Sandra Delalande

Sandra DelalandeProducenci prześcigając się między sobą w oferowaniu najdoskonalszych wędkarskich zabawek, co chwilę proponują nowe wzory silikonowych wabików. Przed nami jedno z takich rozwiązań, czyli Sandra w rozmiarze 9 cm, stanowiąca ciekawe połączenie twistera z korpusem gumowej rybki.

                                                



Charakterystyka ogólna

Wielokrotnie obserwując katalogi z gumowymi przynętami, zastanawiamy się czy można jeszcze wymyślić coś nowego i skutecznego w sprzedaży. Zgoda. Pomysłów cała masa, jednak czy nasz produkt będzie odpowiadał nie tylko potrzebom rynku, ale również szczupakom, sandaczom i okoniom. W przypadku Sandry sprawa wydaje się być raczej klarowna. Dobry kształt, sprawne wykonanie i do tego ciekawa akcja. Ryby muszą ją jeść. Zatem łowimy na Sandrę Delalande.
Sandra Delalande
Sandra Delalande 9 cm

Jakość i wykonanie
Twarda guma, obfity korpus i ciekawy kształt. Ogon przynęty jest mięsisty, nieco sztywny i gruby. Dodatkową atrakcyjność dają otwory w ogonie, które mają pełnić rolę wabika. Silikon, z którego wykonano przynętę, jest bardzo dobrej jakości. Jeśli przyjrzymy się mu mocniej to widać delikatne mikrorefleksy, które dają drobniutkie pęcherzyki powietrza. Nieco mniej pracy producent włożył w sposób malowania przynęt. Najczęściej otrzymujemy jednokolorowy korpus, którego grzbiet pokryty jest średniej jakości farbą. Przynęty wykonane w ten sposób często tracą powłokę. Przejście między jednokolorowym korpusem a grzbietem nie jest atrakcyjne. W ofercie producenta znajdziemy wiele różnych modeli kolorystycznych różniących się między sobą ceną. Największą wadą Sandry jest jednak zbyt twarda guma w połączeniu z wąską głową przynęty. Chodzi o zbrojenie hakiem jigowym. Przy zastosowaniu klasycznych Mustafów, z szerokimi talerzami zabezpieczającymi przed zsuwaniem się przynęty, Sandra pęka przy zakładaniu jiga lub zaraz po wykonaniu kilkudziesięciu rzutów.
Sandra Delalande
Korpus o wyglądzie klasycznego rippera...

Sandra Delalande
Ogon wykonany jak w twisterach

Cena
Cena za poszczególne modele różni się miedzy sobą dość znacznie. W największym sklepie internetowym w Polsce, Sandra 9 cm kosztuje od 2 zł do 3,2 zł za sztukę. Dwa złote za Sandrę to świetna cena, 3,2 wypada nieco słabiej. W sklepach stacjonarnych, Sandry tej wielkości to wydatek nawet do 5 złotych za sztukę. Szkoda, że ceny są tak mocno zróżnicowane.
Sandra Delalande
Przeznaczenie
Sandra to guma ogólnego zastosowania. Nie ma jakiegoś specjalnego przeznaczenia, ale świetnie nadaje się do lekkiego łowienia szczupaków. W takim przypadku Sandra najlepiej zachowuje się uzbrojona w stosunkowo długi hak na główce od 5 do 10 gram. Śmiało możemy też zastosować  gumę do ciężkiego łowienia sandaczy czy szczupaków w rzece. Przynęta uzbrojona w główkę 20 czy nawet 30 gram jest nadal bardzo atrakcyjna dla ryb. Delalande zaproponowało zatem ciekawą przynętę, zarówno do łowienia w płytkiej stojącej wodzie, jak i rwącej głębokiej rzece. Sandra jest niezwykle uniwersalną przynętą.
Sandra Delalande
Charakterystyczne otwory w ogonie, których zadaniem jest spotęgowanie efektów wabiących

