Robinson Quartz Pro Sea 5006

Bardzo często wielu wędkarzy, którzy poszukują uniwersalnego kołowrotka, zwracają uwagę na funkcjonalność i przydatność sprzętu również podczas łowienia w słonych wodach. My również kierowaliśmy się tymi wytycznymni i zwróciliśmy uwagę w kierunku takiego właśnie sprzętu. Zgodnie z sugestiami naszych czytelników, prezentujemy test kołowrotka Robinson Quartz Pro Sea.

                                                      


Charakterystyka ogólna
Seria młynków z rodziny Quartz jest zróżnicowana. Znajdziemy w niej kołowrotki przeznaczone do różnych metod połowu. W nasze ręce trafił największy dostępny model serii Pro Sea, którego cechą wyróżniającą, zgodnie z zapewnieniami producenta, jest możliwość użytkowania podczas morskich połowów. Robinson dumnie wskazuje, że Quartz Pro Sea doskonale nadaje się do łowienia w trudnych dla większości sprzętu wędkarskiego warunkach. Pro Sea oferowany jest w kilku wariantach wielkości, my zaś będziemy testować model 5006. Łowiskami testowymi były zróżnicowane zbiorniki słodkowodne oraz oczywiście - linia brzegowa Bałtyku.


Robinson Quartz Pro Sea 5006

Jakość i wykonanie
Kołowrotek oferowany jest tylko w wersji z przednim hamulcem. Korpus wykonany jest z japońskiego grafitu. Cechuje go lekkość. Wizualnie młynek sprawia ciekawe wrażenie. Uwagę zwraca bardzo lekka szpula wykonana z aluminium. W zestawie producent oferuje zapasową szpulę wykonaną z tego samego materiału.
Korbka wykonana jest z jednego kawałka aluminium, wyposażona w system szybkiego składania. Uchwyt korbki jest spory i początkowo trzeba się do niego przyzwyczaić. Pokryty jest twardym, gumopodobnym materiałem.
Całość pracuje na 6 łożyskach (w tym łożysko oporowe). Wg zapewnień Robinsona, wszystkie łożyska kulkowe zostały wykonane ze stali odpornej na działanie wody oraz soli morskiej. Dodatkowo Pro Sea wyposażony został w podkładkę gumową znajdującą się przy pokrętle hamulca, przez co przed niepożądanym działaniem wody zabezpieczone zostały wewnętrzne mechanizmy młynka. Brawa dla producenta za tak istotny akcent. Każdy kto łowił we wzburzonych wodach morza wie, że w takich warunkach ciężko ustrzec kołowrotek przed chociażby częściowym zamoczeniem.
Robinson Quartz Pro Sea 5006

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Cienki korpus (Slim) wykonany z grafitu

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Aluminiowa szpula główna

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Rotor komputerowo wyważony

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Aluminowa, składana korbka

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Duży, poręczny uchwyt przedniego hamulca

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Szeroka rolka prowadząca linkę

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Uchwyt korbki pokryty gumopodobnym materiałem

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Uszczelka gumowa pod nakrętką hamulca. Jej zadaniem jest zapobieganie przedostawaniu się wody do wewnętrznych mechanizmów kołowrotka

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Rotor po zdemontowaniu szpuli

Pojemność szpuli jest znaczna. Pomieści 140m linki o grubości 0,40 mm. W naszej opinii jest to wystarczająca ilość nawet przy łowieniu w morzu (oczywiście bierzemy pod uwagę granicę jeżeli chodzi o wielkość poławianych ryb – nie mówimy tu o połowach potężnych, kilkudziesięciu kilogramowych sztuk gdyż do takiego łowienia służy całkiem inny sprzęt). Zarówno szpula główna oraz ta zapasowa pomieszczą taką samą ilość linki. Przełożenie Quartz’a Pro Sea wynosi 4,9 : 1. Praca mechanizmów na etapie przygotowawczym jeszcze przed testami nie budzi naszych zastrzeżeń. Całość sprawia wrażenie dobrze spasowanego urządzenia. Kołowrotek jest objęty pięcioletnią gwarancją producenta.
Robinson Quartz Pro Sea 5006
Zapasowa szpula - również wykonana z aluminium, o jednakowej pojemności jak szpula główna

