wszystkie ławeczki, klapy od zamykania bakist są grube i bardzo mocne. Nie ma prawa nic się uginać. To samo dotyczy konstrukcji kadłuba który jest bardzo twardy i sztywny. Guma odbojowa umieszczona wokół łodzi również jest mocna i gruba. Relingi zamontowane na wigrach nie mają żadnych luzów i są ciasno osadzone. To samo dotyczy zamontowanej knagi. Pawęż do silnika została wzmocniona od zewnętrznej strony mocnym plastikiem a od wewnętrznej strony metalowym wzmocnieniem. Wg producenta pawęż jest dodatkowo usztywniona. Nie mamy co do tego wątpliwości. Zarówno na silniku 10 KM jak i cięższym 15 KM nic nie pękało ani nie „strzelało”. Zamknęcia bakist (kandahary) są także bardzo solidne. Można je dodatkowo zamknąć małą kłódką. To samo dotyczy zastosowanych zawiasów. Również są mocne, zawieszone na solidnych nitach. Warto wspomnieć, że zarówno zawiasy jak i kandahary są odporne na korozje. Ma to ogromne znaczenie w przypadku gdy nasza łódź będzie stała zacumowana w porcie. Kolejnym ważnym elementem jest odpływ wody z pokładu. Nie dość że odpływ ułatwia nam zachowanie czystości poprzez bezproblemowe wypuszczenie wody po wymyciu pokładu, to również pozwala na pozbycie się wody gdy łódka stoi w porcie lub gdy pada deszcz. Gdy nas złapie deszcz to wystarczy podczas płynięcia wyciągnąc korek, poczekać aż woda grawitacyjnie wyleje się na zewnątrz i włożyc korek spowrotem. Pokład pokryty jest chropowatą frakturą która uniemożliwia nam poślizg na pokładzie. Nawet mokre obuwie nie powoduje że będziemy się na tym pokładzie ślizgali. Utrzymanie czystości pokładu też nie jest wielkim problemem. Dobra szczotka z grubym włosem załatwi sprawę.
Dodatkowy otwór w bakiście na wędki – do wkładania dłuższych wędek




Bakista dziobowa pod akumulator – długośc 41cm, szerokośc 21cm, głębokość 24cm
Pełna instalacja elektyczna (opcjonalnie)

Trwałe i antykorozycjne zawiasy na bakistach
Ucho cumownicze, dobrze zamontowane, bez możliwości uszkodzenia poczas wodowania
Wysokość środkowej ławeczki 31 cm
Przeznaczenie
Przeznaczeniem łodzi WIGRY 355 jest pływanie po jeziorach oraz rzekach. Możemy to zrobić za pomocą wioseł które są dostępne jako opcja, lub za pomocą silnika elektrycznego bądź spalinowego. Naszym głownym przeznaczeniem łodzi WIGRY 355 był połów ryb na rzece Odrze. W tych warunkach łódź wędkarska WIGRY 355 spisywała się doskonale. Ma typowo wędkarskie przeznaczenie. Dla wędkarzy którzy oprócz łowienia pasjonują się także turystyką wodną również się sprawdzi. Napiszemy o tym w dalszej części testu.

Bakista na wędki – długośc 170cm, szerokość 25cm, głębokośc 26cm



Metalowy uchwyt do zamocowania przetwornika echosondy

Metalowe wzmocnienie pawęży
Odpływ wody spod pokładu
Wygodne obrotowe siedziska



W akcji
Na Wigrach 355 pływaliśmy w miesiącach jesiennych jak i letnich. Mieliśmy do czynienia z łodzią Wigry wcześniej niż otrzymaliśmy ją do testów. Testowany model różni się tym, że jest wersją bogatszą o dodatkowe wyposażenie, dostępne opcjonalnie na zamówienie. Kilka słów na temat transportu łodzi na łowisko. Transportujemy łódkę na przyczepie podłodziowej wyposażonej w rolki. Nie ma żadnych problemów z tego typy transportem. Nie musimy się bać że coś się złamie podczas przemieszczania łódki nad wodę. To samo dotycz samego slipowania czyli spuszczania łodzi do wody. Uchwyty do mocowania pasów, zarówno te z tyłu łodzi (2 szt) oraz na kilu, są bardzo mocne i nie ma obaw aby coś się wyrwało. Łódź wędkarska WIGRY 355 ma dosyć duży kil. Ciągnie się on od przodu aż po sam tył łodzi. Jest on mocno wcięty i wyraźny. Przekłada się to na sterowanie łodzią podczas pływania. Do tej kwestii jeszcze powrócimy. Każdy wędkarz bez problemu pomieści sprzęt w łodzi, który zabiera ze sobą na ryby. W główną bakistę zmieścimy podbierak, wędki do 150 cm, oraz wszelkie inne pudełka czy kamizelki. W mniejszą bakistę przy silniku (bakista rufowa) wchodzi zbiornik paliwa 12 l. i jeszcze znajdzie się miejsce na np. gaśnicę. W bakiście dziobowej (na przodzie łodzi) zmieści się akumulator 100ah. W naszym przypadku do silnika spalinowego taki duży akumulator nie był potrzebny, dlatego w przedniej bakiście znajduje się kotwica wraz z liną. Obok niej stoi mały akumulator. Wersja łodzi WIGRY 355 posiadana przez nas ma zrobioną pełną elektrykę tzn. od części dziobowej aż do miejsca gdzie montowany jest silnik przeprowadzone są grube kable elektryczne. Dodatkowo producent wyposażył łódź w dodatkowe zasilanie które znajduje się obok ławeczki. W ten sposób można zasilać echosondę bez ciągania kabli przez pokład. Łódź ma także wyprowadzone gniazdo na kabel przetwornika od echosondy. Taki sposób okablowania należy ustalić z producentem na etapie montażu. Kable elektryczne mają swoje wyjście w bakiście dziobowej. Zwieńczone zostały metalowymi pierścieniami które łatwo podpina się do akumulatora. Przy silniku zaś, od strony pokładu można wpiąć się do zasilania za pomocą zakręcanych motylków. Dodatkowo łódź posiada także gniazdo zapalniczki do którego możemy podłączyć wszelkie urządzenia zasilane na 12v typu telefon komórkowy, laptop.
