Każdego dnia fanów castingu jest coraz więcej. Łowienie okazałych drapieżników przy wykorzystaniu ciężkich przynęt, to idealne pole manewru dla zestawu castingowego. Producenci w swoich kolorowych katalogach prześcigają się w oferowaniu najlepszego sprzętu.
Charakterystyka ogólna
Przyszedł czas na bardzo popularną serię Team Dragon. Tym razem zajmiemy się wędką, którą producent opisuje jako mocny i uniwersalny kij na średnie i duże ryby. Co ciekawe, producent wskazał testowany przez nas model jako typową sandaczówkę. Zatem idealnie trafiliśmy w czas, aby przetestować wędkę. Przed nami Team Dragon w wersji castingowej.

Team Dragon Casting 2,30m 14-35g
Jakość i wykonanie
W tym miejscu duży szacunek dla Dragona. Wędkę wykonano doskonale. Jest ładna, błyszcząca, przy jej budowie wykorzystano bardzo dobrej jakości komponenty. Omotki są równo położone, lakier nie jest zbyt obfity, a całość zdobi złota nitka, nadająca ogółowi smaku. Kij został wykonany z wysokomodułowego węgla, blank jest czarny, matowy, równy, bez widocznych skaz i odkształceń. Przelotki i uchwyt kołowrotka sygnowane znakiem Fuji. Przelotki ułożone są doskonale prosto i całość wygląda bardzo zgrabnie. Dragon w swoim stylu okrasił kij technicznymi opisami umiejscowionymi na blanku. Wielu pewnie spodoba się nieco kosmiczne zdobienie dolnika. Dwuczęsciową wędkę otrzymujemy w zgrabnym pokrowcu.

Team Dragon Casting

Nazwa serii umiejscowiona na blanku

„Gwarancja jakości producenta”

Uchwyt firmy Fuji…

Przelotki też Fuji

Bardzo dobrej jakości korkowa rękojeść z niewielką wstawką z mielonego korka

Złącze elementów wędki

Oznaczenia masy, długości, akcji

Mocne i trwałe osadzenie przelotek. Ułożone są równo i w jednej linii

Cena
Wędka w sklepach internetowych kosztuje od 400 do 450 złotych. Wydaje się to być koszt do zaakceptowania. Składając jednak parametry techniczne i użytkowe z ceną, za jaką wędkę nabędziemy, stosunek ceny do jakości nie wygląda tak dobrze. Szperając na półkach sklepowych może udać nam się odnaleźć kije w podobnej cenie, obdarzone nieco ciekawszą akcją.

Przeznaczenie
Producent opisuje swój kij jako typową sandaczówkę. Nam nieco ten zapis poprzewracał w koncepcji. Nie byliśmy w stanie odnaleźć cechy, która odpowiadałaby za owe sandaczowe przeznaczenie. Kij jest ciepły, raczej spolegliwy. Nie posiada odpowiedniej mocy w dolniku, więc w naszym rozumieniu do sandaczówki nieco mu brakuje. Aby nie iść ściśle sandaczowym torem, przetestowaliśmy wędkę jako uniwersalny casting do zastosowania ze średnim woblerem i gumą.
W naszym odczuciu jest to wędka typowa do łowienia szczupaków z wykorzystaniem małych jerków oraz klasycznych woblerów o wadze max 15 gram. Pod obrotówkami do rozmiaru 3 również sprawdza się bardzo sympatycznie. Gumy do castingowego Dragona pasują jak ulał.

Akcja
Kij jest ciekawy pod przynętami do około 20 gram. Wędka ma ciepłą akcję z tendencją szybkiego przechodzenia w prace półpraraboliczną. Kij jest stosunkowo szybki, ale nie jest to typowy dla wielu wędkarzy X-Fast. Tu w naszym odczuciu producent nieco przecenił szybkość wędki. Podobnie jest z zakresem ciężaru przynęt, jakim możemy się posługiwać i w naszej ocenie optimum to 10 do 25 gram. Przy 30 gramach kij już dość mocno dostaje w kość. Przynętami 35 gram mieliśmy obawy rzucać. Ładnie sprawdza się przy połowie szczupaków na wahadłówki, obrotówki i woblery. Wydaje się nam, że jego akcja odpowiada idealnie uniwersalnej wędce do zastosowań szczupakowych.




Ogólne wrażenie
Team Dragon Casting 230 14-35g to uniwersalny kij o charakterystycznej, stosunkowo ciepłej akcji. W naszym odczuciu nie jest to wędka pod szybkie i agresywne jigowanie. TD jest ciekawym rozwiązaniem dla wędkarza, potrzebującego jednej wędki castingowej do ogólnego zastosowania. Długość kija jest odpowiednia na łódkę oraz do łowienia z brzegu. Producent zadbał o wzorowe wykonanie swojej wędki.