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Całość pracuje na 6 łożyskach odpornych również na działanie słonej wody

Robinson Quartz Pro Sea 5006

Robinson Quartz Pro Sea 5006
Do jakości nawijania żyłki nie mamy żadnych zastrzeżeń

Cena
Testowany przez nas model Quartz Pro Sea w wielkości 5006 można nabyć za cenę już od około 170 zł. Taką porównywalnie zbliżoną cenę znajdziemy w większości internetowych sklepów wędkarskich, choć czasami występuje rozbieżność cenowa, wynosząca nawet ponad 30 zł.
Robinson Quartz Pro Sea 5006
Przeznaczenie
Producent nie wskazał jasno do jakiej metody połowu będzie się nadawał Quarto Pro Sea, choć z samej nazwy modelu można wywnioskować, że jest to kołowrotek, którego głównym przeznaczeniem powinno być łowienie ryb występujących w słonych wodach. Zgadzamy się z tym, a nasze sugestie potwierdziły bałtyckie testy. My jednak testowym modelem łowiliśmy również w innych warunkach, zgoła odmiennych od tych morskich, oczywiście tradycyjnie spinningując.
Robinson Quartz Pro Sea 5006
Praca
Z uwagi na panującą zimową aurę, większość czasu Pro Sea spędził pracując w ujemnych temperaturach, często podczas intensywnych opadów śniegu. Jakie wrażenia z łowienia ? Ściśle mówiąc – pozytywne. Tylko podczas wielogodzinnego łowienia w intensywnym mrozie mieliśmy uczucie, że smar wewnątrz mechanizmów lekko stężał.
Mechanizmy pracują bez zastrzeżeń, cicho. Linka układana jest na szpuli równo, choć przy nawijaniu początkowych partii podkładu pojawiało się wrażenie, że może nie dowijać przy krawędzi. Ale finalny efekt jest zadowalający. Kabłąk zatrzaskuje się lekko. Rolka prowadząca żyłkę jest szeroka i dobrze się spisuje trzymając żyłkę pewnie na swoim miejscu.
Hamulec pracuje równo, płynnie oddaje linkę. Pokrętło hamulca jest spore, poręczne. Uchwyt korbki nie wyślizguje się z ręki, choć jego kształt mógłby być nieco inny. Po maksymalnym dokręceniu korbki pokrętłem mocującym występuje niewielki luz. Dla bardzo wymagających może mieć to istotne znaczenie w kwestii niedoskonałego spasowania ruchomych elementów. Nam to nie przeszkadzało, a na pewno nie miało wpływu na komfort łowienia.
Gumowa uszczelka pod nakrętką kołowrotka spełnia swoje zadanie. Próby zamoczenia kołowrotka (od strony hamulca) kończyły się zwycięsko dla wewnętrznych jego mechanizmów. Po łowieniu w Bałtyku nie zauważyliśmy spadku płynności pracy, nieprzyjaznych dźwięków wydobywających się spod korpusu.
Robinson Quartz Pro Sea 5006
Ogólne wrażenie
Robinson zaoferował wędkarzom kołowrotek o szerokim i można rzec uniwersalnym zastosowaniu. Z użytkowania Quartza Pro Sea będą zadowoleni wędkarze łowiący w słodkich wodach oraz ci, z myślą dla których młynek powstał – wędkarzy łowiących w morzu. Quartza Pro Sea możemy z powodzeniem używać w warunkach, w których nie przeżyje większość sprzętu dostępnego na rynku. Czasokres użytkowania przy prawidłowej eksploatacji to kilka sezonów.
Robinson Quartz Pro Sea 5006
OCENA KOŃCOWA – punktowanie:

Zalety  Wady 
- zastosowanie gumowej uszczelki pod nakrętką hamulca,
- zastosowanie łożysk odpornych na działanie wody oraz soli morskiej,
- płynna praca,
- niewygórowana cena,
- aluminiowa zapasowa szpula w zestawie,
- pięcioletnia gwarancja producenta. 
     
- mało poręczny uchwyt korbki,





                                                      

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski

Skomentuj test na FORUM

Skomentuj

Komentarze

  • Brak komentarzy