Pora na testy z pływania. Po wejściu na pokład, który znajduje się już na wodzie, uwagę zwraca niesamowita stabilność jednostki. Jesteśmy pod wrażeniem stabilności łodzi WIGRY 355. Można bez problemu poruszać się po pokładzie w 2 osoby bez ryzyka utraty równowagi. Producent podaje że łódź jest całkowicie niezatapialna. Nie trudno się z tym nie zgodzić, posiada duże komory wypornościowe. Zatem odpalamy silnik i pływamy. Na początku silniki 10 konne. To jak się pływa na różnych łodziach jest informacją najczęściej poszukiwaną przez wędkarzy. Mówimy zatem wprost – na Wigrach 355 pływa się wspaniale. Na silniku Yamaha 9.9 KM (4-suw) w 1 osobę o wadze ok 78 kg + osprzęt wędkarza + kotwica 10 kg – osiąga się prędkość 33 km/h pod prąd rzeki Odry, 37 km/h z prądem rzeki! Oczywiście w ślizgu. Na wodzie stojącej prędkość łodzi jest wyliczoną średnią obu tych prędkości. W dwie osoby o podobnej wadze prędkość spada do około 25 km/h pod prąd i 31 km/h z prądem. Przy silniku 15 KM (4-suw) prędkości osiągane w dwie osoby są podobne do tych jak w 1 osobę na silniku 10 konnym. Stabilność podczas pływania jest bardzo dobra. To samo dotyczy sterowania. Łódź reaguje na delikatne ruchy rumpla. Tu mała ciekawostka. Wiele osób podczas pływania zasiada bezpośrednio za silnikiem na ławeczce. Czasem gdy jest wzburzona rzeka lub gdy wieje wiatr możemy zostać delikatnie ochlapani przez wodę którą rozbija kil podczas pływania. Gdy usiądziemy z boku na bakiście w której znajduje się zbiornik paliwa, wówczas nic na nas nie chlapie. Co ciekawe, łódka także wtedy trochę szybciej płynie.





Dopływanie do główki, opływanie jej – jest całkowicie bezproblemowe. Po raz kolejny powtarzamy że sterowność łodzi WIGRY 355 jest wspaniała. Kilka słów na temat wyposażenia i doposażenia łodzi. Testowany przez nad model posiadał dodatkowe siedziska. Są one składane i obracane. W otrzymanej wersji są one inne niż oferowane obecnie. Różnią się nieco wyglądem. Jest to wspaniała opcja szczególnie dla spinningistów. Są one osadzone w gniazdach. Nie ma mowy o wyrwaniu czy uszkodzeniu gniazda. Testowana łódź dodatkowo została wyposażona w poręczny dywanik. Można go także zamówić u producenta jako opcja. Dywan zrobiony jest z weluru z ciętym włosem. Powoduje to, że przynęty nie zaczepiają się w niego hakiem. Od spodu pokryty jest gumą tak aby się nie ślizgał. Utrzymanie czystości takiego dywanu jest bezproblemowe! Do relingów można przykręcić uchwyty trollingowe na wędki. Jak wspomnieliśmy wcześniej uchwyty są mocne i solidne, odporne na korozję. Kotwiczenie łodzi na łowisku ułatwia nam winda z rolką i knagą zaciskowa umiejscowiona na dziobie. Szczęki zaciskowe powodują to, że kotwiczenie jest jeszcze łatwiejsze i bezproblemowe. Mocowanie knagi jest także solidne. Bez problemu wytrzymuje z zamocowaną na niej 10 kg kotwicą podczas płynięcia w ślizgu na falach. Wspomnieć także należy że jako opcję można zamówić do łodzi miękkie dopinane materace. Są to piankowe siedziska w estetycznym pokrowcu dobranym pod kolor łodzi. Mocowane są one na metalowe klipsy które są także trwałe i na pewno nie odpadną po kilku sezonach. Klipsy w wersji z miękkimi materacami są zamontowane w pokład łodzi na stałe co widać na zdjęciach. Po zdemontowaniu miekkich materacy one w niczym nie przeszkadzają. W chwili pisania testu producent oferuje nową wersję pokładu WIGRY 355. Można sobie dobrać pokład słoneczny, bakistę do przechowywania ryb z pompą na wodę o pojemności 15L, uchwyty na kubki, drabinki ułatwiające wejście na pokład z wody dla aktywnie wypoczywających na wodzie oraz masę innego ciekawego wyposażenia. Pełna oferta znajduje się na stronie producenta www.eurolodzie.com



Stabilność i bezpieczeństwo to głowne zalety łodzi WIGRY 355

Cena
Podstawowa wersja łodzi WIGRY 355 kosztuje ok 3400 zł. Jest to odpowiednia cena za łódź która jest doskonałej jakości, oraz gwarantuje bezpieczeństwo. Solidność konstrukcji, bogata opcja wyposażenia, bezpieczeństwo, bezpośredni kontakt z producentem powodują że WIGRY 355 są warte swojej niewygórowanej ceny.



Ogólne wrażenie
Elegancja, szyk, jakość, bezpieczeństwo, niesamowita frajda. Tak po krótce można scharakteryzować łódź WIGRY 355. Jest to jednostka do której nie mamy zastrzeżeń. Pięknie wykonana, bardzo stabilna na wodzie, spełniająca swoje wędkarskie jak i turystyczne przeznaczenie. Śmiało można na łodkę zabrać towarzyszkę wypraw wędkarskich. Pojemne, duże bakisty pozwolą nam zabrać z sobą cały niezbędny wędkarski sprzęt i bezpiecznie go przechować podczas spływu, solidna konstrukcja pozwoli nam na bezpieczne wodowanie i pływanie, duża wyporność i stabilność podczas sterowania da nam poczucie bezpieczeństwa, a takie drobnostki jak odpływ wody z pokładu ułatwią nam dbanie o czystość łodzi. Dla osób które szukają i potrzebują w miarę taniej, a jednocześnie solidnej i bezpiecznej jednostki do pływania po jeziorze lub rzece polecamy łódź WIGRY 355. Na pewno spełni ona oczekiwania każdego wędkarza.


