Wodery Fagum Stomil

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Kolejny test z rodziny „must have” czyli obowiązkowego wyposażenia wędkarza. Tym razem testowaliśmy gumowe wodery od Fagum Stomil Łódź. Jak wypadł ten produkt dowiecie się z tej relacji.






Charakterystyka ogólna

Trzeba zacząć od tego, że wodery Fagum Stomil Łódź to produkt skierowany nie tylko do wędkarzy ale wszystkich osób mających kontakt z wodą. Chodzi tutaj o to, że producent swojej oferty kieruje nie tylko i wyłącznie do nas wędkarzy ale także do ludzi, którzy wykonują swoją pracę w wodzie. Oczywiście chodzi tutaj o ochronę kończyn dolnych…


Jakość i wykonanie

To jest bardzo mocny punkt testowanego produktu i chyba ich największa zaleta. Wodery zostały wykonane metodą wulkanizacji z bardzo mocnej i wytrzymałej gumy, odpornej na przetarcia. Żadne wystające patyki, podczas przedzierania się brzegiem, nie są w stanie ich rozerwać. Osobiście nie wiemy co trzeba byłoby zrobić aby je uszkodzić. Środek został wyłożony materiałem. Nie można mieć również żadnych zastrzeżeń do jakości  szwów i klejeń. Zaletą jest również podeszwa, której bieżnik jest wysoki co gwarantuje, że nasze wodery trzymają się gruntu i po prostu nie ślizgamy się w nich. Niestety, produkowane są tylko w kolorze czarnym…








Wysoki bieżnik












Plastkowe klipsy mocujące podpinane do paska lub szlufek chronią nasze wodery przed zsuwaniem się



Wytrzymała i bardzo odporna guma



Wnętrze wyłożone jest materiałem ułatwiającym ściaganie oraz zakładzenie woderów





Przeznaczenie

Przeznaczenie woderów chyba dla wszystkich jest jasne i raczej nic nowego nie da wymyśleć. Sprawdzą się wszędzie tam gdzie mamy ochotę wejść do wody sięgającej nie więcej niż połowa uda. Można wspomnieć, że jeśli ktoś łowi w trudno dostępnych miejscach, z dużą ilością podwodnych przeszkód lub zarośniętym brzegiem, powinien się im przyjrzeć.


Cena

Ceną za jaką można kupić Stomile to około 160 zł. Nie jest ona najniższa w porównaniu z innymi produktami. Trzeba to rozpatrywać jednak w innych kategoriach. Jeśli przeliczymy sobie, że w tym wypadku raz wydamy większą kwotę na produkt, który będzie nam służył bardzo długo to już wyglada to dużo ciekawiej.

W akcji

Tak jak już wspomnieliśmy wcześniej, wodery są bardzo wytrzymałe. Podczas testów, idąc brzegiem Wisły nie raz zaczepiliśmy o wystające patyki – totalnie nic im się nie dzieje. Stomile nie posiadają, żadnej izolacji – w ciepłe dni będzie nam w nich gorąco a w dni zimne (tak jak podczas testów) – zimno. Nie wiemy czy jest to ich wada czy zaleta. W dni zimne poradziliśmy sobie w prosty sposób – założyliśmy dodatkową warstwę ubrania natomiast jak poradzić sobie w dni ciepłe to nie wiemy... Idąc dalej.... wodery nie są lekkie. Trochę ważą i wielogodzinne marsze można odczyć w nogach.
Przestrzegamy przed zwijaniem woderów i zostawianiem ich w takim nienaturalnym ułożeniu przez długi czas. Nawet wytrzymala guma będzie się odwarstwiała w miejscu załamania co w konsekwencji doprowadzi do przecieków. Wodery po skończonej eksploatacji naljepiej jest przechowywać w pozyzcji rozłożonej. To nam gwarantuje znacznie dłuższego okresu użytkowania.






Ogólne wrażenie

Bardzo fajny i na pewno ciekawy produkt. Jeśli ktoś przykłada dużą uwagę do wyglądu i estetyki to niestety, ale to nie jest produkt dla niego. Patrząc od strony jakości wykonania i wytrzymałości Stomile wypadają na prawdę dobrze. Nie zapominajmy, że wędkarze to nie jedyna grupa, dla której omawiane wodery są dedykowane.


Ocena końcowa / punktowanie:



Zalety                                          Wady                             

- Wykonanie,                  

-Wytrzymałość                                                                                               

- spora waga,  
                                                                                        

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • szark

    Niestety , kolor czarny jest wadą tych woderów, gdy świeci słońce i jest 30 stopni celsjusza, wodery się nagrzewają, gdyż czarny kolor pochłania promieniowanie. Wystarczy wejść w nagrzanych woderach do wody i zacząć brodzić, guma zaczyna pękać na woderach. Wodery te nie są odporne na wszelkie uszkodzenia po przejściu np. przez ostrężyny i inne kolczaste rośliny, robią się mikroskopijne dziurki w gumie. Na szczęście dla producenta, są produkowane także w kolorze zielonym. Wodery te powinny być wycofane z produkcji w kolorze czarnym i powinny być produkowane tylko w kolorze zielonym lub np.moro.

