×

Uwaga

Please enter your Disqus subdomain in order to use the 'Disqus Comments (for Joomla)' plugin. If you don't have a Disqus account, register for one here

Mikado Abrams 3010 FD

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FDKołowrotek spinningowy powinien posiadać kilka cech, które w łącznym zestawieniu wpływają na pełne zadowolenie potencjalnego nabywcy.  Rynek wędkarski oferuje ogromną masę sprzętu i w setkach dostępnych produktów nie jest łatwo wyszukać sprzętu, który powinien dać pełną satysfakcję. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom spinningistów, tym razem prezentujemy jeden z kołowrotków z oferty Mikado. Jako pierwsi zapraszamy do pełnej recenzji młynka z serii Abrams.


Charakterystyka ogólna
Nowe kolekcja przedniohamulcowych kołowrotków z serii Abrams oferowana jest w kilku wariantach wielkości. Producent oferuje modele od 2010 do 5010, a zatem dostępne są 4 wielkości. My skupimy się na wersji 3010. Testy przeprowadzaliśmy głównie na nizinnych rzekach.

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Mikado Abrams 3010 FD

Jakość i wykonanie
Już sama nazwa serii przywodzi na myśl skojarzenia czysto militarne. Takie też było przesłanie projektantów. Kołowrotek otrzymujemy w pudełku stylizowanym na kamuflaż wojskowy. Korpus Abramska jest ciemnozielony, co również nawiązuje do myśli przewodniej konstruktorów.
Mikado Abrams prezentuje się atrakcyjnie. Połączenie ciemnej zieleni, opalenizowanych metalowych akcentów oraz aluminiowej szpuli daje ciekawy efekt. Uwagę przykuwają stalowe wzmocnienie rotora oraz stopki kołowrotka. Bezsprzecznie rzuca się to w oczy. Bardzo ciekawie został rozwiązany mechanizm szybkiego składania korbki.
Mikado Abrams wyposażony został w 9 łożysk oraz łożysko oporowe. Przełożenie kołowrotka 5,1:1. Szpula główna nie sprawia wrażenia pojemnej, jednakże jest to złudne odczucie. Pojemność jej jest całkiem spora. Nawiniemy na nią 200 m żyłki o średnicy 0,25mm. W większości przypadków bez podkładu się nie obejdzie.
Korbka mocowana jest za pomocą śruby kontrującej, osadzonej w plastikowej tulei. Szkoda, że producent nie zastosował coraz powszechniej stosowanego mechanizmu bezpośredniego wkręcania śruby w korpus młynka.
W zestawie wraz z kołowrotkiem producent dorzuca zapasową szpulę wykonaną z grafitu. Zwracamy uwagę, że ten element również mógłby być wykonany z innego materiału (preferowane aluminium jak w przypadku szpuli głównej). Powoli w zapomnienie odchodzą elementy dodatkowe wykonane z innych materiałów niż stopy metalu. Nawet jeżeli dotyczy to sprzętu za nieduże pieniądze.
Całość sprawia wrażenie sprzętu dobrze wykonanego i solidnego. Mikado zastosował kilka ciekawych rozwiązań (o których można poczytać w katalogu producenta). Czas zatem na trudne testy nad wodą. 

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Abrams 3010 FD

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Stalowe wzmocnienie stopki kołowrotka...

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
...oraz wzmocnienie rotora

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Mechanizm szybkiego składania korbki 

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Wystarczy cofnąć tuleję aby można było bez problemu złożyć korbkę

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Śruba kontrująca korbkę

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Poręczny uchwyt korbki pokryty antypoślizgowym materiałem

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Szerolka rolka prowadząca linkę

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Opalenizowane akcenty podnoszące estetykę kołowrotka

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Uchwyt do zwalniania blokady obrotów wstecznych został umieszczony na spodzie kołowrotka

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Jedną z wad Abramsa jest zbyt luźno osadzone pokrętło hamulca

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Od wewnętrzej strony nie znajdziemy gumowych uszczelek zabezpieczających

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Wewnętrzna część szpuli głównej

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Widok na rotor po zdemontowaniu szpuli

Mikado Abrams

Przeznaczenie
Mikado Abrams określany jest przez producenta jako kołowrotek stricte spinningowy. Testowany model o wielkości 3010 jest o model wyższy niż najmniejszy z oferowanych pod względem wielkości. W naszej ocenie sprawdzi się przy średnim spinningu. Do ciężkiego łowienia zdecydowanie lepsze będą większe wersje. Nie wychodziliśmy poza spinningowe przeznaczenie kołowrotka. Sprawdzaliśmy jego przydatność tylko podczas tejże metody łowienia.

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD

Praca
Pierwsze wrażenia z użytkowania kołowrotka są bardzo pozytywne. Młynek pracuje lekko. Wszelkie mechanizmy pracują płynnie, bez niepokojących zastojów czy przeskoków. Z wnętrza nie dochodzą niepokojące odgłosy. Na uwagę zasługuje niespotykanie lekko pracujący kabłąk. Naprawdę zrobiło to na nas wrażenie. Nie dość, że zbija się bez choćby najmniejszego opru, to jeszcze nie jest zbyt głośny. Podczas setek rzutów, ani razu nie doszło do samoczynnego zamknięcia.
Linka na szpuli układana jest równo i dosyć ciasno. Nie stwierdziliśmy niepokojących efektów niedowijania lub nadmiernego gromadzenia linki przy którejś z krawędzi. Rolka prowadzące linkę jest szeroka i pewnie trzyma linkę na swoim miejscu.
Po intensywnym łowieniu nic złego z kołowrotkiem się nie dzieje. Niewielki luz przy korbce występuje już w nowym kołowrotku. Ten luz nieznacznie rośnie po określonym okresie eksploatacji. Przy użytkowaniu z użyciem cięższych przynęt, z wnętrza dobiega wyraźniejsza praca wewnętrznych przekładni. Czuć ją na korbce. W kołowrotku nie występuje efekt hałasującej rolki prowadzącej linkę.

