Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35gDla wszystkich wędkarzy, którzy nie mogą doczekać się już sandaczowych „pstryknięć” przygotowaliśmy bardzo aktualny test. Do sezonu sandaczowego pozostało dosłownie kilka dni. Należy się do niego dobrze przygotować, dlatego pod lupę wzięliśmy wędkę firmy Konger model Virago vs Zander.





Charakterystyka ogólna
Jest to dwusekcyjna wklejanka o długości 285 cm oraz ciężarze wyrzutu w przedziale od 10 do 35 gramów. Długość transportowa tego modelu to 146 cm przy wadze 210g. Zestawienie tych parametrów razem przyciągnęło naszą uwagę szczególnie jeśli mamy do czynienia z wędką sandaczową.

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g
Wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g 

Jakość i wykonanie
Po wzięciu wędki w rękę mamy wrażenie, że trzymamy kawał solidnego wędziska, które nie powinno poddać się przy holu żadnemu sandaczowi. Kijek wizualnie prezentuje się poprawnie. Przy produkcji tego modelu nie zostały użyte markowe komponenty, mowa tutaj o przelotkach i uchwycie kołowrotka. Jednak wyglądają bardzo przyzwoicie.  Przelotki zostały starannie i równo osadzone, a uchwyt kołowrotka przyjemnie i estetycznie komponuje się z dzieloną rękojeścią. Dolna część rękojeści została zakończona twardą pianką, a dół zabezpieczony klipsem z logiem producenta. Całość może nie powala na kolana, jednak w porównaniu z podobnymi wędkami w swojej grupie cenowej testowany Konger wygląda naprawdę solidnie.



wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g
Producent nie zapomniał o tak drobnym, aczkolwiek dla wielu istotnym akcencie jak uchwyt do podczepiania przynęty

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g
Kolor omotek - brązowy z wstawkami z pozłacanej nici

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g
Miejsce łączenia wklejanej części szczytowej z blankiem

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g
Przelotki nieznanego producenta o zadowalającej jakości wykonania



wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g
Plastikowy klips w gumowej otulinie wieńczący rękojeść wędki. Między uchwytem z korka, a częścią z pianki EVA, producent dorzucił estetyczny, metalow pierścień



Przeznaczenie
Nazwa tego wędziska zdradza nam swoje przeznaczenie, a zatem jest to typowy kij sandaczowy z wklejaną częścią szczytową, czyli tzw. wklejanką. Zadaniem jej jest sygnalizowanie brania sandacza. Tak rzeczywiście się dzieje, wszelkie puknięcie jiga o dno są w bardzo wyrazisty sposób odbierane przez wyżej wspomnianą szczytówkę. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, testowana wędka jest długości 285 cm i ciężarze wyrzutu do 35 gramów. Patrząc na takie parametry można wnioskować, że jej przeznaczeniem jest łowienie ryb z brzegu w dużych nizinnych rzekach oraz w akwenach z wodą stojącą. Znając też przyzwyczajenia polskich spinningistów, wielu z nich zabierze tego rodzaju kij do łowienia z łodzi. Sprawdźmy zatem jak sprawdza się Kongerowa wklejanka…

