Taps Ukleja 9 cm

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Taps Ukleja 9 cmIlość przynęt spinningowych dostępnych na polskim rynku jest tak ogromna, że czasem trudno odnaleźć odpowiedni dla siebie model. Różnorodność kształtów i charakterystyka pracy wymusiła dziś prezentowanie klientowi przynęt o dziwacznych niekiedy kształtach.





Charakterystyka ogólna

Smukła budowa i spory ciężar wskazuje na zastosowanie Uklejki Tapsa. Sposób malowania imitujący ukleję oraz lotność, na którą wskazuje producent, to cechy podpowiadające nam bolenia, belony, a może nawet morskie trocie. Sprawdzimy wszystko to, co w przynętach tego typu jest najważniejsze. Przed nami Taps po raz pierwszy rozłożony na czynniki pierwsze.
Taps Ukleja
Taps Ukleja 9 cm

Wobler Taps Ukleja
Jakość wykonanie
Taps to piankowe woblery. Korpusy zostały pokryte kalkomanią i grubą warstwą lakieru. To, co nas bardzo pozytywnie zaskoczyło, to jakość wykonania woblerów Ukleja Taps.  Sposób malowania przynęt przy wykorzystaniu kalkomanii jest zadziwiająco dobry. Śmiało możemy powiedzieć, że przewyższa o kilka poziomów nawet czołowych polskich producentów woblerów. Tutaj wielkie gratulacje dla wykonawcy. Powłoka lakiernicza jest trwała i nie odpryskuje, nawet podczas najbardziej trudnych łowów. Zastosowane kotwice są mocne i ostre, uzupełnieniem całości zaś są dobrej jakości kółka łącznikowe. Woblerki zapakowane są w dość niewyszukane opakowanie, które daje klientowi informacje o producencie, a nawet sposobie łowienia zakupioną przynętą. Pudełeczko jest nieco szpecące, jednak opinia o samym wykonaniu przynęty jest co najmniej wysoka.
Taps wobler
Na opakowaniu znajdziemy wszelkie niezbędne informacje na temat przynęty

Ukleja Taps
Jedna z kilku dostępnych opcji kolorystycznych

Wobler Taps Ukleja 9 cm
Dobrej jakości kotwice oraz kółka łącznikowe to mocny element Uklei. Z tyłu widoczna również nazwa producenta

Taps Ukleja na bolenie
Duże widoczne oczy. Element o który skrupulatnie dbają łowcy boleni

Boleniówka Ukleja Taps
Użyta kalkomania wiernie imituje wygląd uklei. Jej jakość jest bardzo dobra 

Cena
W największym polskim sklepie internetowym Ukleja Taps kosztuje 18,80 zł. Wydaje się, że to sporo, jednak podobnego woblera na rynku trzeba by długo szukać. Trudno zatem tę cenę porównywać. Choć rodzimi producenci pozycjonują swoje woblerki nieco taniej, nie świadczy to o uniwersalności tej zasady.
Ukleja boleniowa
Przeznaczenie
Sam producent wskazuje na bardzo szerokie zastosowanie swojego woblera, opierając jednak sposób łowienia o kuszenie przypowierzchniowe. W materiałach handlowych mówi się o specyficznej i bardzo różnorodnej pracy. Wnikliwie i bardzo długo sprawdzaliśmy Ukleję Taps. Ale stwierdzić musimy, że prowadzenie tej przynęty w różnorodny sposób wymaga od wędkarza nadzwyczajnych umiejętności operowania wędką. Wprowadzenie woblerka w inną pracę niż ślizganie po powierzchni jest trudne. Nawet po zatonięciu, przy szybkim kręceniu, przynęta wraca w krótką chwilę na powierzchnię. Szkoda że są takie problemy z poprawadzeniem wobka w ekspresowym tempie tuż pod lustrem wody, tzn. w typowy boleniowy sposób.  
Wielką zaletą Tapsa jest lotność. Osiągane dystanse są naprawdę zadziwiające. To wielki plus i zaleta dla boleniarzy i wędkarzy łowiących w morzu. W naszej ocenie warto też Ukleją Tapsa porzucać za okoniami, które polują na stada drobnicy tuż przy powierzchni oraz na ryby z ciepłych morskich mórz. Największym plusem testowanej przynęty jest jej odległość rzutowa oraz podobieństwo do żywej uklejki. To trzeba wykorzystać.
Taps Ukleja 9 cm
Akcja
Tapsowe powierzchniowce według ich producenta mają tendencje do wypływania na samo lustro wody. Przy jednostajnym prowadzeniu wobler zamiata dość wyraźnie ogonem raz w lewo, raz w prawo. To dla przynęt boleniowych i belonowych nie jest zaletą. Ukleja nie ma tendencji do kolebania się czy lusterkowania. Jedynie przy bardzo wolnym prowadzeniu, przerywanym krótkim podszarpywaniem, Ukleja błyska czasem bokiem. To stanowczo zbyt mało! Przy szybkim prowadzeniu przynęta pracuje w klasyczny kształt litery V, smużąc przy tym wyraźnie powierzchnię wody. Analizując Tapsowego powierzchniowca stwierdziliśmy, że jego praca jest dość monotonna, bez tak korzystnych odskoków, odjazdów, lustrowania i migotania. Można oczywiście pokombinować szczytówką, ale tak czy inaczej nie jest to łatwe zadanie.
Taps Ukleja 9 cm
Ogólne wrażenie
Przepięknie wykonana przynęta o dość nieskomplikowanej akcji. Jakość wykonania godna naśladowania nawet przez najlepszych. Lotność zadziwiająca. Odległości jakie uzyskaliśmy rzucając Tapsem są niesamowite. Szkoda jednak, że Ukleja jest tak mocno ukierunkowana na powierzchniowe łowienie. Producent mało włożył w serce przynęty, co bardzo zaniżyło jej ogólną ocenę.
Taps Ukleja wobler bezsterowy
OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
- jakość / wykonanie - 10
- cena – 6
- przeznaczenie – 10
- akcja – 4
- ogólne wrażenie – 7

