Kołowrotek DAM HYBRID 730 FD

Kołowrotek DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FDNiemiecka Firma DAM dla wielu wędkarzy, szczególnie tych nieco starszych, to gwarancja wysokiej jakości. To właśnie kilkanaście lat temu pierwsze węglowe wędki i dobrej jakości kołowrotki trafiły na polski rynek. Od 2013 roku kolejny raz mamy możliwość skorzystania z oferty DAM. Tym razem specjalnie dla naszych użytkowników, przetestowaliśmy nowy kołowrotek o nazwie HYBRID, model 730 FD. W przeciwieństwie do starszych modeli Hybrid, to bardzo nowoczesny młynek, wręcz napchany współczesnymi technologiami. Byliśmy niezmiernie ciekawi jak sprawdzi się nad wodą, jak poradzi sobie z wiosennym łowieniem w rzece? Zapraszamy!


Charakterystyka ogólna

Kołowrotek DAM HYBRID 730 FD to klasyczny model o uniwersalnym przeznaczeniu. Ciekawa konstrukcja i nowoczesny design, zwracają uwagę wędkarza na kołowrotek. Ciekawostką jest wykorzystanie przy budowie młynka wielu nowoczesnych materiałów. Na uwagę zasługuje niewielka waga oraz ergonomia. Budowa przypomina nieco drogie Daiwy… Praca na sucho najdroższe Shimano. Przyznać musimy, że zapowiada się bardzo ciekawie.

DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FD

Jakość i wykonanie

Jak sama nazwa kołowrotka wskazuje, produkt został wykonany z kombinacji wielu materiałów wysokiej jakości. Quick Hybrid to korpus z mieszaniny magnezu i grafitu. Dodatkowo rama wzmocniona została materiałem ABS, odpornym na uszkodzenia mechaniczne. Producent chwali swój kołowrotek również wewnątrz. Tam znajdziemy elementy ze stali nierdzewnej. Hybrydowość nie kończy się na różnorodnych materiałach wykorzystanych do budowy korpusu. Podobnie jest z designem. Łączenie polerowanego aluminium, grafitu i gumowych wykończeń, robi wrażenie.
Kołowrotek jest wykonany starannie i nie widać w nim niedoróbek. Całość wygląda elegancko i solidnie.

DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FD

06

07

Cena

Kołowrotek jest dostępny w wielu sklepach wędkarskich. Cena za model 730 FD to około 520zł. Czy to dużo…? Porównując do wielu modeli podobnej klasy Shimano, Daiwy czy choćby Quantum, cena wydaje się być adekwatna do komfortu oraz jakości kołowrotka.

DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FD

Przeznaczenie

Bez wątpienia Hybrid w rozmiarze 730 to kołowrotek uniwersalny. Ze względu na znikomą wagę (233g) można go zastosować do lżejszego spinningu niż podpowiadałaby pojemność szpuli. W tym miejscu można nawet wyłuskać pewne zalety. Stosowanie cienkich żyłek przy większej szpuli w lekkim łowieniu, przyniesie choćby dalsze rzuty oraz mniej skręcona żyłkę.
Standardowo będzie to kołowrotek do średniego spinningu z wykorzystaniem przeróżnych przynęt do około 30-40 gram. Zastosować go zatem będziemy mogli pod szczupaka czy sandacza. Warte uwagi jest zapewnienie producenta o odporności na słoną wodę.

011

012

DAM HYBRID 730 FD

014

015

W akcji

Kołowrotkiem Hybrid łowiliśmy bardzo intensywnie na niewielkich rzeczkach pstrągowych oraz szukaliśmy z nim kleni i jazi w dopływach największych rzek kraju. Stosowaliśmy niewielkie przynęty: od obrotówek nr 0 do 3, przez woblerki około 5-8 cm, kończąc na gumkach na główkach od 3 do 10 gram. Przy tego typu łowieniu kołowrotek oferuje pełen komfort użytkowania. Pracuje bardzo płynnie i nie czuć w nim nawet najmniejszych oporów. Hamulec jest bardzo precyzyjny i wielopunktowy. Celowo zanurzaliśmy kołowrotek w wodzie, aby sprawdzić wodoodporność mechanizmów napędowych oraz hamulca. Działa bez zarzutu.
Przy zastosowaniu przynęt cięższych, jak duże woblery, niewielkie jerki czy ciężkie gumy, Hybrid już to trochę odczuwa, jednak nie wygląda to gorzej jak w przypadku Daiwy i Shimano, które są w podobnych, a nawet wyższych cenach.