Linki do filmów na których widać łódź wędkarską WIGRY 355 w akcji podczas wędkowania !
http://www.youtube.com/watch?v=8lcQUFv_Kl4
{flashchart title=”Ocena końcowa/punktowanie” data=”Jakość i wykonanie,cena,przeznaczenie,w akcji,wrażenia,średnia ocena/10,9,10,9,10,9.5″ multibar_color=”1″}costs{/flashchart}
| Zalety | Wady |
| – jakość i wykonanie, – dobrej jakości materiały, – solidność i trwałość konstrukcji, – duża stabilność na wodzie, – duże możliwości konfiguracji, – poczucie bezpieczeństwa podczas pływania, |

Rozumiem, że skoro podajecie cenę podstawowego modelu, to taki model właśnie był testowany…
Mam tą łódkę i jest rewelacyjna ! Pływam na elektryku po jeziorze. Moja jest w wersji podstawowej i nie ma tylu bajerów co ta bo nie mam relingów, krzeseł obracanych i tych miękkich materacy. Ale i tak polecam każdemu który szuka dla siebie dobrej łódeczki
Pływam tą łodzią po Narwi kilka lat z yamachą 15km rewelacja 38km/h(porzednio miałem 10km minimalnie za mały) Znajomi posprzedawali inne łódki i przesiedli się na Wigry.Bardzo bezpieczna,solidnie wykonana,po czterech latach nie ma pęknięć na laminacie Polecam każdemu do wędkowania i zabawy Pozdrawiam wszystkich i P. Zbyszka z Nowinki
Na taki właśnie test czekałem .Mam na oku lakefoxa 320 oraz Wigry 355 i powiem Wam ,że bardziej jestem przekonany właśnie do tej.
9/1 będzie pływała po jerziorach a ten 1 to może po Odrze. W wiekszości przypadków będę sam + szpej czyli 90kg+ około 40kg + silnik .I tu mam pytanie do Was jakiej mocy silnik (czterosów)byłby optymalny .15 KM odpada- uprawniena ,10 km mogło by być .Czy ktoś z WAs pływa na 8km lub 6km-czterosówy ? – wiadomo mniej dzwigania .
Za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuje .
pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji
10 konny silnik wystarczy ci w zupełności. Ja na swoich wigrach mam taki. Pływalem tez na 8 konnym. Sam wejdziesz w ślizg z kimś już nie. Lake 320 przy wigrach wysiada chociażby pod względem ceny. Ja mam Wigry i spełniają one moje oczekiwania i potrzeby.
Dziękuje Ci Michał. W czterosówie 8 czy 10 km to ta sama waga będzie.Kupując nowy w salonie warto dołożyć te kilka PLN-ów do 10. Inaczej wyglada sprawa przy uzywkach (z pewnych rąk)jak się trafi fajny 8 to też pewnie by mógł być.Ale jak napisałeś -ślizg tylko w pojedynke.
A powiedz mi jak wygląda 6km w tej łódce ?
Marek
na 6 konnym nie wejdziesz w ślizg. Łódź będzie na granicy ślizgu ale zabraknie trochę. Do przemieszczania się po niedużym akwenie jak najbardziej
Mam pytanie do posiadaczy tej łódki Czy 15 konny silnik nie będzie przesadą? Mam uprawnienia ale bardziej się skłaniam do 10km Warto dopłacić do 15km Będziemy łowić w 2 osoby
Jezioro czy rzeka? Na 15 będziecie się szybciej przemieszczać. Ale czy warto dopłacać? Do tej łódki 10km jest moim zdaniem idealny.
Dzięki za odpowiedź Jezioro Też bardziej do 10km się skłaniam W poście niżej ktoś napisał że 10 minimalnie za mały więc szukam innej opinii od użytkownika
Panowie ,jak ktoś z Was podaje moc silnika to proszę napisać jeszcze jaki to silnik ,dwusów czy czterosów -bo to ogromna różnica jest.
Odnośnie prędkości to też napiszmy czy jest to jezioro czy rzeka (z prądem i pod prąd )i nie zapominając o ilości osób na pokładzie.
Dziękuje za wszystkie uwagi i myślę ,że będzie ich jeszcze więcej bo temat-test jest nowy.
pozdrawiam serdecznie Marek
generalnie fajna łodeczka gdyby producent pomyslał jeszcze o dodatkowum miejscu na zamontowanie silnika elektrycznego obok spalinowki była by malina
Tomek B , jest to wykonalne .Zamiast drabinki montujemy pantograf i do niego silnik elektryczny i po kłopocie. Fakt ,że taki pantograf uchylny troche kosztuje . Ale może producent wymyśli coś innego -tańszego.
pozdrawaiam Marek
no własnie chodzi o koszta wystarc zyło by zrobic przetłoczenie na tylnej burcie i wtedy nie zastanawiał bymn sie nawet przez chwile i tak na przyszły rok chyba kupie tę łodke przyczepa już jest i czeka,
Pływam Wigry 355 na silniku czterosów YAMAHA 6km z 2012 r. Prędkość max. 10km/h, mierzone GPS na echosondzie i nie ma zbytnio znaczenia czy pływam sam czy we dwóch. Bo robiłem test sam na pokładzie bez gratów, aku, kotwic, elektryka itp. i prędkość nie wzrosła…
Dokładnie tak. Na 6 konnym nie da rady wejść w ślizg czyli jest prędkość taka jak powinna być bez ślizgu czyli te 10 km/h. Ślizganie zaczyna się od 8 km i wtedy prędkość wzrasta x 2. Ale na małe jeziora czy inne nieduże akweny, pływanie w ślizgu niekiedy nie jest potrzebne. Moje wigry pływają na 9.9 km takim jak na filmie. Moim zdaniem idealny silnik pod tą łódeczkę
Panowie, a gdzie odpływ z komory silnika? rozumiem że wodę muszę wybierać gąbką? Czy to może celowo bo jak ktoś z tyłu siedzi to przez odpływ woda by sama nalatywała?