Średnio: 7,4

Zalety  Wady 
- wykonanie,
- zastosowanie, 
- niewyszukana praca, 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Możesz się wypowiedzieć na temat testowanego produktu na FORUM

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • koziołek

    ja mam 9cm 3 lata bez brania nic ciekawego tylko ładne wykonanie

    0
  • Maras

    Ukleja Tapsa ( w wersji ze sterem lub bez ) to absolutny killer na bolenie, opisywana tutaj wersja bez steru sprawdza sie rewelacyjnie przy oblawianiu okolic głowki, szczegolnie skuteczne jest BARDZO WOLNE prowadzenie w warkoczu i na szczycie glowki, woblerek splywając migocze i odskauje na boki niesiony prądem jak zywa rybka, przy takim prowadzeniu kilka razy uderzyla nawet...... mewa. Ukelje wykorzytstuje tez do oblawiania wstecznym prądow w klatkach i na napływowej stronie glowki, czestym przylowem bywają kleń i okoń, warto poswiecic troche czasu na opanowanie tego woblera, wersja bez steru nie sprawdza sie na stojącej wodzie, tutaj lepiej pobawic sie ukleją ze sterem, tym sezonie na wisle Ukleja Tapsa jest to dla mnie absolutnie numer 1, chociaz przyznaje ze efekty przyszly po jakims czasie, szczerze polecam

    0
  • PIETIA

    Miałem 9tke,mam 7mki ale niestety nie złowiłem na nie jeszcze ryby.Może porostu nie umiem nimi łowić bo na inne woblery wyniki mam nienajgorsze np na salmo thrilla.Popracuje nad techniką ich prowadzenia w maju na inauguracji boleniowania.Co do wykonania i estetyki to potwierdzam że sa to piękne ozdoby na koncu wedki.

    0
  • tonar

    Najlepiej mieć w pudełku zarówno 7 cm jak i 9 cm. Bolenie są kapryśne i często zdarza się, że zmiana rozmiaru przyniesie nam zamierzony efekt

    0
  • Piotrek

    A i czy wolicie wielkość 7cm czy 9cm?

    0
  • tonar

    mi się najbardziejssprawdził oliwkowy

    0
  • Piotrek

    A jaki kolor polecacie?

    0
  • mateusz

    ja tabsem jerkowalem i da sie to robic bez problemu. bardzo fajnie pracuje, atrakcyjnie

    0
  • Maciej

    Na stronie producenta pisze że można uklejką łowić również jak jerkiem.Próbował może ktoś ?

    0
  • 50Kowal

    Łowiłem przez 2 dni Thrillem i Hermesem w expresowym tępie i nic. A tapsa prowadziłem powolnym i średnim tępem tuż pod powierzchnia tak aby co jakiś czas muskał o lustro wody. Powodzenia :P

    0
  • icetea

    jak łowiłeś ? ekspresem czy wolno ?

    0
  • 50Kowal

    Fajny wobek, pierwszy wypad na TAPsa i 2 bolki ;D

    0
  • przydawka

    to jest killer na bolenie !!!

    0
  • Tomek

    Uważam, że wynurzanie się co jakiś czas uklei podczas szybkiego prowadzenie jest bardzo atrakcyjne dla ryb - z reguły robi się przy tym mały IMO wabiący ryby plusk. Testujący zrobili z tego wadę ale ja np. bardzo lubię przynęty o takiej pracy. Zauważyłem, że wiślane bolenie także ;-)

    0
  • Tomek

    A ja łowię na uklejki TAPSa nawet okonie - uważam, że to bardzo fajny wobler. Mega dalekosiężny a praca zależy od inwencji łowiącego. Przynęta nie jest typowym woblerem - to coś o kształcie woblera i właściwościach rzutowych wąskiej wahadłówki, i właśnie dlatego wartą ją mieć w pudełku ;-) Już wiele razy uklejka mnie pozytywnie zaskoczyła.

    0
  • Pawel_FT

    Nie ma tajemnicy, 9cm Ukleja waży 12g :)

    0
  • Jurek

    Czytam i czytam i nie widzę,ile waży ten wobek,no chyba ,że to tajemnica ;D

    0