Kołowrotek Okuma Pulzar PZ-30a

Dzisiejszy rynek wędkarski oferuje nam masę modeli kołowrotków w przeróżnych cenach, poczynając od tych plastikowych z marketu za 25 zł, a kończąc na młynkach kosztujących kilka tysięcy. Oczywiście wszyscy producenci chwalą się nowinkami technologicznymi w zakresie konstrukcji swoich produktów, a mimo to wielu z wędkarzy przy zakupie kieruje się przede wszystkim niską ceną. Niemniej jednak nieduży koszt zakupu nie musi wiązać się z wątpliwą jakością. Z tego powodu chcemy przedstawić recenzję jednego z modeli kołowrotków marki Okuma.

Charakterystyka ogólna

Testowany przez nas kołowrotek o nazwie Pulzar występuje w pięciu wielkościach: 10, 25, 30, 40 i 55. Wagi każdego z modeli to odpowiednio 170, 227, 232, 283 i 403 g. My skupiliśmy się na badaniu modelu PZ-30a, który wielkością odpowiada kołowrotkom oznaczonym jako rozmiar 200 lub 2000. Kołowrotek został wyposażony w przedni hamulec, i choć w zamyśle samego producenta został stworzony do metody spinningowej, według nas równie dobrze sprawdzi się przy łowieniu na spławik czy lekki grunt.


kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

Jakość i wykonanie

Jeżeli chodzi o wygląd, Pulzar niczym wyjątkowym nie zaskakuje. Wiadomo, że dla niektórych design ma znaczenie, ale naszym zdaniem kołowrotek musi przede wszystkim nawijać linkę, i robić to niezawodnie przez jak najdłuższy czas. Pulzar, dzięki precyzyjnej przekładni eliptycznej, jest w stanie zapewnić mniejsze tarcia, a zarazem większą trwałość konstrukcji. Kołowrotek oprócz tego posiada wielotarczowy hamulec z podkładkami z olejowanego filcu. Korpus zbudowany jest z dobrej jakości wodoodpornego grafitu, a aluminiowa szpula została poddana procesowi anodowania. Szpula poza tym posiada system LCS ułatwiający schodzenie linki w trakcie rzutów. Całość pracuje na 5 łożyskach ze stali nierdzewnej i łożysku oporowym. Kołowrotek posiada przełożenie 5.0:1.

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

 

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

 

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2


Przeznaczenie

Tak jak wcześniej wspomnieliśmy, kołowrotek Pulzar jest w miarę uniwersalną maszyną. Dobrze zda egzamin wisząc podczepiony do wędki spławikowej lub lekkiej gruntówki. Jednak my postanowiliśmy skoncentrować się na wyznaczonym przez jego wytwórcę zastosowaniu, czyli spinningu, gdzie nie zawiódł nas ani razu.

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2




W akcji

Młynek ze względu na rozmiar sparowaliśmy z lekką wędka spinningową. Posłużył nam w trakcie łowienia okoni w wodzie stojącej. Sporo czasu łowiliśmy nim klenie i jazie w małych nizinnych rzekach. W obu przypadkach, nawet po dłuższym czasie użytkowania, nie zauważyliśmy ani nie usłyszeliśmy znaków zużycia materiałów. Praca kołowrotka jest tak samo gładka i cicha jak po wyjęciu z pudełka. Jedynie zrobiona z pianki EVA gałka na korbce straciła swój pierwotny kolor. Precyzyjny hamulec uratował nas nie raz nad wodą przed straceniem fajnej ryby. Na pochwałę zasługuje to jak Pulzar równo nawija żyłkę, co bezpośrednio miało związek z większa odległością wykonywanych rzutów.

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2



Cena
Testowany kołowrotek Pulzar PZ-30a to wydatek około 190-200 zł w zależności od sklepu. Za największy model zapłacimy już około 250 zł. Według nas nie jest to wygórowana cena, ponieważ dostajemy za nią solidną i niezawodną maszynę.

 

Ogólne wrażenie

Naszym zdaniem kołowrotek nie ma żadnych wad. Staranne wykonanie, porządna konstrukcja i dobrej jakości materiały to cechy, dzięki którym Pulzar zasługuje na miano bardzo dobrego kołowrotka. Nie można zapomnieć, że przy tak pozytywnym nacechowaniu jego zakup niespecjalnie obciąży nasz portfel.

 

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2

kolowrotek okuma pulzar PZ 30a 2







Zalety:

- solidna konstrukcja
- precyzyjny hamulec
- stosunek ceny do jakości
- równe nawijanie linki


Wady:

- brak.