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g

Akcja
Kij posada bardzo charakterystyczne ugięcie. To typowy baaardzo mocny kij w dolniku oraz w środkowej części. Będzie nam potrzeba sporych rozmiarów ryby, aby wędka zapracowała chociaż w połowie. Dolnik kija jest niemal zawsze sztywny. Tego rodzaju parametry blanku cechują właśnie klasyczne sandaczowe wklejki. Przyznać jednak musimy, że środkowa cześć blanku mogłaby być nieco bardziej ciepła. Zapewne pozwoliłoby to na nieco bardziej komfortowe operowanie przynętami oraz holowanie mniejszych ryb.
Wędka 285 cm długości czyli idealny kij do oddawania dalekich rzutów z brzegu. Konstrukcja tego rodzaju wędziska dała możliwość wykorzystywania podczas połowów za pomocą gumy czy koguta dwóch wskaźników brań. Pierwszy to oczywiście czułość wędki oraz chyba najważniejsza sprawa przy wklejce, czyli sygnalizacja szczytówki.
Przy stosowaniu przynęt w podanym przez producenta zakresie wyrzutowym, część szczytowa sprawdza się w należytym stopniu. Opad przynęty widoczny jest pięknie na szczytówce. Brania, podwodne przeszkody też dają wędkarzowi odpowiedni do reakcji sygnał. Trochę gorzej sprawa wygląda w przypadku stosowania ciężkich główek w mocnym nurcie. Tu wszelkiego rodzaju wklejki mają problem i podobnie jest z testowanym Kongerem. Początkującym adeptom sztuki sandaczowania przypominamy, że szczytowa (wklejana) część jest jedynie sygnalizatorem brań. Akcję wędziska oceniać należy przez zachowanie się części jednolitej. Wklejana szczytówka za każdym razem będzie zdecydowanie delikatniejsza od całości blanku i wydawać by się mogło, że jest elementem znacznie obniżającą moc zestawu.

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g

Cena
Cena jaką należy zapłacić za ten model waha się, w zależności od sklepu, od 160 do 200 złotych. Jeśli szukamy typowej wklejanki do łowienia z brzegu za stosunkowo nieduże pieniądze, a budżet jest dla nas sprawą priorytetową, zwracamy uwagę na tenże model kija.

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g

Ogólne wrażenie
Ciekawa wędka dla spinningistów poszukających sandaczy zarówno w rzece jak i w jeziorze. Wielką zaletą wędki jest jej cena oraz dostępność w rodzimych sklepach wędkarskich. Warto też zwrócić uwagę że zarówno dla amatorów, którzy po raz pierwszy wybiorą się na sandacza jak i dla wędkarzy doświadczonych, testowany model będzie ciekawym rozwiązaniem uzupełniającym sandaczowy ekwipunek..

wklejanka Konger Virago vs Zander 285cm 10-35g

Ocena końcowa/punktowanie:

Zalety  Wady 
- Cena,
- Jakość wykonania,                      
- zbyt mało plastyczności w środkowej części blanku,
 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

w Wędki

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Boguss

    TRAGEDIA!!! wędka wytrzymała 3 miesiące, 2 razy pękła !!, 1 raz przy zarzucaniu, zaraz za szczytówką, 2 raz przy zacięciu. teraz leży i się kurzy. nie polecam nikomu. szkoda kasy i nerwów. ocena 0 !!

    0
  • Jacek

    Absolutnie nie polecam!!!!!!!!! Na pierwszym wypadzie Virago zander 10-35 strzelił w piątym wyrzucie pod obciązęniem gumy 15gr!! Szkoda nerwów i pieniędzy na ....

    0
  • Kuba

    Jak złożyc reklamacje przez internet bo mam takom samom wędke i wzioł mi szczupak 2 kg i mi penkła czy w składacie reklamacje

    0
  • Kuba

    Jak złożyc reklamacje przez internet bo mam takom samom wędke i wzioł mi szczupak 2 kg i mi penkła czy w składacie reklamacje

    0
  • Adam

    Co wy robicie, że wam pękają te kongery? :D akurat jak kupowałem to nie było nic na necie o tym i jeszcze z promo udało się ją wytargać za 120zł w Krakowie. Sandacz to nie jest wielka ryba i taki konger nie powinien mieć żadnych problemów, 3 tygodnie temu wpadł 8,4kg sandałek 92cm wędzisko pracowało jak nalezy aż do max ugięcia nic nie strzelało jak u was...
    kumpel ma ten sam zestaw głównie na szczupaczki od bidy pstrąg i okoń. Z głupa raz zrobił z niej spławik i wyciągnął pod 10kg karpika na bobrowym rozlewisku (jest jego fota tam z kongerem w ręce :D).
    A wcale nie jesteśmy jak wy pro wędkarzami.
    No chyba, że targacie na żywioł wędzisko z krzaczorami XD.

    0
  • Karol O.

