Wędziska znakowane jako Wild River, to konserwatywna seria w ofercie firmy St.Croix. Amerykański producent już w nazwie wędziska deklaruje przeznaczenie swojego produktu. Wild River ma być najlepszym rozwiązaniem podczas łowienia w dzikiej rzece.
Charakterystyka ogólna
Bardzo prosta konstrukcja, bez dodatkowych udziwnień i wystrzałowych zdobień, charakteryzuje popularną na całym świecie wędkę. WS to kij do ogólnego zastosowania, przygotowany do tego, abyśmy mogli przy pełnym komforcie obłowić każdą niemal rzeczną miejscówkę, łowiąc praktycznie wszystkie rzeczne ryby. Taki kij powinien charakteryzować się z jednej strony odpowiednią mocą oraz dynamiką, a z drugiej strony powinien pozwolić na rzucenie niewielką przynętą na sporą odległość. Sprawdzimy czy producentowi udało się połączyć te dwie cechy.

St. Croix Wild River WS86MHF2

Jakość i wykonanie
Ręcznie wykonane Wild Rivery charakteryzuje mocno klasyczne wykonanie. Nie znajdziemy elementów zdobiących kij. Producent nie kładzie nacisku na fajerwerki. Wędka jest wyposażona w podstawowe komponenty, lecz jakość zastosowanych materiałów stoi na bardzo wysokim poziomie. Uchwyt kołowrotka Fuji osadzony jest na rękojeści, wykonanej z dobrej jakości korka. Przy zbrojeniu wędki zastosowano klasyczne przelotki Batson Forecast Alu-Oxy. Wszystko jest ładnie skomponowane z całością i wędka wygląda wyjątkowo smacznie. Kij jest cięty, szybki, ale z tendencją do pracy w środku długości. Wild River wykonany jest z materiału SCII, co wpływa na większą wagę wędki, ale za to otrzymujemy bardzo trwały blank.

Niezbędne oznaczenia

Bardzo dobrej jakości korkowa rękojeść

To co wyróżnia testowaną serię to zielony kolor omotek

uchwyt Fuji


Przelotki Batson Forecast Alu-Oxy

Przeznaczenie
Kije z serii Wild River zostały zaprojektowane specjalnie do połowu dużych i walecznych ryb. Kij przeznaczony na rzekę musi posiadać moc, dynamikę oraz doskonałe właściwości rzutowe. St. Croix doskonale sprostał wymaganiom rzecznych wędkarzy. WS to kij o bardzo uniwersalnym zastosowaniu. Z powodzeniem możemy zabrać naszego Wild Rivera na boleniową wyprawę. Będzie idealnie amortyzował dynamiczne brania i odjazdy. Przy połowie kleni świetnie rzuci nam woblera, nawet o masie 4-5 gram. To ogromna zaleta tego kija. Śmiało możemy łowić nim szczupaki, a nawet rzeczne sandacze. Jeśli uda nam się trafić na grubą sztukę, WS spokojnie sobie poradzi z obciążeniem. Wędką bardzo przyjemnie łowi się w klasycznym opadzie, kij jest czuły i ładnie przenosi delikatne brania ryby na dłoń wędkarza. Wild River to uniwersalny kij, o niezwykle wszechstronnym zastosowaniu. Co najważniejsze, z powodzeniem możemy stosować go w wielu odmiennych metodach. Wykorzystywanie drastycznie innych przynęt nie będzie wiązało się z brakiem komfortu podczas łowienia. Mocno zastanawiało Nas, że kij z łatwością obsługiwał niewielkie woblerki pstrągowe oraz ciężkie gumy szczupakowe. W obu przypadkach wędka sprawowała się doskonale.

