Wirek Round No. 2

Ocena użytkowników: 2 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wirek ROUNDJedną ze specjalizacji Wirka, polskiego producenta sprzętu wędkarskiego jest masowa produkcja przynęt spinningowych - błystek obrotowych. Wśród bogatej oferty firmy, natrafiliśmy na obrotówki z serii Round. Poddaliśmy testowi chyba najczęściej kupowany model - w wielkości No 2.





Charakterystyka
Testowane obrotówki mają skrzydełko typu Aglia. Model Round produkowany jest w kilku wariantach wielkości (my testujemy model No 2). Waga określona jest na 4 gramy. Z uwagi na swoją masę - przy zastosowaniu cienkich żyłek, można posłać przynętę na przyzwoite odległości. Oczywiście Round to nie tylko skrzydełka typu Aglia. Są też longi, są też wersje z przeciążonym korpusem, leczy my skupiamy się tylko na wspomnianym wyżej rozmiarze. 

Wirek Round No 2 - kilka wariantów kolorystycznych

Przeznaczenie
W zamyśle producenta Round No. 2  ma być przeznaczony do połowów takich gatunków ryb jak kleń, jaź, pstrąg. Przynęta sprawdza się również podczas połowu okoni. Wirek Round nie jest wyprodukowany na określoną wodę. Dobrze sprawdza się zarówno podczas spinningowania w rzekach jak i wodach stojących.



Wykonanie i praca
Skrzydełko testowanej obrotówki pokryte jest dobrze trzymającą, samoprzylepną folią. W wyniku częstej eksploatacji, nie zdarzyło się Nam, aby naklejka zeszła ze skrzydełka.  Wzór nadruku jest zróżnicowany. Do wyboru jest bardzo wiele opcji kolorystycznych. Są wersje, gdzie folia nadrukowa daje ciekawe refleksy świetlne, są również takie, których skrzydełka są oklejone tradycyjnymi barwami, paskami, wściekłymi, żarówiastymi kolorami, etc. Każdy wędkarz z pewnością znajdzie interesujące ubarwienie skrzydełka.
Poprzez charakterystyczną pracę skrzydełka (pod kątem około 60 stopni), obrotówki pracują na niewielkich głębokościach i przez to doskonale nadają się do obławiania płytkich podwodnych łąk lub rzecznych przelewów.  W korpusie nie zastosowano okrągłych koralików lecz metalowe stożki. Pomimo tego - skrzydełko kręci się przyzwoicie. Jednak brak koralika pod korpusem powoduje to, że blaszka idzie pod skosem i przez to skręca żyłkę. Metalowy korpus jest krótki, baryłkowaty. Jakość kotwic jest dobra (w ofercie są modele, których kotwice są wzbogacone o chwost z syntetycznego materiału). Drut korpusu jest mocny i sprężysty, mało podatny na odkształcenia. Wirówka wykonana jest poprawnie.

Jedna z wielu opcji kolorystycznych jakimi Wirek uatrakcyjnia swoje przynęty


Skrzydełko pracuje poprawnie. Zdarza się jednak, że po wrzuceniu do wody trzeba je wprowadzić w ruch wirowy szarpnięciem wędziska, gdyż samoczynnie nie rozpoczyna pracy. Można powiedzieć, że skrzydełko wirówki nie ma niezwykłych tendencji tzw. "przygasania pracy", choć przy prowadzeniu jej z prądem rzeki - taki efekt się zdarza. Drut osiowy jest wyciągnięty na znaczną odległość od korpusu, a to zaś wpływa na występowanie przygasania. Dotyczy to również tych najlepszych obrotówek, które są dostępne na rynku, a zatem nie możemy się tego tak skrupulatnie czepiać. Obrotówka nie gaśnie, gdy jest leniwie prowadzona choćby w lekkim prądzie wstecznym.

Krótki korpus to cecha Round'a No. 2

Cena
Testowany produkt mieści się przedziale cenowym od 4,50 zł do 5,50 zł za sztukę. Cena jest przystępna. Różnica w cenie pojawia się wówczas, gdy chcemy zakupić większy rozmiar. My jednak pozostajemy skupieni na rozmiarze No 2.

Podsumowanie
Wirek Round No 2  to obrotówki wykonane starannie. Przeznaczone do połowu pospolitych ryb naszych wód. Cena wirówki nie odstępuje od cen podobnych produktów oferowanych przez inne firmy i nie jest wygórowana, zaś jakość wykonania pozwalają stwierdzić, że produkt jest wart zakupu. Bogata paleta barw pozwoli dobrać odpowienią wirówkę do panujących warunków na łowisku. Charakterystyczna praca sprawia, że Round nadaje się idealnie do połowów na płytkich, rzecznych przelewach.  Obrotówki z serii Round będą mocnym wsparciem niejednego spinningisty podczas zróżnicowanych sezonowo wypraw wędkarskich.   

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
Ogólne wrażenie - 7
Jakość wykonania – 7,5
Przydatność - 7
Praca – 6,5
Cena - 7
Średnia ocena – 7

Zalety  Wady 
- wykonanie,
- cena,
- kolorystyka skrzydełek, 
- występowanie efektu "przygasania" pracy skrzydełka,

 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Szlachcik

    Ostatnio kupiłem parę wirków rozmiar 4. I powiem jedno Round są do bani ten kąt pracy skrzydełka 60 stopni , to jakaś kpina. zadnego brania a na kiju czuć jakby się Alga 3 poplątała. Za to Wirki Moskit są rewelacja. W ciągu 2 miesięcy 3 Szczupaki 94 ,83, 72 cm. A na Round nawet pobicia na tej samej wodzie.