    Niestety Virago z cw. do 21 gr strzela aż ciarki przechodzą :( nie polecam

    0
  • Lucio

    2/10 jest ta wędka<br />Lepszy jest KONGER TROKER i nie odstępuje jej na krok a jest tańszy bo kosztuje 145 zl

    0
  • DiabeuGorzow

    Nie polecam, 2 razy pękła przy pierdolach

    0
  • Karol

    Witajcie,<br />Kilka uwag:<br />na plus - wykonanie<br /> - akcja<br /> - cena<br /> - waga<br />na minus:<br /> - pękła przy podbiciu sandaczowym....w tym samym miejscu co u Kolegów powyżej<br /> - słaba rękojeść korkowa<br /> W poniedziałek reklamuję...ale chyba się tego pozbędę. Trzask łamanej wędki dajcie spokój.... łowił ktoś może JAXON CLAW TIP Zander?

    0
  • kamil

    Ogólnie wędzisko virago vs zander fajna wedka lekka czuła szczytowka ale minus tej wędki jest taki ze jest delikatna i służy do lekkich przynęt tez mi pekla wklejanka i czekam już 2 miesiąc na nowego kongera i musiałem zapłacić za górna część 80 zł ale firma konger zrobi mi mocniejsza górę

    0
  • grzesiek

    Czytając komentarze dochodzę do jednego wniosku: że wędki te najczęściej zakupowane są przez ludzi dopiero co zaczynających przygodę z sandaczami i wklejankami. Bardzo często to połączenie jest przyczyną łamania wędek w jej najsłabszej części a więc w miejscu wklejenia sczytówki.

    0
  • grzegorz

    Jak na razie wędka spisuje się dobrze. Ładnie pokazuje pstryki, dobrze się nią zacina i fajnie holuje rybki. Kilka sandaczy już wytargała.

    0
  • Przemek

    JEDNA WIELKA NIEUDANA SERIA KONGERA .... KIJ FAJNY POMYSŁ DOBRY ALE MATERIAŁ TRAGIGCZNY..KUPIŁEM KROTKA WERSJE DO 21 GR VS ZANDER NA 2 WYJEZDZIE STRZELIŁ JAK ZAPAŁKA BLANK ZARAZ ZA SZCZYTÓWKA ... PO POWROCIE Z SERWISU DOSTAŁEM NOWY ELEMNET Z WIDOCZNA WYMIENIONĄ SZCZYTÓWKA KTÓRA U MNIE AKURAT NIE SCZEZLIŁA NO ALE WIDAC BYŁO ZE ELEMENT NOWY JUZ RAZ BYŁ W SERWISIE PO WKLEJONEJ BARDZO NIECHLUJNIE SZCZYTÓWCE KTORA ZOSTAŁA NOŻEM ZJECHANA I WCISNIETA OD GÓRY NA FARTA ....TAK TO WYGLADA O GOLNIE WEDKA JESZCZE ŁOWIE ALE Z PODWYŻSZONYM BICIEM SERCA ZE ZARAZ COS STRZELI .....NIBY WEDKA ZA GROSZE ALE ODRADZAM KAŻDEMU SZKODA I TEJ 100 NA TO ...

    0
  • Przemek

    Mam podobny problem z tą wędką jak opisane w poprzednich postach. Na 3 wyprawie przy zacięciu wędka strzeliła zaraz pod łączeniem części szczytowej z blankiem. Łowiłem 7 cm przynętami na 7 gramowej główce, więc nie ma możliwości żebym przekroczył ciężar wyrzutowy (21 gr.). Po lekturze widać, że może to być jakaś ukryta wada fabryczna. Co do komfortu łowienia tą wędką to zarzutów większych nie miałem. Zobaczymy jak sytuacja potoczy się po odebraniu z serwisu (oby znów się nie złamała)....

    0
  • Szczepan

    Mój Virago sprawuje się bez zarzutów. Może wam się trafiła wadliwa seria.