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Damian_n

    W tym tygodniu zakupiłem kołowrotek Pulzar PZ-30a do łowienia okoni, kołowrotek ma niestety kilka wad. Kołowrotek jest bardzo ładny, stonowany dizajn w odcieniach matowej czerni bardzo mi się odpowiada, nie lubię świecących kołowrotków, a tym bardziej złotych akcentów. Co do pracy kołowrotka nie ma się do czego przyczepić, chodzi płynnie, nic się nie zacina, przy długim kręceniu nie czuć oporów.
    Na kartoniku pojemność szpuli jest opisana dla średnicy 0,20 190m, na szpuli głównej 0,20 240m, a na zapasowej 0,20 220m. Która wartość jest właściwa nie wiadomo bo nie mierzyłem, ale po nawinięciu na szpulę zapasową najpierw plecionki 0,06 i podkładu z żyłki 0,12, a następnie przewinięciu wszystkiego na szpulę główną okazało się że szpula główna ma mniejszą pojemność niż zapasowa. Próbowałem dwa razy przy użyciu przewijaka do żyłki. Z tego wniosek że szpule są opisane odwrotnie.
    Ponadto plecionka/żyłka jest równo układana tylko na szpuli zapasowej, na szpuli głównej robi się lekki stożek, a powodem tego jest to że szpule są różnej wielkości, przestrzeń do nawoju żyłki na szpuli głównej jest o około 2mm mniejsza dlatego plecionka zsuwa się przy końcu tworząc lekki stożek (jednak nie tak duży jak w Ceymar). Szpula zapasowa i główna są zupełnie innej konstrukcji, nawet miejsce na pokrętło hamulca w obydwu szpulach jest zupełnie inaczej wyprofilowane, wygląda to tak jakby obydwie szpule były robione dla innych kołowrotków.
    Szpula zapasowa jest oczywiście z aluminium co się ceni, ale jest oczywiście uboższa i mechanizm wewnątrz szpuli odpowiedzialny za charakterystyczne cykanie gdy ryba wybiera żyłkę to kawałek wygiętego plastiku ( nie wiem jak długo takie coś może wytrzymać), W szpuli głównej jest oczywiście mechanizm metalowy ze sprężynką.
    Szpula też dosyć mocno rusza się na boki jeżeli hamulec jest luźno ustawiony czyli nie dociska zbyt mocno podkładek hamulca, możliwe że jest to efekt o którym wspomniałem już wcześniej czyli różnemu wyprofilowaniu miejsca na pokrętło hamulca.
    Zaskakujące są też wielkości szpul, gdyż kołowrotek 30a to rozmiar 2000, oznaczenie kołowrotka sugeruję zupełnie coś innego, więc trzeba kupować kołowrotek o rozmiar w górę, ale było o tym wspomniane w powyższym teście, ale jak dla mnie jest to trochę dziwne.
    Ze spinningowych kołowrotków posiadam jeszcze jedną Okumę, a mianowicie Helios SX-40 w której wypisane wyżej wady nie występują i który mogę polecić z czystym sumieniem i napewno nie wymieniłbym go na żaden inny kołowrotek gdyżprzy moim częstym łowieniu ani razu mnie nie zawiódł a wygląda nadal jak nowy, ale niestety Pulzar wypada średnio na tle Heliosa i pewnie innych kołowrotków w przedziale do 200zł, napewno gdybym drugi raz miał wydać 200zł na kołowrotek (bo tyle dałem za nowy), poszukał bym czegoś bardziej precyzyjnie wykonanego.

    Zalety wg mnie :)
    - dizajn w odcieniach matowej czerni,
    - płynna praca kołowrotka,
    - dobry hamulec z możliwością precyzyjnego ustawienia,
    - zapasowa szpula aluminiowa,
    - precyzyjne nawijanie linki na szpulę zapasową,
    - 6 łożysk (chociaż jeszcze go nie rozbierałem i nie mogę tego potwierdzić),
    - bardzo niska waga kołowrotka.

    Minusy:
    - Mniejsza pojemność szpuli głównej w stosunku do szpuli zapasowej (różne rozmiary przestrzeni do nawijania linki, różne konstrukcje szpul),
    - Nieprecyzyjne i niewłaściwe opisy pojemności szpul zarówno na szpulach jak i na kartonik,
    - Nieprecyzyjne nawijanie linki na szpuli głównej (lekki stożek wynikający z zsuwania się linki),
    - Spore ruchy szpuli na boki przy luźno ustawionym hamulcu,
    - Dziwne opisy modeli które sugerują że np. 30a to rozmiar kołowrotka 3000, a w rzeczywistości model 30a to rozmiar 2000, zapewne jest to jakiś chwyt marketingowy ;)

    0