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD

Mikado Abrams został tak przesmarowany, że nie trzeba dokonywać żadnych poprawek w tym zakresie. Podczas łowienia w silnym deszczu, bardziej wyczuwalna staje się praca wewnętrznych przekładni. Przestrzegamy przed zamoczeniem kołowrotka. Hamulec nie został uszczelniony gumowymi podkładkami. Również przestrzegamy przed łowieniem w słonych wodach. Mikado Abrams 3010 nie jest ciężki. Dla wielu będzie to duża zaleta.
Do pracy hamulca nie można mieć większych zastrzeżeń. Hamulec jest w miarę precyzyjny, aczkolwiek w pewnym zakresie regulacji ma się wrażenie, że mógłby być bardziej dokładny. Przeskok o kilka ząbków powoduje zbyt mocno odczuwalną  różnicę docisku. W ustawianiu hamulca początkowo trzeba się wprawić. Denerwuje również zbyt lekko osadzone pokrętło przy niewielkim ustawieniu hamulca. Mówiąc wprost – całość porusza się na boki. Można odnieść wrażenie, że pokrętło nie jest dobrze osadzone.
Modelem 3010 polowaliśmy głównie na szczupaki oraz klenie. Tutaj sprawdzał się naprawdę przyzwoicie. Najlepiej spisywał się ze średniej wielkości przynętami. Łowi się nim komfortowo. Przy połowie boleni z powierzchni techniką ekspresowego ściągania przynęty, Abrams nie sprawdza się najlepiej. Zbyt szybko męczy wędkarza. Niewielkie w tej technice łowienia przełożenie ma również istotne znaczenie. Inaczej sprawa wyglądała przy połowie boleni z dna, gdzie technika prowadzenia przynęty jest zgoła odmienna.

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD
Do jakości układania linki nie można mieć zastrzeżeń

Cena
Mikado Abrams nie jest drogi. W internetowych sklepach wędkarskich dostępny jest za kwotę 200 – 210 zł. Wkomponowuje się zatem w najbardziej powszechny segment cenowy. Cena zakupu jest zatem przystępna.

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD

Ogólne wrażenie
Mikado Abrams jest ciekawą propozycją w ofercie Mikado. Jest to kołowrotek o konkretnym przeznaczeniu i przyszli użytkownicy będą zadowoleni z jego właściwości. Daje przyjemność podczas łowienia. Pracuje płynnie i lekko, przy tym jest stosunkowo atrakcyjny cenowo. Prawidłowo eksploatowany wytrzyma kilka intensywnych sezonów. W kategorii sprzętu z najbardziej popularnej półki cenowej jest to ciekawa propozycja.

kołowrotek Mikado Abrams 3010 FD

OCENA KOŃCOWA – punktowanie:

Zalety  Wady 
- atrakcyjna cena,
- płynna praca,
- lekkie zbijanie kabłąka,
- waga,                        
- zapasowa szpula wykonana z grafitu,
- wyczuwalna praca wewnętrznych przekładni podczas większego obciążenia,
- przy lekkim ustawieniu hamulca, pokrętło ma zbyt wiele luzu, 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Paweł

    z powyższego wynika:
    1- zastosowany prostokątny klips na pewno tnie żyłkę
    2 źle nawija

    0
  • RADIX

    To oddaj go na serwis. W czym problem? Mój abrams łapał cały sezon bolenie nad Odrą i chodzi do dziś i w nowym sezonie też będzie mi wiernie służył

    0
  • Henio

    Straszny badziew, po sezonie przy spinningu na wodzie stojacej rozsypal sie...;/ 200zl wyrzucone w błoto.

    0
  • Andrzej

    Marek a ską wiesz że to klon Zaubera? bo nigdzie o nano crystal nie ma opinii. Jeszcze jedno są dwie wersje nano crystal V i Z; którą masz na myśli??

    0
  • RECAL

    Szukam kołowrotka dla siebie na rzekę do średniego spinningu. Nie ma zbyt wiele o tym kołowrotku dragona o którym piszesz. Słowo "sprawdzony" to dla mnie za mało. A na forach internetowych można się dowiedzieć tylko tyle że jest ciężki. Tu mam opisane wszystko co chcę wiedzieć, tak więc mój wybór pada na Abramsa. Połamania kija

    0
  • Mariusz

    Za te pieniądze można już kupić Dragon Rock HD. Sprawdzony,niezawodny i do tego słonoodporny.

    0
  • dawid

    w tym przedziale cenowym wolał bym kupić DRAGON MAXIMA HS SPIN moim zdaniem lepszy kołowrotek i na dodatek o troszkę tańszy

    0
  • Ryba

    Pod 2 zdjęciem jest błąd w podpisie "310" zamiast "3010" :)

    0
  • tomaszek

    No ale nie każdy ma te paredziesiąt złoty więcej. Dobry kołowrotek. Znajomy go kupił i chwali sobie

    0
  • Marek

    Za te pieniądze wolę już Robinsona Marshala lub dołozyć 40zł i kupić nano crystal który jest klonem Zaubera:)

    0