W Wigrach jest odpływ wody z komory przy silniku. Widać go na dole zdjęcia: http://fishing-test.pl/images/testy/wigry355/050.jpg
aa to spoko, moje przeoczenie – Pozdrawiam
Wszystko fajnie, ale łódz tej wielkości z ławeczkami o wysokości 31 cm to mała wtopa. Materacyk dodał z 5 cm, ale mimo wszystko powinno to mieć odzwierciedlenie w punktacji. Wysokim osobom będzie po prostu niewygodnie. Tej wysokości ławki mają już łódki długości 250 cm. Tu powinno być ok 40 cm. Dlatego m.in. wole solidne i głębokie łodzie jednoskorupowe
Ja mam 185cm wzrostu i siedzi się bardzo wygodnie. Chyba nie spodziewasz się siedzenia jak na taborecie w kuchni. Ale jak tak chcesz to krzesełka obrotowe mają regulowaną wysokość i możesz sobie je podwyższyć nawet do pasa
Na taborecie nie, ale na nocniku tym bardziej. Odczucia subiektywne osób posiadających tę łódkę nie zmieniają faktu, że ławki są niskie. Zobacz sobie na np. zakończonej aukcji jednoskorupowego fisher mastera 375 Mindaka i porównaj do wigry http://allegro.pl/lodz-wedkarska-przyczepa-nowa-super-okazja-i4171884054.html Co najmniej 10 cm różnicy w wysokości ławek. Wigry jest stabilna- szeroka, ok . Jest jednak łodzią dwupłaszczową przez co ma podniesione dno( środek ciężkości również 🙁 )co ma wpływ na wysokość ławek. Zeby nie było nieporozumień… Nie twierdzę, że to zła łódka, ale dla mnie w podobnej cenie są lepsze. Wigry dostała prawie max ocenę mimo, że jak widać gołym okiem ławeczki to zdecydowany minus nie podlegający dyskusji. Większość osób zwraca na to uwagę przy wyborze pływadła. Jak tu więc porównywać do niej inne łodzie skoro w/g recenzji to model bez wad
I ja się wypowiem. Wiesz jakoś nie widzę w ofercie lodzi 2 skorupowych czegoś lepszego i tańszego. Wszystkie te krugery i romany to szkutnicza tandeta i powie ci to każdy kto choć trochę się zna w temacie. Widziałem Wigry i widziałem solara i moim zdaniem są to bezkonkurencyjne łodzie w tej budowie. Innych typu River Fox nie porównuje. Musiał byś zobaczyć wysokość ławeczki w łódce z firmy łódex z okolic Leszna. Pływalem na Wigrach i spędziłem na nich ze znajomym wiele godzin i ławki są jak najbardziej prawidłowej wysokości. To jest łódka z podwójnym dnem. Jak by na takiej były podwyższone burty to przy spinningu byś na siedząco łamał wędki o kadłub.
Witam !
Cały czas czytam wszystkie opinie i dobre rady nt. tej łodzi i bardzo Wam dziękuje .Następne też będą mile widziane.
wszystko fajnie tylko coś mi tu nie pasuje .Na majowych „szczupakach”spotkałem fajnego gościa z fajną łódką od mindaka -fisher master !! . Łódeczka nówka, ładnie wykonana ,obszerna kilka schowków na różne klamoty .I po rozmowie facet przyznał się ,że ten zakup to wielkie nieporozumienie !! łódka mało stabilna i tak jakoś dziwna jakby wogóle nie miała ochoty pływać.Szkoda ,że facet już opuszczał ośrodek na którym był trzy dni bo bardzo miałem ochotę popływać z nim w „realu” – i bądz tu teraz mądry…
Niedawno na j…… /pl też był taki co to jezdził po konkurencji i wytykał wszystkie wady naprawdę fajnych i sprawdzonych w bojach łodek . A sam produkował naj naj najlepszą łdkę w plsce .
Kolega z tą wysokością ławki ma rację. Przy takich ławkach nie nadaje się to do wędkowania.
Nie wiem też co to za ideologia z tym chowaniem wędek przez ten okrągły wizjer… Mam u siebie taki i raz zakręcony aby go odkręcić musiałem młotka używać.
Jak dla mnie ta łódź do testu to nie porozumienie, chyba, że test miał dotyczyć legendy PRL-u
Ideologia z chowaniem wędek jest słuszna. Widać kolega nie zrozumiał przesłania jej. Chodzi o to, że przez ten otwór włożymy wędki takie które nie wejdą do bakisty przez normalny otwór czyli dużo dłuższe. Mój spinning złożony wchodzi przez górę bez problemu ale niektórzy wędkarze łowią na dłuższe kije. Przyrównanie do legend PRL jest lekko nie na miejscu. Trzeba najpierw zrozumieć po co i na co, a potem pisać. Po prostu ten otwór się od czasu do czasu przydaje i tyle. Co do stabilności Wigry to przecież ładnie widać na filmie jak gość chodzi po pokładzie i łódka jest ładnie stabilna.
Widzę, że to kolega nie zrozumiał. Napisałem wyraźnie – GŁUPOTĄ JEST CHOWAĆ WĘDKI PRZEZ TAKI WIZJER/WŁAZ BO ON SIĘ ZACINA. Miałem takie same 2 szt do komór wypornościowych. Wystarczyło delikatnie dokręcić i aby odkręcić było trzeba używać młotka i deski – porażka!
Nie wyobrażam sobie tutaj jak wypływam 15 km i nie mogę wyciągnąć sprzętu !