Akcja
Wędka przez producenta oceniana jest jako szybka. My postanowiliśmy ocenić tę szybkość po swojemu. W naszym odczuciu wędka rzeczywiście ma sporą dynamikę przy zacięciu, lecz dość szybko przechodzi w akcję środkową. Nazwaliśmy roboczo szybkość WS jako średnioszybką. Amerykanie nieco inaczej oceniają zarówno szybkość wędek oraz ciężar przynęt z którymi kij pracuje najlepiej. Nie możemy szybkości kijów zza oceanu porównywać do wędek z wielkich, chińskich fabryk. To odmienne prace i charakterystyka. Testowany WS jest cięty i dynamiczny, charakteryzuje się typową akcją środkową, jednak posiada bardzo duży zapas mocy w dolniku. Akcję kija możemy określić jako typowo amerykańską. Ciepły, czuły, mięsisty blank, pozwoli na skuteczne zacięcie i nie da szans rybie na uwolnienie z haczyka.





Cena
Model o długości 259cm i masie przynęt od 10 do 35g kosztuje w Polsce około 700zł. W porównaniu z wędkami w podobnej cenie WS wypada bardzo korzystnie.

Ogólne wrażenie
Mówiąc krótko, Wild River do świetna wędka do uniwersalnego spinningu. To bardzo dobre rozwiązanie dla spinningistów, którzy chcą mieć jedną porządną wędkę, którą obsłużą wiele przynęt i łowisk. Stosunek ceny do jakości w przypadku Wild Rivera wypada bardzo zachęcająco. Polecamy niezdecydowanym.

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
– jakość / wykonanie – 8
– cena – 8
– przeznaczenie – 10
– akcja – 10
– ogólne wrażenie – 9
Średnio: 9
| Zalety | Wady |
| – uniwersalność, – przeznaczenie, – akcja, |
– brak, |
| Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający, 7 -solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski |
Możesz się wypowiedzieć na temat testowanego sprzętu na FORUM

jeżeli chodzi o kij, to jest na prawde niesamowity. ale jeżeli chodzi o ocenę ceny tego egzemplarza to nie wiem jak sie do tego ustosunkowac, gdyz jezeli chodzi o cene tak wysmienitego kija, to nie jest ona wygorowana, lecz jezeli porownac ja do innych wedek dostepnych na rynku to nie jest ona okazyjna
Kij przepiekny. Najpiękniejsza na świecie akcja. Cena do przyjęcia. Trudno go z czymś innym porównać
Brakuje w tej recenzji zdjęć kija pod obciążeniem szkoda bo chętnie bym je zobaczył
Zdjęcia ugięcia kija pod obciążeniem zostały dodane do treści testu
Czy wiadomo coś na temat nowych wędek Wild River? Czy jest szansa ze pojawi się niedługo jakiś test?
Z rękojeści wypadła szpachla a mimo to podpis pod zdjęciem że bardzo dobrej jakości. Czy wy próbujecie robić z nas debili??
A ty człowieku to z choinki się urwałeś ? Co ma szpachala do jakości komponentów ? A skąd wiesz ile ten kij był używany ? Może korek był myty wiele razy i szpachla została po prostu wypłukana. Chyba tylko z ciebie ktoś próbował zrobić debila
Do mnie te pyskówki?Co tak mnie atakujesz? Chory jesteś? Wszyscy wiemy że jak ktoś tylko skrytykuje ST.Croix to wylatują w komentarzach takie konradziki aż na pęczki. Z FT jesteś czy korony? Wędki za 100zł mają takie ubytki po roku mocnego używania. Mam myśleć że wzięli kilkuletnią wędkę do testu? BUFU
Muszę się wtrącić. A może ty jesteś z firm które konkurują z croixami ? np fenwick ? po co te burdy rozpoczynasz kolego ? Jakoś nie słyszałem w kuluarach aby ktoś narzekał na kiepski korek w wild riverach. Ale co ja tam wiem jak łowię na Dragony. pozdrawiam
Łapie na nią 5 sezon to jedna z lepszych moich wędek wszystkie 11 z pracowni poszły do lamusa lub na handel 😛 Jest prawie tak dobrze wykonana jak Legend Elite ale ustępuje elicie jeśli chodzi o komfort łowienia i samą pracę.
A powiedzcie mi, proszę jak ta wędka sprawdziła by się na trociach w pomorskich rzekach?