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
– jakość / wykonanie – 9
– cena – 7
– przeznaczenie 6
– akcja 7
– ogólne wrażenie 7
Średnio 7,2
| Zalety | Wady |
| – Bardzo dobre wykonanie, – Uniwersalne zastosowanie, |
– Nietrafny opis producenta względem zastosowania i przeznaczenia, – Brak mocy w dolniku, |
| Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający, 7-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski |

Mam ten kij od ponad dwóch lat. Używam go do łowienia na gumy – kopyta 4 calowe z główką do 3/4 uncji (~21g). Sprawuje się znakomicie. Nie mam obawy przy rzucaniu tak ciężką przynęta. Kij ładuje bardzo dobrze. Sądzę, że jest jednak szybki, w każdym razie wielokrotnie zaciąłem szczupaka i grot przebił szczękę na wylot. Do łowienia na koguty używam Colmica Laris 2,1/50g i ten faktycznie jest x-fast. Ale uważam, że przeznaczeniem tego Dragona jest guma. Brania sandaczy, pukanie o dno czuć doskonale. Mój rekord tego kija to sandacz 94cm/6,75kg i boleń 75cm. Cena mogłaby być jednak niższa o 100, bo ponad 400 to przesada
cytuję z art.: Kij jest ciepły, raczej spolegliwy. Nie posiada odpowiedniej mocy w dolniku, więc w naszym rozumieniu do sandaczówki nieco mu brakuje. Aby nie iść ściśle sandaczowym torem,
Skąd takie przekonanie, że kij sandaczowy to musi być stylisko od łopaty i posiadać „moc w dolniku”? I co to za określenie? I w ogóle inne określenia w art.: ciepły kij, spolegliwy. Wygląda na to, że „testerowi” zabrakło słów do opisania pracy wędziska.
Ja akurat nie łowię sandaczy sztywnymi wędziskami z „mocą w dolniku” i łowię bardzo ładne sandacze. W wielu przypadkach nie docinam nawet sandaczy. Wszystko zależy od rodzaju haka, techniki łowienia i odrobinę szczęścia.
Mam 3 wędziska Team Dragony i mam duże zaufanie do wędzisk. Każde pracuje inaczej i spełnia swoje zadanie.
Poza tym, nie sposób zrobić wiarygodny test, jeśli nie złowiło się kilku ryb na testowane wędzisko.
cyt. „W naszym odczuciu nie jest to wędka pod szybkie i agresywne jigowanie. TD jest ciekawym rozwiązaniem dla wędkarza, potrzebującego jednej wędki castingowej do ogólnego zastosowania.” Ryszard, a czy z tym się zgodzisz ? Kij sandaczowy zazwyczaj ma sztywny dolnik i delikatną szczytówkę. To że ty łowisz inaczej to nie znaczy, że napisali nieprawdę o tej wędce. Akurat miałem okazję obłowić trochę wody tym kijem bo mój znajomy jest fanem Dragona. On stosuje go do połowu… szczupaków. Ta wędka różni się od moich sandaczowych MHX’ów. Kolejny cytat: „Wędka ma ciepłą akcję z tendencją szybkiego przechodzenia w prace półpraraboliczną. Kij jest stosunkowo szybki, ale nie jest to typowy dla wielu wędkarzy X-Fast. Tu w naszym odczuciu producent nieco przecenił szybkość wędki. Podobnie jest z zakresem ciężaru przynęt, jakim możemy się posługiwać i w naszej ocenie optimum to 10 do 25 gram. Przy 30 gramach kij już dość mocno dostaje w kość. Przynętami 35 gram mieliśmy obawy rzucać.” Potwierdzam to co zostało napisane. Znam ludzi którzy łowią sandacze na ultralighty. Reasumując ten kij nie ma „typowej” sandaczowej akcji co nie znaczy, że nie da się nim ich łowić.
Dla mnie sandaczówka to jak napisał spinn_bass musi mieć delikatny szczyt i mocny dół żeby zaciąć porządnie
Kupiłem ten kij niestety nie okazyjnie za 400zł. Akcja dosyć szybka ale do guide select to mu brakuje. Myślałem że będzie to kij porównywalnie mocny do silver edition spin 14-35g jednak w moim odczuciu brak mu mocy zarówno wyrzutowej jaki w dolniku. Mam obawy co do łowienia tym kijem wygląda mi na delikatny. Teraz jak bym miał kupić postawił bym na guide select .