Kolejna część wypowiedzi – legenda PRL-u jest jak najbardziej na miejscu bo miałem taką łódź już kilkanaście lat temu. Jest to stary rupieć – mój był TEXAS 360 tylko delikatnie zmieniony pokład. Płynęliśmy już kilka dobrych lat temu z kolegą na Narwi przy Zegrzu i zrobiła się fala. Nie była aż taka duża ale też nie mała. Miałem silnik Mercury 15KM. Płynęliśmy z prędkością około 30 km/h bo uciekaliśmy przed burzą. W pewnym momencie odkręcił wiatr i zawiał od boku ( ale nie huragan tylko zwykły podmuch). Łódka ta w ślizgu jest bardzo niestabilna na podmuchy boczne wiatru. Od tego podmuchu łódź mieniła kierunek o jakieś 15-20 stopni płynąc do przodu ( po prostu przekręciło ją ale dalej płynęła tak jak wtedy prosto) – to trwało dosłownie chwilę jak w tej pozycji uderzyliśmy burtą w falę i przewróciliśmy się…. cały sprzęt poszedł w p…..
Później jak najszybciej to sprzedałem. Nie nadaje się ta łódź do pływania w ślizgu i absolutnie nie nadaje się na falę. Maksymalna moc silnika w tej łodzi powinna być do 5 KM tak aby nie wchodziła w ślizg.
Chyba teraz wyraziłem się wystarczająco jasno !!
END
Krzysiek, a na czym teraz pływasz? Pewnie na czymś co sam wyprodukowałeś. Cenię komentarze pod testami tutaj, ale niektóre na kilometr czuć niechęcią innych do naprawdę solidnego sprzętu. Polecam Wigry i dementuję twierdzenia, że łódka nie nadaje się do pływania w ślizgu
Zrozumiał czy nie zrozumiał ,nie będziemy wnikać.
Panowie, test o którym rozmawiamy to łódz Wigry i wypowiadajmy się tylko do tej jednostki bo już mamy mindaka a za chwile będzie wozniak a zaraz za nim będzie horn jako naj naj lepsza łódka. Piszę to bo już zaleciało mi „lokowaniem produktu” albo jak kto woli -przepraszam- sraniem konkurencji w gniazdko.
Wszystkie uwagi od Was są dla mnie bardzo pomocne. Takie jak np. niskie ławki ,ok wezmę to pod uwagę.Tomek zwrócił uwagę -bardzo słuszną – ,na brak możliwości przykręcenia silnika elektrycznego i tu zaproponowałem montaż pantografu . Teraz pojawił sie problem okrągłego luku-wizjera ,który się zacina i jest już be.. . Myślę ,że należy znaleść przyczyne tej niesprawności. Może otwór montażowy jest dwa milimetry za mały a może jakoś nie tak przykręcony albo trafił się taki jeden na tysiąc który się zacina.Kosztuje nie wiele i można to przełknąć.Albo zaproponować producentowi montaż o wiele droższego i będzie na bogato i luksusowo. Nie można przecież przekreślać łodzi z takiego powodu bo zaraz ktoś napisze ,że kandachar samoczynnie się otwiera lub knaga zaciskowa na rolce nie blokuje liny od kotwicy.
Może i podważam swoją wiedzę której nie eksponuję bo nie mam takowej. Jestem po prostu zwykłym konsumentem, klientem, użytkownikiem – zwał jak zwał ale to na takich jak ja producenci żyją i to ja mam prawo wypowiadać się co mi nie pasuje i ja chcę mieć łódź bezpieczną z moją „nieumiejętnością” pływania.
Dodam jeszcze jedną rzecz która mi nie pasuje – wszystko wskazuje, że tutaj wypowiada się producent tej łodzi i to chyba różnymi nickami. Robi to w sposób bezczelny i arogancki nie szanując zdania klienta/użytkownika. Nigdy nie kupię w tej firmie już łodzi, a zastanawiałem się nad 434 jednak już teraz wiem, że bezie to chyba Necko 420 bo obecnie poszukuję sobie łodzi.
Dziękuję i powodzenia
No jak mnie masz za producenta to jestem dumny. A tak na poważnie to też tylko pływam. Twoja sprawa jaką łódkę kupisz. Ma prawo ci się coś w wigrach nie podobać tak samo jak ja mam prawo napisać kontrę jak piszesz że to nie jest łódka do pływania w ślizgu. Ja w niej pływam w ślizgu i jestem bardzo zadowolony. Na filmie widać jak ktoś fishing testu pływa i fajnie wygląda ułożenie łódki na falach itd. I uważaj przy pływaniu bo jak dla ciebie Wigry są mało stabilne…
Dziękuję Panowie za opinie na temat mojego produktu tz WIGRY 355.
Panie Krzysztofie pisze Pan nieprawdę o moich rzekomych wpisach pod różnymi nickami, to są pomówienia. Zapraszam do Siebie ,zawsze warto osobiście zobaczyć produkt ,aby mieć porównanie z innymi.
Zbigniew
Czy macie fotografie łodzi z góry na pokład?
Za powyższe przepraszam bo wkurzyłem się jak ktoś nie traktuje poważnie innych.
Pozdrawiam
Witam
Niedawno zamówiłem tę łódkę Nie ukrywam z dodatkowym wyposażeniem wyszła dość sporo i w podobnym przedziale cenowym można już szukać czegoś z większych łodzi ale zdecydowałem się na nią z polecenia wędkarzy którzy mieli z nią do czynienia a nie tylko czytali fora czy oglądali zdjęcia
Odbiorę łódkę w lipcu będę pływał na suzuki 20km i jeśli by było coś nie tak z bezpieczeństwem czy stabilnością napewno napiszę bo sam był bym bardzo zawiedziony he he ale myślę że teraz w tych komentarzach większość wpisów to poprostu kłótnie producentów Podobnie jest na forach i nie ma co szukać pożytecznych informacji Obejrzałem kilka łodzi przed zakupem i dla mnie pokład wydał się najrozsądniej rozmieszczony i żadnego problemu z wysokością ławek nie ma ale każdy ma jakieś tam swoje wymagania i woli co innego
Ja zdecydowałem się na tą i myślę że nie będę rozczarowany
Pozdrawiam
Zastanawiam się kto tak naprawdę może pisać komentarze pod testem… Wygląda na to, że tylko osoby, które zgadzają się i potwierdzają ocenę testującego. Dostałem bana tylko dlatego, że wyraziłem swoją opinię o wysokości ławeczek. Każda moja odpowiedz w temacie nie ukazuje się ponieważ idzie bezpośrednio do administratora. Takiej cenzury dawno nie widziałem. Dodam tylko, że chciałem podać przykłady trzech rożnych łódek, różnych producentów o wysok. ławek 38-40 cm, jako argument dla za niskich ławek w wigry. Nie było żadnych niegrzeczności, ani obrażania. Komu nie na rękę takie odpowiedzi?