    0
  • robipow

    Witam. Seria virago chyba cała jest wadliwa mój twist-r do 10g złamał się tuż pod miejscem klejenia szczytówki. Czekam co zrobi serwis szkoda że muszę czekać aż miesiąc i jestem bez kija :(

    0
  • Tomi

    kupiłem w czerwcu 2012, "strzelił" na trzeciej wyprawie (Wisła) przy rzucie gumą z 6gr główką (poniżej wklejki); z serwisu Konger otrzymałem nową wędkę; pierwsza wyprawa po naprawie (Wisła) - kij złamał się w tym samym miejscu co poprzedni (łowiłem z przyponem Konger 2,5kg); przygoda z tym modelem wędki Konger skończyła się zwrotem kasy

    0
  • m

    Ja szukam jakiejś sandaczówki taniej żeby dokończyć sezon i nie wiem już. Czy ten konger czy mikado tachibana master zander bo nie chcę zaraz odsyłac;)

    0
  • windows

    Ja polecam. Żadnych problemów. Świetna do sandaczowania w rzece. Bardzo czuła, do tego ciekawie wykonana

    0
  • Bencur

    Odradzam kupno tej wędki ! złamała się poniżej wklejenia wklejki w blank przy holu niewielkiego szczupaka. Gwarancja uznana...3 tyg. później przy zacięciu ryby wędka dosłownie eksplodowała ! górna część złamała się w 3 miejscach ! Nawet kilka przelotek odleciało !

    0
  • Bartek

    Witam, pozwalam sobie kolejny raz zabrać głos w sprawie testu powyższego Kongera. Jak pisałem w czerwcu wędka bez przyczyn znalazła się w serwisie. Po tym zdarzeniu starałem się złapać na nią cokolwiek aby tylko sprawdzić czy wytrzyma :) Nie udało się, bo pod obciążeniem 12g wahadłówki rozwarstwił się materiał poniżej wklejki jakieś 10 cm. Serwis Kongera załatwił sprawę w ekspresowym tempie. Od tej pory staram się ją uczciwie złamać, aby odzyskać pieniądze no i teraz wędka działa bez zarzutu :). Kontakt z rybą miałem jeden, ale ze szczupakiem całkiem zacnym, czucie brania i ta chwila na wędce dały miłe odczucia, ryba spadła z mojej winy, nauka łowienia na plecionkę :).<br />A sandacze... no cóż były ale na spining też Kongera ale szczupakowy. Dodam na koniec, że w sklepie w którym nabyłem to dziwo Kongera, wszystkie wędki z serii VIRAGO łamały się w sposób dziwny wręcz smieszny. pozdrawiam i połamania wędki :)

    0
  • Darek

    Witam co do pracy wędziska nie mam zastrzeżeń , ale jakość materiału z jakiego jest wykonany kijek jest tragiczny . Kupiłem nową wędkę w maju . Po trzech tygodniach pękła poniżej wklejki . Reklamacji dali nową górną cześć wędki ..Dziś pojechałem porzucać trochę i znów niespodziewanie złamała się w prawię w tym samym miejscu przy żucie !! wahadłówką 10g . Więc coś musi być z tą seriom wędziska nie tak . Mam wiele innych kijków spiningowych i naprawdę są eksploatowane drastyczniej. A tej wędki nie wyobrażam sobie przy połowie na koguty, to już całkiem się nie nadaję . Tak jak pisałem wyżej ładna wędka fajnie czuć pracę przynęt! Ale słaby materiał w miejscu łączenia wklejki !!!!

    0
  • creativ

    Myślę że to przypadek. Żadna firma nie wystawi do sprzedaży wadliwej serii, ponieważ naraziła by się nie tylko na straty ale także na zepsucie opinii. Jak ci pasowała to poczekaj aż ci wymienią część szczytową i testuj dalej.