    0
  • Dariusz

    Jak już tutaj jestem to stomil jest super bo nie ma PCV tylko gume.
    Jarstem zainteresowany kupnem starych noszonych w dobrym stanie gumiaków stomil.
    Jeżeli ktoś posiada chętnie kupię.
    skype: hubert.gumowniak
    gg : 48309397

    0
  • Agnieszka

    Stare wodery, sprzed "reaktywacji" były genialne! Użytkowałam je wiele lat podczas chodzenia po bagnach, turzycowiskach etc. Z uwagi na to, iż po ok. 5 latach intensywnego użytkowania, najzwyczajniej się zużyły, postanowiłam, że kolejne kupię też tej firmy. I to był ogromny błąd! Obecnie produkowane wodery wykonane są z zupełnie innej gumy i inaczej. Buty są niewygodne, potwornie śmierdzą, "szew" jest od strony wewnętrznej, a nie od zewnętrznej jak to było u poprzedniego właściciela firmy. Po kilku użyciach poprzecierały mi się na szwach. Zaklejam łatę za łatą. Już mam po dwie na każdym z butów, a i tak obok łatki znowu mi się poprzecierały. Nie polecam, bo to będą pieniądze wyrzucone w błoto!

    0
  • Agnieszka

    Stare wodery, sprzed "reaktywacji" były genialne! Użytkowałam je wiele lat podczas chodzenia po bagnach, turzycowiskach etc. Z uwagi na to, iż po ok. 5 latach intensywnego użytkowania, najzwyczajniej się zużyły, postanowiłam, że kolejne kupię też tej firmy. I to był ogromny błąd! Obecnie produkowane wodery wykonane są z zupełnie innej gumy i inaczej. Buty są niewygodne, potwornie śmierdzą, "szew" jest od strony wewnętrznej, a nie od zewnętrznej jak to było u poprzedniego właściciela firmy. Po kilku użyciach poprzecierały mi się na szwach. Zaklejam łatę za łatą. Już mam po dwie na każdym z butów, a i tak obok łatki znowu mi się poprzecierały. Nie polecam, bo to będą pieniądze wyrzucone w błoto!

    0
  • Piotr

    Zadeptałem od lat 90 ub.wieku kilka par, średnia żywotność 4 lata , kupiłem w 2014 pare po kilku latach nieobecności na rynku , na początku byłem cały happy , ale na wiosne 2015 odkleiła mi sie podeszwa wcześniejsze post perelowski nie były doklejane albo były robione wg. innych standartów.

    0
  • Jan
    0
  • Jan

    Julian F. It is a professional waders,made of rubber ,for the industry.This is not lightweight neoprene waders for anglers. Are heavier but much stronger than neoprene waders.

    0
  • Julian F

    Ja chce kupić parę tych ptaków brodzących. Jestem z siedzibą w Wielkiej Brytanii, może ktoś pomóc?<br /><br />juliański

    0
  • Adrian

    Ja właśnie dzisiaj kupiłem je na Targach rybomania 2015 i mają datę produkcji "styczeń 2015r" teraz nic tylko czekać na wiosnę i przetestowanie ich w akcji :)

    0
  • Gość

    Oczywiście że niezawodne i wytrzymałe bo produkowane zgodnie ze starymi kryteriami wiem bo widziałem ich produkcje polecam !!! Jak również pozostały asortyment tej firmy.

    0
  • bober79

    Witam szczęśliwych posiadaczy czarnych stomili czy ktoś z Was może podać mi namiary na wysyłkę internetową do Łodzi musiałbym gonić przez pół polski...WTEDY WYJDĄ MNIE TE WODERY Z 5 STÓWEK.....

    0
  • zbyszek

    Przy odpowiednim przechowywaniu mogą wytrzymać nawet okolo 14-tu lat. Pierwsze kupiłem w 1987 r. Teraz zakupiłem trzecią parę i sądze, że jesli jest to ten sam produkt co poprzednie to mi jeszcze posłużą podczas wędkowania. Ja przechowuję wodery w pozycji wiszącej.

    0
  • janusz

    wodery stomil są dobre jak się o nie dba są wytrzymałe w każdych warunkach

    0
  • Grzegorz

    jakość stomilowskich woderów wyprzedza o trzy długości asortyment różnych sieciówek,znają je trzy pokolenia wędkarzy od dziadka do wnuka,a że czarne?-produktom kultowym nie robi się z tego powodu zarzutów

    0
  • Marcin

    Najlepsze wodery na polskim rynku! Używam od lat, są po prostu niezawodne! Warto trochę więcej zapłacić za nie, ale ma się gwarancję, że wytrzymają kilka lat. Polecam!

    0
  • Krzysztof

    Przeszedłem w nich wiele kilometrów, są jak nowe. Jakość i wytrzymałość rewelacyjna. Jest to ich czwarty sezon i myślę, że jeszcze z cztery posłużą - ale trzeba o nie zadbać - po łowieniu wysuszyć i składować w pozycji ,,rozwiniętej", najlepiej podeszwą do góry.

    0
  • Tomek

    Klasyczne stomilowe gumiaki!

    0