Logiczne jest wiec chyba, że skoro dla porównania podaje łódki trzech różnych producentów nie jestem żadną konkurencją/producentem , tylko zwyczajnym konsumentem dla którego jedną z ważniejszych rzeczy jest własnie odpowiednia wysokość ławek.
Jakiego bana? wypowiadam się tu 2 lata i nieraz jechałem wręcz po testujących i nigdy nie dostałem bana jak piszę na temat. Nawet komentarze nie są moderowane bo ukazują się natychmiast jak je opublikuje. Po raz kolejny kolego jesteś jakiś dziwny albo próbujesz zrobić niepotrzebny smród. Jakoś nie widzę żeby Twoje wpisy o małych ławkach zostały wykasowane. A może ty nie wiesz co to znaczy ban? Albo za szybko chcesz dodawać nowe komentarze pod fikcyjnymi nickami i system cie blokuje? Wypisz te łódki i nie czaruj tu że masz bana.
Posłuchaj 'kolego’…Skoro piszę, że moje wypowiedzi nie były publikowane to tak było i nie obchodzi mnie co o tym myślisz. Zrozumiał?
Do wszystkich „cwanych gap” ..Jeżeli jesteście rodzicami, dziadkami powinniście wiedzieć, że maluchy, które idą do szkoły muszą mieć odpowiednią wysokość ławek i krzeseł. Mierzy się m.in. wysokość podkolanową przy doborze wysokości krzesła. Dlaczego? Ano dlatego , że zwłaszcza zbyt niskie obciążają bardzo kręgosłup i przyczyniają się do pogłębiania wad postawy…Łapiemy?….Dorośli, a zwłaszcza starsi ludzie maja problemy z kręgosłupem i słabsze mięśnie, więc niskie ławki tylko pogarszają sprawę. Patrząc na wymogi dotyczące dostosowania mebli do wysokości ciała, ławeczki łodzi wigry są odpowiednie dla dzieci o wzroście 110-120 cm. http://www.******** Wiem… w przypadku łodzi i jej budowy idziemy na pewiem kompromis, ale na Boga… 31 cm przy tej szerokości to mało!
Inna sprawa to zaangażowanie mięśni podczas wstawania. Zróbcie sobie 100 przysiadów z wysokości 30 cm ( a tyle się zdarza podczas dłuższego wędkowania) gdzie kąt miedzy udem , a podudziem będzie mniejszy niż 90 st i poczujcie o co mi chodzi. Wejdzie w uda i pośladki. Tak naprawdę myślę, że ten mój wywód nic nie zmieni skoro panuje tu taki ciemnogród.
Niestety…link nie wchodzi. Przepisuję więc „nasz” przedział
Wysokość ciała 1590-1880
Wysokość siedziska 460
Jak napisałem wcześniej w przypadku łodzi trzeba iść na kompromis, bo przy takiej wysokości siedziska łódka musiałaby być bardzo głęboka/wysoka, ale 40 cm to dobra wysokość ławki.
Żeby nie być posądzonym o konkurencję nie podam nazw łodzi o podobnych wymiarach do wigry, tylko wrzucę małą ( 250 cm) jednopowłokową armadę o wys. ławek 38 cm i dwupowłokową nel J320 z ławkami o wys. 40 cm.
http://******
http://******
Rafał napisał : „”” zrozumiał ? -!!!! , łapiemy ? -!!!
Tak naprawdę myślę, że ten mój wywód nic nie zmieni skoro panuje tu taki ciemnogród „””
Wręcz przeciwnie ,pokazuje jakim jesteś człowiekem piszac takie słowa . Myślę ,że już wystarczy.
Linka do strony dostałem kiedyś od Tomka, tak zaglądam tutaj i zaglądam już kilka razy i trochę czuję się zniesmaczony komentarzami… znaczy nie chodzi o uwagi sugestie tylko o jakieś dziwne złośliwości..
Mi osobiście w teście zabrakło informacji o cenie prezentowanego egzemplarza. No i jakichkolwiek drobnych „wad” bo każda łódź takowe posiada ale też w zamian za to ma natychmiast w to miejsce inne zalety. Nie da się dogodzić wszystkim no i jak słyszę, że ma za niskie ławki to powiem, że to raczej zaleta. A dlaczego? a no dlatego, bo ławka służy do posadzenia zadka podczas płynięcia, a jak płyniemy to chyba lepiej jak jest nisko środek ciężkości. Natomiast po to są te 2 stołki aby można było z nich łowić. Więc nie wiem o co chodzi w tej awanturze. Podkreślam – nie mam nic wspólnego w Wigrami, a nawet jestem ich drobną konkurencją ale bądźmy obiektywni. Fajna łódeczka, widać starannie wykonana i tyle. Dobrze, że Tomek robi takie testy i oby jak najwięcej. Ja też chcę jakaś swoją dać do tego testu.
Gratuluję łodzi i Pozdrawiam redakcję oraz zapraszam innych producentów aby było tu jak najwięcej testów.
Pozdrawiam
PS. jeszcze jedna drobna sprawa – wędkarze zanim kupią łódź to nic im nie pasuje, ale jak już kupią to jest najlepsza na świecie 🙂
Potwierdzam to co pisze Jacek odnośnie pływania.