    0
  • wirek

    zgadza się, Wirki i Jaxony dopiero od 3 w góre pracują poprawnie i bez zachamowań, jak mniejsze rozmiary (a zwłaszcza te najmniejsze) to tylko renomowani producenci, naklejki oczywiście schodzą - nie ma d...y
    pozdrower

    0
  • gonso

    Dziadostwo jakich mało. Romiar 1 przy wolnym prowadzeniu ledwo się kręci a na opadzie bez prowadzenia gaśnie jak pet wrzucony do wody. Lepiej dołożyć i kupić mepsa. Meps w rozmiarze 1 niema sobie równych.<br />Tego wirka można kupić od rozmiaru 3. Wtedy obrotówka zaczyna juz dość w miare pracować przy wolnym prowadzeniu. To samo z jaxonem. Rozmiar 1 gasnie po przestaniu krecenia a i przy wolnym prowadzeniu skrzydełko potrafi sie wykładać. Jaxona polecam od rozm.2 ten rozmiar juz naprawde spłenia oczekiwania. A kolor srebrny z czerwonym akcętem to majstersztykt na okonie.

    0
  • gonso

    Dziadostwo jakich mało. Romiar 1 przy wolnym prowadzeniu ledwo się kręci a na opadzie bez prowadzenia gaśnie jak pet wrzucony do wody. Lepiej dołożyć i kupić mepsa. Meps w rozmiarze 1 niema sobie równych.<br />Tego wirka można kupić od rozmiaru 3. Wtedy obrotówka zaczyna juz dość w miare pracować przy wolnym prowadzeniu. To samo z jaxonem. Rozmiar 1 gasnie po przestaniu krecenia a i przy wolnym prowadzeniu skrzydełko potrafi sie wykładać. Jaxona polecam od rozm.2 ten rozmiar juz naprawde spłenia oczekiwania. A kolor srebrny z czerwonym akcętem to majstersztykt na okonie.

    0
  • wirnik

    Ja mam stare wirki które mają ok 10 lat i naklejka też mi się trzyma. Nie łowię na longi tak więc zalegają w pudełkach. Tak przywarła naklejka, że nie da się jej zerwać. Ale te co poleżały sporo bez pudełek w garażu to w nich naklejka się złuszczyła i odeszła dosyć lekko. Ciekawe błystki i nienagannie pracują. Dla mnie osobiście są dużo lepsze niż jaxony.

    0
  • wirnik

    Ja mam stare wirki które mają ok 10 lat i naklejka też mi się trzyma. Nie łowię na longi tak więc zalegają w pudełkach. Tak przywarła naklejka, że nie da się jej zerwać. Ale te co poleżały sporo bez pudełek w garażu to w nich naklejka się złuszczyła i odeszła dosyć lekko. Ciekawe błystki i nienagannie pracują. Dla mnie osobiście są dużo lepsze niż jaxony.

    0
  • harfoniusz

    Nie zdarzyło się żeby naklejka zeszła ze skrzydełka???? Jak dla mnie to wszystkie wirki z założenia są złote, srebrne lub miedziane bo predzej czy później naklejka znika!:)I wtedy...można zrobić blaszkę killera:) przecierka, lakier do paznokci i naprawdę powstają ptrawdziwe cuda. Praca większości roundów jest ok - po spadnięciu naklejki nawet lepsza :) Okonie i klenie lubią to:) Gdyby były gówniarzami psującymi internet "zalajkowałyby" te blaszki;)

    0
  • harfoniusz

    Nie zdarzyło się żeby naklejka zeszła ze skrzydełka???? Jak dla mnie to wszystkie wirki z założenia są złote, srebrne lub miedziane bo predzej czy później naklejka znika!:)I wtedy...można zrobić blaszkę killera:) przecierka, lakier do paznokci i naprawdę powstają ptrawdziwe cuda. Praca większości roundów jest ok - po spadnięciu naklejki nawet lepsza :) Okonie i klenie lubią to:) Gdyby były gówniarzami psującymi internet "zalajkowałyby" te blaszki;)

    0
  • no name

    Mi okleina odpadła w pudełku mimo że blaszka nigdy nie byłą w wodzie..<br />Raz zakupiłem kilka modeli wirka, jedne pracowały ok inne wcale ale wszystkie miały jedną wadę, mięki odkształcający się drut;/

    0
  • no name

    Mi okleina odpadła w pudełku mimo że blaszka nigdy nie byłą w wodzie..<br />Raz zakupiłem kilka modeli wirka, jedne pracowały ok inne wcale ale wszystkie miały jedną wadę, mięki odkształcający się drut;/

    0
  • łot da hel

    szkoda że okleina z nich odpada ale za to są tanie.2 to u mnie podstawa na okonia.złapałem setki ryb na ten rozmiar wirka :D

    0
  • łot da hel

    szkoda że okleina z nich odpada ale za to są tanie.2 to u mnie podstawa na okonia.złapałem setki ryb na ten rozmiar wirka :D

    0