16

DAM HYBRID 730 FD

DAM HYBRID 730 FD

Ogólne wrażenie

Hybrid to tak jak wspomnieliśmy kołowrotek o przeznaczeniu uniwersalnym. Nie będzie to młynek na ciężkie łowienie. Na trociach i wielkich rzecznych brzanach się nie sprawdzi. Do średniego i lekkiego spinningu będzie stanowił uczciwą alternatywę przy wyborze między najbardziej popularnymi kołowrotkami. Ciekawa propozycja!

DAM HYBRID 730 FD

 OCENA KOŃCOWA – punktowanie:

{flashchart title=”Ocena końcowa/punktowanie” data=”Jakość i wykonanie,cena,przeznaczenie,w akcji,wrażenia,średnia ocena/8,7,7,8,8,7.6″ multibar_color=”1″}costs{/flashchart}

Zalety Wady          
– Budowa, design, wykonanie,
– Wysoka kultura pracy,
– Nieco delikatna konstrukcja w zestawieniu z cięższym łowieniem.

11 Replies to “Kołowrotek DAM HYBRID 730 FD”

  1. Szanowni Panowie Redaktorzy/Testerzy,
    Tytułem sprostowania. Firma DAM pojawiła się na naszym rynku w 1991 roku, a więc 22 lata temu. Poza tym firma DAM już nie istnieje. Istnieje „Nowa firma DAM” – tak się obecnie nazywa, która nie ma nic wspólnego z firmą DAM, oczywiście poza jej logotypem. Wszystkim zainteresowanym tematem polecam artykuł (anglojęzyczny) pod poniższym linkiem.
    http://www.alanhawk.com/reviews/quk51.html
    Natomiast wszystkim zainteresowanym wysokiej jakości kołowrotkami DAM sprzed 1995 roku polecam zakupy na ebay’u.

    pozdraiwam,
    Robert

  2. A Pan Robert jest ekspertem w dziedzinie firmy DAM jak się domyślam i proponuje kołowrotki sprzed 1995 r ? No bez kitu Panie Robercie :> Wszyscy wiemy że dzisiejsze wyroby nie są takie trwałe jak kiedyś się robiło, ale bez przesady :> I nic pan nie sprostował swoim wpisem. Firma DAM istnieje. A to że jest to nowa firma DAM to tylko Pana opinia.

  3. Robert
    Niestety masz rację.D.A.M Cormoran i większość innych firm to dzisiaj importerzy chińskiego sprzętu a nie jego producenci tak samo jak Jaxon Konger czy Mikado.Różnice w kołowrotkach wielu firm są tylko kosmetyczne np. z wolnym biegiem Bardzo dużo modeli różnych firm ma korpus i rotor identycznego kształtu jak kołowrotki Okumy inne są podobne do Daiw itp. Wędki Cormorana dzisiaj to chrust w porównaniu do starych produktów tej firmy na które łowiła Polska karda spiningowa .Kiedyś blanki były wypalane w temperaturze około 1000oC dzisiaj w 300oC bo tysiąca by pewnie nie wytrzymały.Dawniej oploty krzyżowe na wędkach były oplotem krzyżowym i faktycznie wzmacniały blank a dzisiaj są imitacją namalowaną farbą lub kawałkiem nici puszczonym co kilka centymetrów.Takie czasy że wędkarzom wciska się kit po nazwami dawniej renomowanych firm