Jacek… przecież wiesz, że środek ciężkości zawsze powinien się znajdować jak najniżej i nie same ławki są tu ważne, ale budowa dna. Przy jednej skorupie w dodatku głębokiej środek ciężkości będzie się znajdował nisko i można sobie pozwolić na wysokie ławki. Przy podniesionym, wyrównanym, podwójnym dnie został podniesiony w kokpicie środek ciężkości i nie jest już tak różowo. Bardzo wysokie ławki faktycznie pogorszyłyby tylko sprawę( stabilność). Jednak kilka centymetrów więcej w wigry nie zrobiłoby wielkiej różnicy w stabilności, a wygodniej byłoby na pewno. Nie każdy wędkarz używa ławek tylko podczas przemieszczania się na łowisku. Tak pozostaje bez zmian i fakt jest taki , że ławki są niskie, a nie ujecie tego w teście jako minus patrząc na wynik jest zaletą. I o to mi tylko chodzi.
Tak, zgadzam się z Tobą, że redaktor mógł to zamieścić jako minus jednak w takim przypadku do plusa powinien dodać płaską podłogę, bo z tego co kojarzę inne podobne łodzie nie mają płaskiej. Wtedy zainteresowany wybiera czy ma mieć trudność wstawania czy powykręcany staw skokowy. 😉 – osobiście wolę płaską podłogę tak jak w tej testowanej łodzi jest.
Twoje dane wysokości ławek mi się przydadzą bo jakoś nigdy ich nie szukałem, a jak popatrzyłem są dobre 😉 Ja jak robiłem coś do siedzenia to intuicyjnie 39-40cm – tak aby mi było wygodnie :-)))
Pozdrawiam 🙂
Przecież taki test jest subiektywną oceną. Jest pokazane wszystko i opisane i wnioski wyciągajcie sobie sami. Nic nie zostało ukryte bo są zdjęcia i jest nawet film. To że niskie ławki nie są wymienione jako wada oznacza tylko tyle że osoba która pisała i testowała nie uznała tego za wadę i jej te ławki nie przeszkadzają. Wady i zalety są pod spodem wypisane dlatego mnie dziwi że uważasz że jak nie wspomniane jest w wadach o wysokości ławek to traktujesz to jako zaletę. W zaletach też nie widzę wysokości ławek. Taką wyrazili opinię i tyle !! Przecież macie podaną wysokość ławek to możecie sobie samy wyciągać wnioski czy są niskie czy nie. Dla mnie ta wysokość jest idealna jak na tą wielkość łódki. Pływa się bardzo dobrze i nie męczy. A krzesełka do łowienia – rewelacyjny pomysł !!
Ciekawy tok myślenia mnemon …Załóżmy, ze zrobiłem test nietaniej (np 300 zl) okoniówki do 10g wyrzutu, dł. 240 cm i wadze 190 g z doczepionym małym młynkiem. W teście podałem dane i zdjęcie blanku na którym w/w informacje są widoczne.
Na koniec wystawiam max ocenę, ale nie piszę nic o wadze kija bo w/g mojej subiektywnej oceny nie widziałem potrzeby, bo taka waga mi nie przeszkadza. Już widzę, jak posypałyby się „gromy z nieba” w komentarzach.
Jacek… zabronione jest na tej stronie wklejanie linków, więc wpisz proszę PEGAZUS 300 Fisher. Zobacz jak wygląda podłoga . Gwarantuje, że nic sobie nie skręcisz, a ławki maja 43 cm. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Czysta prostota. Nie płacę tu za dodatkowy ciężar bakist i zbudowań.
Rafał ale tutaj napisane są wszelkie dane. Nie wiem czego się tak czepiasz. Jak uważasz ze ławki są za niskie to ok ale nie każdy tak uważa jak ty!
Rafał!! to są inne kasy wielkościowe i całkowicie inna linia. Nie możesz porównywać tych łodzi. Pegazusa zmam wszystkie modele i wszystkimi nie mało pływałem – bardzo fajne łodzie. Jak chcesz testowaną 355 porównywać do jakiejś łodzi Pegazusa to do Funhunter-a.
To tak jak ja bym zaczął tutaj porównywać moje nowe dziecko horna 399 pierwszą minibassową jednostkę seryjną w Polsce, ale to całkowicie inna linia – ale mam zamiar aby to redaktorzy zrobili na jesień.
*klasy
szkoda, że nie ma edycji
Jacek…w części zgadzam się z Tobą. Co do horna to uważam, że ta lódz o lata świetlne wyprzedza wigry w każdym calu i gdybym miał kupować pływadło tej wielkości to padłoby na nią. Tylko, że w ocenie końcowej zabraknie wtedy chyba skali:)
Mam wigry 355 i jestem bardzo zadowolony mimo że mam ubogą wersję. A co do łódki horn to nie słyszałem o niej ani nie widziałem i nie słyszałem opinii o niej dlatego bym nawet nie brał pod uwagę przy zakupie bo kupuje to co sprawdzone i czytając opinie innych. Ktoś pisał że ławki są niskie w wigrach. Dla mnie w sam raz. Wędkuje głównie nad jeziorami.
siedzak szt 1 ====350 zł fajna ale producent naciaga jak cholera za dodatki wielkie nieporozumienie ludzie nie dajcie sie robic w balkona
dywanik======== 380 zł to chore żeby dac tyle za dywanik
pokrowiec portowy ===1100 zł gwarancja na materiał 5 lat prod. Sobrello
materace 500 zł tyle kosztuje sofa
pokład słoneczny z materacem 550 zł
instalacja elektryczna –300 zł kilka metrow kabla kpiny
bakista na zywca z pompa ==300 zł
nie mowiąc już o cenie 3900plus rolka 200złto już sami policzcie i to co dodałem wczesnie wole juz taka łodka jaka podał kolega fox,,, prawie ta sama cena a wyposazenie jak ta lala,do producenta za bardzo pan sobie ceni te dodatki moim zdanien sama cena łodki nie jest mała ale jak kogos stac niech kupuje ja odpadam
Heh te komentarze są coraz lepsze
Nie jestem ekspertem ale bez bakisty na żywca też powinna ta łódka pływać
Chcesz mieć taki gadżet to se dokup nie to nie
Jak tak mocno potrzebujesz takich dodatków jak dywan to można później z domu sobie przynieść i oszczędzisz ba nawet tarakotę se w łódce położyć można 😀
Chodzi mi o to że dostałem dokładnie taki sam cennik i niektóre dodatki są drogie ale to już tak jest
Żaden producent nie daje ci w standardzie pokładu słonecznego , dywaników itd. Po co ci to do łowienia ryb zresztą ? Chcesz je mieć zamontowane przez producenta to płacisz nie to nie
Możesz pokrowiec zlecić komuś innemu żeby uszył za pół ceny itd.
Fajnie że producent wogóle daje taką możliwość wyboru
Ja niektóre dodatki wziąłem bo nie chciało mi się później jeździć i szukać chociaż wiem że można samemu zrobić to taniej
W lipcu odbiorę to będę mógł napisać coś więcej ale śmieszne jest ocenianie łódki w komentarzach gdzie nad nimi na gorze strony masz jej test ^^
Pozdrawiam
nie pisałem że łodka jest zła ale te ceny powalaja wiem że jest wolny rynek i producent sam je ustala ale troche zdrowego rozsądku też trzeba miec,a nie przy okazji zdzierac ile sie da,ale to chyba polska mentalnosc żeby jak najwiecej zarobicjasne że można sobie samemu wszystko zrobic taniej,ale po co? można było by za rozsądna cene kupic już gotową łodke ale żeby dodatki prawie przewuzszyły cene łodki to jest chore
kolega adam nawet tu przyszedł foxa reklamować… szczerze mówiąc chce się mi pawiować jak już widzę wszędzie namolnych „szczekaczy” tych łodzi
A wystarczy wejść tylko na ich stronę i poczytać konfiguracja – normalnie myślałem, że z krzesła spadnę i nie wierzyłem na oczy – przykłady cen netto:
– listwa odbojowa z zakończeniem – 160zł
– ucho cumownicze przednie – 30zł
– knaga 150 – 40zł
– ochraniacz pawęży – 50zł
I TU UWAGA NAJFAJNIEJSZE :-))))
– odpływ wody z komory silnika – 15zł
buahahahahhahaahah!!!!!!!!!!!!
fajnie że adam wspomniał cene wyp.ja też uważam że4 to jest drogo
Adam ty jesteś z tych co wiecznie marudzą ? Ile chciałbyś zapłacić za łódkę wyprodukowaną w Polsce w Europie ? Pewnie jakbyś sam był pracownikiem tej firmy to za 100zł miesięcznie nie chodziłby7ś do pracy a Polak to nie chińskie dziecko ,niewolnik czy więzień pracujący za miskę ryżu.Za drogo to kup chńska za 1900zł i łataj w niej dziury po pół roku.Tanie mięso to psy jedzą a skapy gównozjad niech tanie badziewie kupuje.
Łódka wygodna i bezpieczna. Dobrze wykonana.
Niestety, cena w porównaniu z innymi łódkami tej klasy zbyt wysoka. W mojej ocenie nie jest warta więcej niż 3000 zł.
cena faktycznie nie należy do najniższych jednak kupując tą łódź po przepłynięci jakiegoś odcinka, przetestowaniu jej, wiesz za co zapłaciłeś! jak wspomniał kolega, łódki tej klasy można znaleźć taniej – oczywiście, jednak nie sądzę aby ktoś dał taką samą gwarancję jak eurolodzie. na stronie producenta znalazłem kilka skromniej wyposażonych łódek dla oszczędnych, pewnie za mniejsze pieniądze…
osobiście opływałem ten model w skali od 1 do 10 daję mocne 9!
9 bo brak konsoli zdalnego sterowania, skoro jest możliwość podłączenia silnika od 9,9 do 20 HP to szkoda, że jesteśmy ograniczeni do sterowania rumplem.
pozdrawiam serdecznie!!! 😉
Łódkę widziałem jak spokojnie płynęła po Bugu z trzema wędkarzami tłoczno było . Zaniepokoiła mnie sytuacja z filmu gdy przy dużym skręcie rufa łódki była z 10 cm poniżej poziomu wody a na łódce była tylko jedna osoba . Gdyby w tym momencie zgasł silnik na 100% woda rufą dostała by się do łódki . Łódka w czasie testów nie kosztowała 3400 tylko 5000 pln. a to już inna bajka. Łódka fajna na małe akweny lub pływanie przy brzegu w dwie osoby . Dlaczego do tej długości łódek robi się tak niskie burty . Łódka goła jak dla mnie warta jest 3400 pln. bajery drogo kosztują i nie każdy je musi kupować żeby popływać za rybkami .
Mam tą łódkę i to co widzisz na filmie to tylko efekt specjalny który powstał gdy kamerę umieścisz na wysokości tafli wody. Ma się wtedy wrażenie że woda jest wyżej niż łódź. Bez obaw, nie ma to miejsca gdy się płynie. Ale na filmie wygląda to fantastycznie! Super!
Ile kosztowała łódź z waszym wyposażeniem? Jestem zainteresowany kupnem w identycznym zestawieniu.
Jak dla mnie to ta łódka jest spoko.Pływam na pontonie 360 i zanim wejdę w ślizg to wrażenie jest , woda wyżej nisz pawęż i o dziwo nic się nie wlewa. Przy wytrąceniu prędkości trzeba troszkę odejść na małym gazie bo wówczas wiadro wody na pokładzie albo i lepiej.A tego to na kursach nawet uczą. Szukam właśnie alternatywy dla siebie . Ponton powoli się kończy i czas na zmiany. Zadawala mnie opis testowy , głównie tak jak wspomniano o silnikach, rzeka, prędkość , jaki silnik itd Inni producenci tego ni podają.Wówczas kota w worku nie kupuję, a tak np. POSPOT 400 łódka dostosowana do silnika do 10 KM napisałem jak wyżej odpowiedź dostałem wyczerpującą trafny wybór , będę zadowolony. Nie ukrywam że głównie chcę mieć pokład słoneczny do moich potrzeb wędkarstwa i rekreacji.Podoba mi się łódka DELFIN 380 lub 390 ale nie wiadomo kto to produkuje,jest w necie jakaśstrona firmy , ale odpowiedział że nie robi tych łodzi. Więc szacun do producenta łódzi wigry 355 że zadbał o szczegóły istotne dla wędkarza. ( czy jest może wigry 380)