    0
  • Bartek

    Witam... pozwolę sobie wpisać własna opinie o testowanej wędce, a nawet nie wiem czy to będzie opinia czy raczej spostrzeżenie. Cena wędki 165 zł w mieście Ostrołęce :). Wrażenie z trzymania i wykonania naprawdę fajne. Ale... jest właśnie "ALE". Wędka trzy razy nad wodą, i leży u producenta na gwarancji. Pękła wklejka, na łączeniu, a co ciekawsze zniknął kawałek grafitu jakieś 3-4 cm. Sytuacja zwyczajna jak na łowienie na rzece, zaczep o kamień, otworzenie kabłąka spuszczenie żyłki z nurtem lekkie zacięcie gumka wyszła spod zaczepu... a po żyłce zsuwa się szczytówka. Gumkę wyciągnąłem za żyłkę odzyskując złamaną część. Wędka, jak sami rozumiecie nowa, to człowiek dba :) zero uderzeń czy innych zdarzeń mogących uszkodzić blank. Opinii o Kongerze Virago vs Zander 285cm 10-35g jako wędce sandaczowej nie bardzo mogę wystawić bo ryb ona żadnych nie widziała. Zastanawiam się tylko co zrobić, czy to jeden felerny egzemplarz mi się trafił, czy też jest jakaś wada całej serii trudno mi wyrokować i w związku z tym czy wymienić na inną np dopłacając (mam taką możliwość w sklepie) czy uznać że to przypadek i nadal jej używać...

    0
  • dibasek

    HAHA też się uśmiałem z tego sandacza w PL. Ciekaw jestem czy nasze polskie są trudniejsze do złowienia niż te zagraniczne. A ciekawe jak ma się sytuacja gdy przypłynie do nas przez rzekę sandacz z zagranicy. Wracając do wędki to czułość z opadu łatwo zbadać. Rzucasz przynętę i obserwujesz szczytówkę. Czułość blanku to też da się ocenić na każdym gatunku ryby.

    0
  • tomash

    bzdury piszesz kolego. delikatne branie sandacza a skubanie okonkow dla mnie się niczym nie różni. skoro wedka jest tak czuła ze czuć na niej każde pstrykniecie małej rybki to chyba na sandacza też się nada tak ? mówię o czułości kija. Z tego co piszesz to nie da się także sprawdzić jak wedka spisuje się podczas łowienia z opadu bo do tego koniecznie jest potrzebna ryba... kolejna bzdura. a na koniec perełka "Wydaje mi się, że sandacze w PL są tak specyficznymi rybami, że wędki sandaczowe należy testować tylko i wyłącznie pod ich kątem". Sandacze z innych krajów są inne ? OMG. pomysl zanim coś napiszesz to nie boli.a co do twojego pytania to napisz do nich emaila czy cos a nie piszesz bzdurne pytania tu w komentarzach. Jak nie dotykałeś tej wędki (nie mówiąc o łowieniu na nią) to sie nie odzywaj bo szkoda czasu na czytanie

    0
  • Fisherman

    Uwaga, odpowiadam moi kochani koledzy z nad wody.<br />Wydaje mi się, że sandacze w PL są tak specyficznymi rybami, że wędki sandaczowe należy testować tylko i wyłącznie pod ich kątem bo specyfika łowienia szczupaków, okoni, boleni i sumów znacznie odbiega od sandaczowych pstryków i ciężkiego opadu. Stąd też pojawiło się moje pytanie o testach tego sprzętu. <br />Mariano, nie wiem jak u Ciebie z IQ, ale jak doskonale widzisz ja zadałem pytania oczekując na odpowiedź, gdyż po prostu jestem ciekaw kiedy i jak była ona testowana. To chyba nic złego? Chciałbym wiedzieć przez co przeszła wędka, jak przebiegały "testy" bo tekst traktujący o wykonaniu wędki jest dla mnie bez wartości. Po to są "testy" ażeby sprawdzić jak wędka sprawdza się w boju, a nie po to, żeby pisać o przelotkach, omotkach i uchwytach, prawda? No chyba, że widzisz to inaczej...

    0
  • Lukasz

    To łączenie typu 'spigot' i tak ma być.

    0
  • Adam

    Czy to normalne że w wędkach tej serii po złożeniu ze sobą 2 składów nie zachodzą na siebie idealnie a wystaje jeszcze kawałek trzpienia z dolnego składu ??? Pierwszy raz z czymś takim sie spotykam.?????????????

    0
  • Kuba K.

    Ciekawa wklejanka. Mocno mnie zainteresowała

    0
Pokaż więcej