Praca
Praca Sandry Delalande jest bardzo atrakcyjna. Poza ciekawą i „mięsistą” pracą ogonka, przynęta atrakcyjnie migocze bokami. Uzbrojona w ciężkie główki nadal efektownie pracuje. Bardzo fajnie sprawdza się podczas klasycznego, równego prowadzenia oraz sandaczowego opadu. Dobry efekt możemy uzyskać zbrojąc gumę w lekkie główki. Przynęta otrzymuje wtedy kuszącą dla ryb pracę, która charakteryzuje się wychylaniem na boki całego korpusu. Za akcję duży plus.
Sandra Delalande
Ogólne wrażenie
Dobra przynęta za stosunkowo przyzwoitą cenę. Warto jednak przed zakupem sprawdzić ceny u poszczególnych sprzedawców. Posiadając odpowiednią wiedzę odnośnie cen, możemy za 5 złotych kupić dwie, a nie jedną przynętę. Najważniejszą sprawą jest pojawianie się na rynku wielu imitacji Sandry. To bardzo podobne przynęty, które wiernie kopiują oryginał.
Sandra Delalande
OCENA KOŃCOWA – punktowanie:
- jakość / wykonanie - 7
- cena - 7
- przeznaczenie - 10
- praca – 10
- ogólne wrażenie – 8

Średnio 8,4
Zalety Wady 
- szerokie zastosowanie,               
- atrakcyjna praca, 

- często pękająca guma po zamontowaniu główki jigowej,
- średniej jakości malowanie,
- zróżnicowana cena na rynku, 

Punktacja: 1-beznadziejny, 2-fatalny, 3-nędzny, 4-słaby, 5-przeciętny, 6-zadowalający,  
 7
-solidny, 8-znakomity, 9-fantastyczny, 10-mistrzowski


Skomentuj test na FORUM

Skomentuj

Biorą udział w konwersacji

Komentarze

  • Jarek

    Polecam każdy kolor i wielkość naprawdę robią dobrą robotę

    0
  • Bartek

    Swietna guma na odrzanskie sandacze i szczupaki. Z calym szacunkiem polecam ta gume.

    0
  • Moczykijaszek

    Moja ulubiona guma daje jej 10 pod każdym względem. Złowiłem na nią obecnie mojego największego szczupaka 93,5cm i mojego najwiekszego Okonia 40cm obydwie ryby na gumę koloru białego z czerwoną głową, a mój kolega złowił Sandacza 75cm na gumę koloru czerwonego te wyniki mówią samę za siebię. Również moi znajomi je chwalą za swoją efektywność i za to że po obrzucaniu miejscówki różnymi gumami ryby kusiły się właśnie na sandrę. Guma roku 2014 na zawsze utkwi w moim pudełku gorąco polecam *****<br /><br />A i kupujcię Sandrę gdzie na gumie jest napisane SANDRA oryginalnie od DelanDe a nie podróbki Jaxona :)

    0
  • Toxic

    Sandra Dobrze ze znowu jest w sklepach Guma do ktorej szczupaki ida jak zaczarowane , <br />Jedna sprawa nie uzywac glowek z ostrym zadziorem zapobiegajacym zsuwaniu sie przynety <br />Najlepsze to z kulistym zgrubieniem Warto miec przy sobie tubke super glue <br />Male modele to przynety idealne na bolenia wlasnie ze wzgledu na sztywny ogonek <br />Jak ktos potrzebuje miekszej gumki mozna ugotowac - nie zartuje dawniej sie zawsze gotowalo gumy bo byly zbyt sztywne Gumki sie nie niszcza

    0
  • Marcin

    Łapałem na tą gumę. Złapały się 2 szczupłe poniżej wymiaru, a potem jak napisano w artykule pękła mi "głowa" gumy. Założyłem własnie na główkę mustada.

    0
  • Kamil

    Zajebista przynęta... tyle powiem. ogonek pięknie chodzi a najlepsze to ze reszta gumy pracuje jak wobler:P

    0
  • Marian Wolny

    Bardzo dobre gumy. ostatnio na allegro widziałem wiele produktów tej firmy. Maci może Panowie informacje o ich łowności i jakości?

    0
  • sieciech

    Wiem, czytałem. A co do tych 5cm to troszke trzeba przy ogonku pomajstrować. Ładnego klenia złapałem na tego malutkiego :)

    0
  • Konrad

    Tutaj jest test modelu 9 cm. Tak wynika z treści testu. Zresztą każda mała guma nie pracuje, nie tylko w przypadku Sandry

    0
  • sieciech

    Praca 10? Redakcja chyba nie testowała najmniejszego modelu :) Model 5cm ledwo co zamiata ogonkiem , trzeba naprawdę szybko ściągać przynętę. Ogonek jest troche zbyt twardy

    0