  4. Dziwnie wygląda. Korpus jak z Jaxona, kolor taki sobie.. hehehe. Te dziurki odciążające w szpuli wyglądają jakby były wiertłem za 50 gr zrobione. Nic o hamulcu się nie dowiedziałem. Układanie postronka na szpuli wygląda jak na moim ulubionym kołowrotku sprzed lat, Okumie Chaser za 70 zł. Dół nie dowinięty i stożek nierówny. Nie zaimponował mi ten kołowrotek. W tej cenie przyglądnąłbym się dokładniej nowym Okumom czy starym, sprawdzonym „zauberopodobnym” od Spro. Już nie mówię o zadbanym Stradicu FH czy nawet TP FA…

  5. Mi to wyglada na DAMowską wersję nowej topowej Okumy Raw II https://www.google.pl/search?q=okuma+raw+2&client=firefox-a&hs=lRL&rls=org.mozilla:pl:official&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=3oKSUeaONND74QSghYGAAQ&ved=0CAoQ_AUoAQ&biw=1348&bih=591#imgrc=STpYfzQN_DfYfM:;GM94c1v94SjbaM;http://www.bdoutdoors.com/forums/attachments/fishing-chit-chat/341570d1333092117-got-new-okuma-raw-ii-80-but-what-kind-rod-now-okuma_raw_ii__73764.jpg;http://www.bdoutdoors.com/forums/fishing-chit-chat/416371-got-new-okuma-raw-ii-80-but-what-kind-rod-now.html;1280;668

  6. W tekście „ochy” i „achy”, a ocena na koniec jakaś taka niewspółmierna do nich.

  7. kablak mogl byc z jednego odlewu a tak bedzie czasami blokowal zejscie plecionki do rolki. ukladanie linki widac dalekieod idealu. srednica rolki dolinki tez ńie powala estetyke pomijam..

  8. Szanowny Panie Robercie a czy Pan chociaż miał ten kołowrotek w rękach ?
    Bo ja nim łowię od kilku miesięcy i na szmelc mi to nie wygląda elementy są dobrze spasowane rotor jest osadzony bez luzu chodzi cicho i lekko lakier się nie wyciera.
    A w Chinach jest teraz robione większość sprzętu tylko jest jedna rzecz o której Pan być może nie wie jest kilka firm na polskim rynku które tylko karzą naklejać w chinach naklejki na swoim sprzęcie ale są też takie które mają tam swoje linie produkcyjne i swój nadzór techniczny do tych firm zalicza się D.A.M i Quantum oraz Daiwa i Shimano.

  9. Dokładnie! Dodam tylko tyle ze używam sprzętu firmy DAM od ponad 20 lat WW kołowrotka nie posiadam ale inne modele tej firmy, Podobnie jak i wędziska oraz żyłki i powiem krótko oprócz wyglądu od 20 lat nic się nie zmieniło kto nie wierzy niech się sam przekona i zainwestuje jeden sezon te 20 zl na jedna szpulkę żyłki! Gwarantuje ze na tej jednej szpuli się nie skończy. A na marginesie dodam ze firma istniała i istnieje tylko ze na pl rynku sporadycznie. Występuje również od 3 lat pod nowa nazwa MAD !!

  10. Panowie, nie ma co strzępić języków… Prawda jest taka, że dawniej sprzęt robiony był inaczej, przede wszystkim z lepszych materiałów, nierzadko ręcznie, kontrola jakości też była lepsza, a i same firmy dbały o image. Dziś wychodzi się z założenia, że lepiej zrobić coś fikuśnego, puścić artykuł sponsorowany, dać atrakcyjną cenę i samo się sprzeda. To, czy kołowrotek czy coś innego jest coś warte można mówić po pewnym okresie czasu użytkowania i tyle…

  11. Osobiście mam tańszy model D.A.M Quick Neo 820FD. za cenę do 320 zł: Nawój żyłki idealny, Spasowanie dosyć luźne ale nie blokuje się po kontakcie z wodą. Kołowrotek ma dużą moc , nawet w nurcie rzeki nie czuć obciążenia pod większymi przynętami. Co do nawoju żyłki w testowanym powyżej kołowrotku to jeżeli w shimano z przednim hamulcem ściągniemy podkładkę do regulacji żyłki nawój będzie wyglądał podobnie także panowie testerzy moze dodać podkładkę do tego modelu powinien żyłkę ułożyć poprawnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *